Na każdą technologię w szkole trzeba mieć pomysł. Także na mobilne urządzenia, zwłaszcza na te wielofunkcyjne. Nie wystarczy ich kupić, aby podnieść jakość nauczania. Jeśli już mamy pomysł, po co nam dana technologia w szkole, inwestycja może przynieść wielkie korzyści edukacyjne. Uczniom, nauczycielom i dyrektorom szkół.© Edunews.pl

Tablety dla niej i jej uczniów przyjechały z Brukseli – jako nagroda za wygrany europejski konkurs w programie eTwinning. Tuż przed wakacjami, mniej więcej rok temu. To był jej pierwszy kontakt z tabletem, o którym nie wiedziała praktycznie nic. W ciągu roku jej klasa trzecia szkoły podstawowej przeszła prawdziwą metamorfozę.© Edunews.pl

Urządzenia mobilne zdobywają nasze domy i miejsca pracy. W niedługim czasie osiągną masę krytyczną – gdy ponad połowa mieszkańców Ziemi łącząc się z internetem, będzie używała do tego celu swoich telefonów czy tabletów. Powinno to skłaniać do myślenia nad zmianą podejścia do uczenia (się). Wciąż niewielu nauczycieli w szkołach i na uczelniach odkryło, że mobilne urządzenia są to potężne i doskonałe narzędzia służące edukacji.photo: istockphoto.com

Chodzi mi oczywiście o szkolny indeks urządzeń zakazanych... Przyznam, że zawsze dziwiła mnie wiara dyrektorów szkół w siłę zakazu. Od dawna zamierzałem się przyjrzeć – jako zwolennik mądrego wykorzystania technologii mobilnych w edukacji – szkolnemu prawu, które zakazuje, także nauczycielom, wykorzystania potencjału edukacyjnego nowoczesnych urządzeń elektronicznych. W regulaminach i procedurach szkolnych roi się od błędów, a logika zapisów nieraz urąga inteligencji uczęszczających do szkoły i samych nauczycieli.fot. sxc.hu, zmodyfikowane

Dzisiejsza młodzież i dzieci dorastają w świecie zupełnie innym niż ten, który znali ich nauczyciele lub rodzice. Przyjmuje się, że istnieje powszechny dostęp do mediów społecznościowych, narzędzi i zasobów wiedzy, natomiast w szkołach dominuje pasywny model pracy ukierunkowany na nauczycieli. Brak możliwości kontrolowania wykorzystania urządzeń mobilnych, doprowadził do wprowadzenia przez niektóre szkoły zakazu ich używania.photo: istockphoto.com

Postęp włączył piąty bieg, niektóre technologie „starzeją” się w ciągu dwóch-trzech lat. Urządzenia elektroniczne, które nam towarzyszą robią się coraz mniejsze i coraz lepiej dopasowane do naszych (również rosnących) potrzeb. Także edukacyjnych. Ale to od nas – osób uczących się oraz od nauczycieli zależy, czy przenośne urządzenia zmienią edukację, czy pozostaną tylko „gadżetami”. Są ważną częścią świata, w którym żyjemy i towarzyszą nam w coraz to nowych sytuacjach. Ale czy potrafimy zrozumieć, z czym mamy do czynienia?fot. Fotolia.com

Studio Mobilne Perspektywy udostępniło uczniom mobilną wersję najnowszej edycji Informatora dla Maturzystów 2013. Aplikację można bezpłatnie pobrać w Google Play na urządzenia z systemem Android. To znak czasów. Dobrze znany, niemiłosiernie gruby, ciężki papierowy informator trafi do najlepszej części cyfrowego świata – podręcznych aplikacji, które wszędzie towarzyszą uczniom szkół ponadgimnazjalnych. Czyli tu, gdzie jest jego miejsce.(C) Perspektywy

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie