Bunt jest paliwem. Czy nastolatki mogą polubić uczenie się?

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Dzieci mają w sobie niepohamowaną ciekawość świata. Co się zatem dzieje, że kilka czy kilkanaście lat później młody człowiek budzi się rano i mówi, że nie chce iść do szkoły? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Marcin Szala, dyrektor Liceum Artes Liberales.

43 proc. dzieci i młodzieży - jak podaje Stowarzyszenie Polski Komitet Narodowy UNICEF w raporcie „Prawa dziecka w Polsce 2024” - niechętnie chodzi do szkoły. Dlaczego nastolatki jej nie lubią, a co za tym idzie, tracą zainteresowanie uczeniem się w ogóle? Jak mogą temu przeciwdziałać nauczyciele i rodzice? Marcin Szala, współzałożyciel i jeden z dyrektorów warszawskiego Liceum Artes Liberales, dzieli się swoimi spostrzeżeniami w podcaście Instytutu Badań Edukacyjnych - Państwowego Instytutu Badawczego „Po pierwsze, umiejętności. Podcast o tym, jak być na czasie”.

Szkoła nie ma szans z Netflixem

W początkowych latach życia przy nabywaniu pierwszych umiejętności, takich jak chodzenie czy mówienie, sprzyjają nam neurobiologia i ciekawość świata. Wraz z rozpoczęciem edukacji formalnej zaczynają pojawiać się liczne przeszkody, które sprawiają, że wielu młodych ludzi nie lubi chodzić do szkoły po wiedzę.

Jednym z powodów jest na pewno wyższy poziom skomplikowania stawianych przed nastolatkami zadań. Konieczne jest wcześniejsze danie młodym ludziom fundamentalnych umiejętności: ciekawości, wytrwałości i sprawczości. To wszystko da się wytrenować. Chęć i ciekawość świata są już niewystarczające - wyjaśnia Marcin Szala.

Nie pomaga także duża liczba atrakcyjniejszych i łatwiejszych od zdobywania wiedzy rozpraszaczy.

Szkoła, która próbuje konkurować z Netfliksem, przegra. Dlatego nowoczesna szkoła musi całkowicie przeformułować rolę uczniów - oni nie mogą być odbiorcami, muszą czynnie uczestniczyć w procesie uczenia się, być zaangażowani - mówi dyrektor liceum.

Gość podcastu zwraca także uwagę na to, co najbardziej złości młodych ludzi w szkole. Jego zdaniem to niesprawiedliwość w stosunku do nich oraz poczucie braku sensu w tym, co robią i przytłoczenie otaczającą ich rzeczywistością. Wraz z tym drugim pojawia się bunt.

Bunt jest paliwem i teraz pytanie, co z nim zrobimy? Czy jesteśmy w stanie utrzymać to napięcie? Ja jestem głęboko przekonany, że zrozumienie napięcia i wykorzystanie go jest jedną z największych sił napędowych, którą możemy mieć. Próba zniesienia napięcia powoduje, że tracimy motywację, wytrwałość, sens, bo życie jest byciem w napięciu między tym, co bym chciał, żeby ktoś zrobił i tym, co on chce zrobić - tłumaczy Marcin Szala.

Efekt Mateusza Ewangelisty

Jednym z największych wyzwań, zdaniem Marcina Szali, stojących przed szkołami, nauczycielami i rodzicami, jest pokazanie młodym ludziom, że mogą być sprawczy - aby umieli identyfikować rzeczy, które ich ciekawią i potrafili znajdować zasoby, żeby zdobywać wiedzę.

To jest trochę jak w efekcie Mateusza Ewangelisty. Ten kto ma, będzie mu dane. Ten kto nie ma, będzie mu zabrane. Jeżeli raz się czegoś nauczyłem i znam ten smak frajdy, nie dlatego, że dostałem dobrą ocenę, tylko po prostu nie umiałem czegoś zrobić, a teraz umiem, to potem jest mi łatwiej znaleźć kolejne rzeczy - tłumaczy dyrektor liceum. Dodaje, że nie jest to możliwe do osiągnięcia, gdy nauczyciele skupiają się tylko na realizacji z góry założonego planu i przygotowaniu młodych ludzi do testu. Konieczne jest wygospodarowanie przestrzeni na refleksję i doświadczenie: nie umiałem - próbowałem wiele razy, potknąłem się - umiem.

Jednym z narzędzi motywującym młodych ludzi do zdobywania nowych umiejętności i wiedzy są mikropoświadczenia, wykorzystywane w liceum Artes Liberales w ramach autorskiego systemu oceniania. Przedrostek mikro w mikropoświadczeniach pokazuje nam, że one mogą być zwinne, że można je szybko stworzyć. Nie wiemy, czego ludzie będą się uczyć za 5 lat, mikropoświadczenia pomagają nadążyć za zmieniającym się światem - wyjaśnia Marcin Szala.

Mikropoświadczenie to cyfrowy certyfikat potwierdzający zdobycie określonych umiejętności. Jest efektem ukończenia krótkich form uczenia się, np. kursów i szkoleń. Przyznawane przez uprawnionego wydawcę zgodnie z precyzyjnymi standardami zapewniającymi wysoką jakość i wiarygodność.

Rozmowa z Marcinem Szalą:

 

(Źródło: Instytut Badań Edukacyjnych)

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ppp napisał/a komentarz do Dlaczego zapominamy i co z tym zrobić?
Należałoby zacząć od zmian w programie nauczania. Zapamiętywaniu SPRZYJA związek informacji z życiem...
Ekrany pogarszają sen, ale stres i późno jedzona kolacja robią to BARDZIEJ. Technologie wypierają ak...
Ppp napisał/a komentarz do Szkoła jako gra w cudzą grę
PEŁNA ZGODA.Pozdrawiam.
Opisane problemy nie dotyczą tylko smartfonów. Można ignorować swoje dziecko, by rozmawiać z koleżan...
Ppp napisał/a komentarz do Jaki jest prawdziwy koszt wyboru szkoły?
PEŁNA ZGODA. Tzw. "dobre szkoły" bazują na tym, że przyjmują bardzo dobrych uczniów, którzy większoś...
PS Dodam jeszcze o "dochodzeniu do czegoś życiu" - nie ma jednej definicji sukcesu, nie każdy musi b...
Pytanie co nazywamy szkołą. Zgadzam się, że szkoła powinna uczyć myślenia i dać przestrzeń do pytań,...
Miło się czytało, ale to tylko teoria. Na stu kilkudziesięciu nauczycieli, których spotkałem, tylko ...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie