fot. Joanna Krzemińska CC-BY

Szkoły

Ocenianie kształtujące jest dla mnie najlepszym sposobem przekazania dziecku informacji na temat jego umiejętności. Od jakiegoś czasu wciąż doskonalę system, dzięki któremu przepływ komunikatów będzie sprawny i czytelny. Zarówno dla dziecka i rodzica, jak i nauczyciela.

fot. Fundacja Think!

Szkoły

Badania wskazują, że z dbałością zaprojektowane sale lekcyjne są pozytywnie skorelowane z zaangażowaniem uczniów, co z kolei może wpłynąć pozytywnie nie tylko na ich samopoczucie, ale również na osiągane w szkole wyniki.

fot. Fotolia.com

Szkoły

„Edukacja powinna być nieobowiązkowa, choć nadal bezpłatna i ogólnie dostępna” - takie wezwanie przeczytałem ostatnio na jednym z portali społecznościowych. Zaraz potem natrafiłem na pełną emocji refleksję nauczycielki o trudnych relacjach z uczniami, dalej o toksycznych rodzicach, a także o braku zrozumienia dla kondycji nauczyciela we współczesnym świecie.

fot. Budimex

Szkoły

Pod Białymstokiem, w lesie na obrzeżach miasta, powstaje nowatorska leśna szkoła „Puszczyk”. Jej stworzenie było możliwe dzięki otrzymaniu przez Fundacji trzy czte ry! pierwszego miejsca w programie społecznym „Zmieniaj świat. Budimex 50 lat” oraz grantu w wysokości 500 tys. złotych. We współpracy z grantodawcą postawiono już nowoczesny kompleks czterech pawilonów, które będą stanowić bazę szkoły.

fot. Fotolia.com

Szkoły

Porozmawiajmy o ocenianiu. W tym artykule postaram się odpowiedzieć na pięć pytań: Czemu służy ocenianie? Jak sprawdzić, czy nasz sposób oceniania jest właściwy? Jakiego sposobu oceniania i kiedy używać? Czy uczniowie powinni znać sposób oceniania przed wykonaniem pracy? Czy można jednocześnie stosować oba sposoby oceniania?

fot. Fotolia.com

Szkoły

- Co robiłeś w świetlicy? Jak było? - Nuda. Nic. Bawiłem się samochodzikiem. Ci z was, którzy macie dzieci uczęszczające w świetlicy szkolnej w dużej szkole, może kiedyś mieliście taką rozmowę z synem. Lub podobną rozmowę z córką… Niestety, tak się jeszcze zdarza, że dzieci są w świetlicy szkolnej „na przechowaniu”, dopóki ich ktoś z rodziny nie zabierze do domu. Czasy jednak zmieniają się i wierzę, że to już będą coraz rzadsze przypadki „nudy świetlicowej”.

fot. Fotolia.com

Uczelnie

Prawie co trzeci Polak przyznaje się do plagiatowania lub ściągania na egzaminach, mimo że z konsekwencji tych czynów zdaje sobie sprawę aż 91% ankietowanych – wynika z sondażu SW Research na zlecenie Plagiat.pl. Polacy masowo plagiatują czyjeś utwory, chociaż 3/4 z nas deklaruje, że nie akceptuje tego zjawiska. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego dostrzegło ten problem kilka lat temu i przygotowuje antyplagiatową rewolucję na uczelniach. Czy wyjdzie ona jednak szkolnictwu na dobre?

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

Kilka słów o szkole, zapisanych na papierze toaletowym, aby dodatkowo wzmocnić przekaz młodzieńczego buntu. To był rok 1980 lub rok później, albo rok wcześniej. Liceum ogólnokształcące i gazetka ścienna, redagowana przez uczniów. Z wierszami, satyrą, ogłoszeniami, rysunkami. I ta sentencja, wygrzebana gdzieś w prasie lub książkach. Albo zasłyszana od starszych kolegów. To było blisko 40 lat temu. I wtedy już uwierał tamten sposób nauczania - przynajmniej jego fragmenty. Uczenie się dla samego uczenia, bez poczucia sensu, że jest to ważne, że się do czegoś przyda.

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

Nie tylko w kontekście najnowszej ustawy o szkolnictwie wyższym warto zadać sobie pytanie "Po co nam są potrzebne uniwersytety?" Odnoszę wrażenie, że duża część dyskusji o reformach w nauce i edukacji, także na poziomie wyższym, sprowadza się do namiętnego omawiania szczegółowych rozwiązań, ale bez pytania o cel i sens. Na tytułowe pytanie można udzielić z grubsza trzech różnych odpowiedzi.

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

Po co jest uniwersytet? Czy tylko do prowadzenia badań, których efekty opublikowane zostaną w międzynarodowych czasopismach, praktycznie niedostępnych dla mieszkańców? Co roku na świecie publikowanych jest ponad 2,5 miliona publikacji naukowych. Naukowcy nie są w stanie przeczytać wszystkich nawet tych w swojej wąskiej specjalności...

fot. European Students Network

Uczelnie

Już od 20 lat polscy studenci mogą korzystać z przywileju wymiany międzynarodowej w ramach programu Erasmus, a przyjeżdżający do Polski młodzi ludzie są obdarzeni wsparciem ze strony Erasmus Student Network.

fot. Fotolia.com

Uczelnie

Już od września 2017 roku, język obcy jest częścią podstawy programowej wychowania przedszkolnego. 14 lutego 2017 roku wprowadzono zmiany w podstawie programowej wychowania przedszkolnego. Nowelizacja rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej zakłada przygotowanie dzieci do posługiwania się językiem obcym.

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

Jako nauczyciel codziennie zastanawiam się po co idę do klasy, czego powinni nauczyć się moi uczniowie, czego powinnam nauczyć się ja sama. Sprawy oczywiste, a jednak nie do końca. Dzisiaj wiem, że wolę zapalić choć jedną iskierkę w tych dziesiątkach wpatrzonych we mnie oczu niż mieć 100% zdawalności klasy na teście ósmej klasy.

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

Jak przygotować dzisiejszych uczniów do życia w świecie, w którym większość czynności i prac będą prawdopodobnie wykonywać roboty i komputery? Na temat edukacji i wyzwań, jakie czekają nasze społeczeństwa w (niedalekiej) przyszłości, dyskutowano także podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Fot. Domena publiczna - Pixabay.com

Przyszłość edukacji

Żaden system edukacji nie jest doskonały – wszystko na świecie ciągle ewoluuje i zmienia się, zatem również szkolnictwo powinno być w nieustannej zmianie. Problem w tym, że przygotowując założenia systemu edukacji dziś, tak naprawdę powinniśmy myśleć z perspektywą minimum 12 lat naprzód, a najlepiej 15-20. Uczeń idący dziś do szkoły będzie żył w świecie zapewne różniącym się dość mocno od tego, w którym dziś żyjemy. Jak z tym wyzwaniem radzą sobie inne kraje?

(C) Edunews.pl

Przyszłość edukacji

Podwaliny pod współczesny system oświatowy położone zostały w pierwszej połowie XIX w., kiedy w państwie pruskim wprowadzono obowiązek szkolny a samą szkołę zorganizowano na podobieństwo fabryki. Nauczyciele stali się obsługiwaczami pasa transmisyjnego przekazującego wiedzę z podręczników do kajetów a sami uczniowie – obiektami do formowania w oparciu o sztywno ustalone normy jakości. Mieli się ćwiczyć w dyscyplinie i punktualności wedle jasnych i jednolitych dla wszystkich programów.

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

Dlaczego w fińskiej szkole uznano, że nauczanie przedmiotowe należy uzupełnić nauczaniem tematycznym? Publikujemy fragmenty wywiadu z panią Kirsti Kauppi, Ambasadorem Finlandii w Stanach Zjednoczonych, który stanowi ciekawe odniesienie do celów związanych z edukacją, wyznaczonych sobie przez ONZ we wrześniu 2015 (UN 2030), w kontekście szerszych celów społecznych takich jak pokój, dobrobyt i świadomość środowiska naturalnego.

Współczesny świat w coraz mniejszym stopniu jest pewny i przewidywalny. Coraz częściej jesteśmy zaskakiwani różnymi zjawiskami i wydarzeniami, których nie potrafiliśmy przewidzieć. W takim świecie powinniśmy zwracać uwagę na to, że edukacja musi prowadzić nieprzerwanie do nabywania nowych umiejętności, które pozwolą adaptować się do ciągle zmieniających się warunków – uważa Mark Prensky, amerykański pisarz, badacz mediów i internetu, specjalizujący się w tematyce edukacyjnej.

fot. Fotolia.com

Poczytaj

Albo wydanie papierowe jest już démodé albo na czasopismach edukacyjnych nie za bardzo da się zarobić... Prawdopodobnie dlatego tak mało mamy w branży oświatowej rzeczywiście dobrych publikacji, które inspirują i odkrywają przed nami nieznane światy edukacji (a może i te niby-znane, ale nie do końca zrozumiane). Warto zatem wspomnieć o dwóch interesujących zbiorach, które pojawiły się pod koniec tego roku.

fot. Fotolia.com

Poczytaj

„Nie wolno zostawiać świata takim, jakim jest” – pisał Janusz Korczak. W myśli tej zawiera się głębokie wezwanie do działania, do zmiany tego, co zastaliśmy. Przenika też ona jedną z ciekawszych książek, które napisał z myślą o dzieciach – „Bankructwo małego Dżeka”. Bohaterami jej są dzieci, ale prawdę mówiąc jest to książka, którą powinni przede wszystkim przeczytać dorośli – rodzice, nauczyciele i wychowawcy.

fot. Pxhere.com

Poczytaj

O otaczającym nas wszechświecie, dzięki postępowi nauki i technologii, wiemy coraz więcej. Ale im więcej wiemy, tym więcej pojawia się pytań.

fot. Fotolia.com

Poczytaj

Memy są „genami kultury”. Ich przykładami są idee, melodie, plotki, teorie naukowe czy elementy programu nauczania. Marek Kaczmarzyk w swojej najnowszej książce pt. "Szkoła memów. W stronę dydaktyki ewolucyjnej" wyjaśnia, w jaki sposób memy przenoszą się między umysłami oraz jakie ma to znaczenie dla uczenia się i rozwoju dziecka.

fot. Wydawnictwo Czarna Owca

Poczytaj

Bogactwo technologii i narzędzi IT sprzyja realizacji przez młodych ludzi ich pomysłów, pasji i zainteresowań. Projekty i zajęcia szkolne mogą stać się inspiracją do podjęcia innych aktywności, z których wiele może stać początkiem bogatej kariery zawodowej. Opowiada o tym nowa książka „Superkoderki”, która jest jednocześnie zaproszeniem dla młodych ludzi, aby rozpoczęli swoją przygodę z programowaniem.

fot. JS & Co.

Poczytaj

„Pierwszy krok, to pokazać, że w ramach istniejącego systemu można pracować inaczej. Aby ludziom to się zaczęło mieścić w głowie. A kiedy już im się zmieści, muszą uwierzyć, że to ma sens.”

Ostatnie komentarze

Robotyzacja - wyzwania dla szkoły

fot. Fotolia.com

Narzędzia
Typografia

Jak przygotować dzisiejszych uczniów do życia w świecie, w którym większość czynności i prac będą prawdopodobnie wykonywać roboty i komputery? Na temat edukacji i wyzwań, jakie czekają nasze społeczeństwa w (niedalekiej) przyszłości, dyskutowano także podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

„Edukacja to obecnie wielkie wyzwanie. Jeśli nie zmienimy sposobu nauczania, za 30 lat będziemy mieli kłopoty. Metody nauczania i rzeczy, których uczymy, pochodzą sprzed 200 lat” - mówił podczas Forum Jack Ma, twórca e-handlowego imperium Alibaba i jeden z najbogatszych ludzi w Chinach.

Jeśli popatrzymy na rozwój technologiczny świata na przestrzeni ostatnich kilku dekad, to widzimy, że procesów automatyzacji i robotyzacji raczej nie da się uniknąć. Będziemy musieli nauczyć się współistnieć obok coraz „mądrzejszych” maszyn. Wiele zawodów zniknie, ponieważ bardziej będzie opłacało się „zatrudnić” roboty do wykonywania prac kiedyś przeznaczonych dla człowieka. Szacuje się, że do 2030 r. roboty zastąpią ok. 800 milionów miejsc pracy na świecie (za: McKinsey Global Institute).

„Nie możemy uczyć naszych dzieci rywalizowania z maszynami, bo one są od nas mądrzejsze” - mówił Ma. Jeśli roboty mają popchnąć cywilizację człowieka w rozwoju, musimy jego zdaniem całkowicie odmienić edukację. Nie możemy w szkołach przekazywać wiedzy i przerabiać programy nauczania.

Powinniśmy już zastanawiać się nad tym, czego unikatowego powinniśmy uczyć w szkołach, aby maszyny nie mogły nadążyć za człowiekiem. Komputery wiedzą, nie zapominają, nie poddają się emocjom, działają szybko. Będą naturalnie wykorzystywane do wykonywania większości prac. W przemyśle człowiek nie będzie większych szans, ale sporo możliwości stwarzają różne usługi.

Zdaniem Jacka Ma istotne jest, aby dzisiejsi uczniowie dobrze rozumieli świat wartości, wykazywali się inicjatywą i cechowała ich wiara w przyszłość i swoje umiejętności, posiadali niezależność myślenia i umieli współpracować z innymi ludźmi. Powinni też nauczyć się dbać o innych.

„To są miękkie rzeczy, których nie nauczysz się, pochłaniając po prostu kolejne porcje wiedzy. Dlatego uważam, że dzieci należy edukować w zakresie sportu, muzyki oraz malowania i sztuki – dziedzin, które odróżniają nas od maszyn” - tłumaczył Ma.

Wideo z wystąpienia Jacka Ma (j. ang.):

 

(Źródło: Businessinsider.com.pl, World Economic Forum)