W drodze do samorządowej szkoły cyfrowej

Narzędzia
Typografia

Modernizacja szkoły nie dokona się jedynie poprzez zakupy sprzętu. Podczas zakończonej w piątek 18 Konferencji „Miasta w Internecie“ miałem przyjemność prowadzić wraz z dr Anną Hildebrandt z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dyskusję na temat cyfryzacji szkoły. Wszyscy uczestnicy rozmowy zgadzali się, że należy szerzej wykorzystywać technologie edukacyjne, szkolić nauczycieli i unowocześniać metody nauczania oraz że można i należy robić to za pieniądze unijne.fot. Stowarzyszenie Miasta w Internecie

Korzyści z cyfryzacji szkoły zaprezentował jeszcze przed dyskusją dyrektor Samorządowej Szkoły Podstawowej nr 6 we Wrześni, Dariusz Andrzejewski. Zwrócił uwagę na to, że potrzebny jest plan działania i że taka transformacja szkoły nie nastąpi od razu. To raczej działanie na kilka lat. Na przykładzie swojej szkoły wymienił kilka korzyści: poprawa komunikacji w szkole pomiędzy wszystkimi jej uczestnikami oraz rodzicami, indywidualizacja nauczania, niwelacja barier w dostępie do edukacji, wzrost zainteresowania szkołą wśród uczniów, poprawa relacji uczeń-nauczyciel.

Od szerszego wykorzystywania w szkołach technologii nie da się uciec, jeśli myślimy o uczniu w centrum procesów nauczania i zwiększaniu jego motywacji do nauki. Ale niekoniecznie chodzi tu o zakup sprzętu, które wiele osób zwykło utożsamiać z „cyfrową szkołą“. To tylko jeden z warunków koniecznych. Ta myśl była również obecna w dyskusji ekspertów, w której uczestniczyli: Joanna Berdzik, podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, Cecylia Szymańska-Ban, dyrektor ds. edukacji w Microsoft Polska, Zdzisław Nowakowski, Dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego i Doskonalenia Nauczycieli w Mielcu, Dariusz Stachecki, Wicedyrektor Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu oraz Juliusz Niemotko, Dyrektor generalny ACER Polska.

Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że warto podjąć dalsze prace na rzecz cyfryzacji szkoły. „Musimy kontynuować Cyfrową Szkołę - to najważniejsza rekomendacja. Program obudził w szkołach, nauczycielach, dzieciach i rodzicach wiele wartości dodanych.“ – mówiła Joanna Berdzik, wiceminister MEN. Należy wyciągnąć wnioski z tego pilotażu i umożliwić uczestnictwo w tych procesach wszystkim lub przeważającej większości szkół.

Jednak nie można zostawić szkół samych sobie z tym procesem. Potrzebna jest w spójna polityka edukacyjna, aby działania podejmowane w regionach w obszarze cyfryzacji (główne fundusze znajdują się w Regionalnych Programach Operacyjnych) przynosiły podobny skutek na terenie całego kraju. Dlatego MEN zamierza rozmawiać z samorządami wojewódzkimi o tym, w jaki sposób najlepiej zagospodarować pieniądze na cyfryzację szkół. „Jeżeli nie pomożemy szkołom i samorządom, to transformacja cyfrowa polskiej szkoły się nie uda. Cyfrowa Szkoła zwiększyła rozwarstwienie: dobrzy stali się jeszcze lepsi, a słabsi tkwią w martwym punkcie.“

Szacunki MEN mówią, że na cyfryzację szkoły w perspektywie roku 2020 przeznaczonych zostanie ok. 4,3 mld złotych z puli pieniędzy na edukację. Ale do tego można doliczyć zapewne jeszcze środki przeznaczone na budowę sieci szybkiego internetu, które znajdują się w gestii innych ministerstw (szybki internet w szkołach to absolutny priorytet w latach 2014-2020). Z drugiej strony zestawienie realnych wydatków z trzech szkół z Wrześni, zaprezentowane przez dyr. Andrzejewskiego przed rozpoczęciem dyskusji, może wskazywać, że mimo wszystko tych pieniędzy będzie za mało. Być może będą tu musiały coś ze swoich budżetów dołożyć samorządy.

Pojawiają się też głosy, że bardzo trudno będzie dokonać zakupów technologii dla szkół, ponieważ w planach Programów Operacyjnych tak naprawdę nie dokonano jednoznacznego wydzielenia środków na takie cele. Minister Berdzik obiecała, że ta kwestia zostanie doprecyzowana i odpowiednio opisana na etapie uruchamiania RPO.

Osobiście tu widzę spore zagrożenie dla procesów modernizacji szkolnictwa. Jeśli myślimy o w miarę spójnej polityce edukacyjnej na terenie całego kraju, to powinnismy zapewnić w miarę podobny zestaw technologii edukacyjnych we wszystkich województwach. Jeśli faktycznie będzie tak, że samorządy wojewódzkie bedą miały moc podejmowania decyzji o kierunku rozwoju „cyfrowej szkoły“ na swoim terenie, może zostać „zakłócona“ spójność polityki edukacyjnej. Już pojawiają się pomysły, że jedne województwa chcą przeznaczyć środki głownie na zakup sprzętu, a inne na stworzenie własnej regionalnej platformy edukacyjnej (co jest pomysłem z kosmosu, zważywszy, że powstają rządowe e-podręczniki, a liczba zasobów edukacyjnych w sieci rośnie w niespotykanym tempie). Uczniowie powinni mieć w standardzie działania szkoły mniej wiecej porównywalne warunki, także jeśli chodzi o cyfryzację procesu edukacji.

fot. Stowarzyszenie Miasta w Internecie

Kluczem do szerszego wykorzystania technologii w edukacji jest jednak nauczyciel. "Kluczowe było przekonanie nauczycieli do korzystania z narzędzi TIK. Dopiero wtedy sensowne stało się zbudowanie nowoczesnej sieci komputerowej." – zauważył Dariusz Andrzejewski jeszcze przed rozpoczęciem dyskusji. „Najpierw nauczyciel, potem sprzęt, a przede wszystkim jasno określone źródła finansowania.“ – potwierdził Zdzisław Nowakowski. Szkolenia nauczycieli trzeba dokładnie zaplanować, ale najlepiej na poziomie lokalnym, ponieważ tu są lepiej znane potrzeby szkoleniowe kadry szkolnej. „Szkolenia nauczycieli powinny być skrojone na miarę. To poszczególne rady pedagogiczne powinny wskazywać ich zakres i tematykę.“

„Na cyfryzację szkoły trzeba mieć pomysł i go konsekwentnie realizować“ – zauważył Dariusz Stachecki. To jest zadanie na kilka lat, w trakcie których dokonuje się wielu prób i popełnia także błędy. Ale przykład Gimnazjum w Nowym Tomyślu pokazuje, że ten proces może zakończyć się sukcesem, nie tylko polskim, ale i międzynarodowym. Zdaniem Stacheckiego “poszczególne podmioty zaczynają ze sobą współpracować w zakresie transformacji polskiej szkoły. Słychać już muzykę, a nie kakofonię.”

Odnośnie kształcenia nauczycieli to też słowo komentarza. Z rozmów z nauczycielami w rożnych regionach wynika, że raczej nie sprawdził się model SORE w pierwotnym kształcie (takie same szkolenia na cały kraj). Rezultatem tych szkoleń jest głownie frustracja nauczycieli i zniechęcenie, a czasami nawet umocnienie postaw negatywnych wobec technologii edukacyjnej. Trzeba to zmienić w obecnej perspektywie finansowania unijnego, gdyż nie stać nas na to, żeby wywalać w błoto miliony złotych. Skala potrzeb jest ogromna.

Klimat dyskusji o cyfryzacji szkoły podczas 18 Konferencji Miasta w Internecie był dobry i optymistyczny. Mamy potężne środki finansowe, wiele się nauczyliśmy (także na błędach) podczas pilotażu „Cyfrowej Szkoły“, więc można mieć nadzieję, że modernizacja szkół przyspieszy. Samorządowa szkoła cyfrowa jest możliwa, ale jej tworzenie powinno być dobrze przemyślane, żeby nie trwonić środków na bezsensowne wydatki.

Temat cyfryzacji szkół jest bardzo szeroki. W dyskusji podczas sesji plenarnej nie udało się poruszyć wszystkich wątków, więc zapewne jeszcze nie raz będziemy powracać z nim na stronach Edunews.pl.

Edunews.pl był jednym z patronów medialnych 18 Konferencji Miasta w Internecie.

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Jest również członkiem grupy Superbelfrzy RP).

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie