Zdarzało mi się, lecąc samolotem, słyszeć komunikat: prosimy zapiąć pasy, wchodzimy w obszar turbulencji. Polska oświata nie ma pilota (pamiętacie ten film: Czy leci z nami pilot?), więc nikt nie zakomunikuje nam, że w 2017 będą turbulencje. Ale na wszelki wypadek sami zapnijmy pasy, bo wstrząsy mogą być odczuwalne.

Wszyscy w środowisku oświatowym czekają teraz na ten Podpis. Jedni z przerażeniem (i nadzieją, że jednak deforma oświaty nie nastąpi), drudzy z wiarą w dobrą zmianę propagowaną przez rządzącą partię. Linie podziału przebiegają bardzo głęboko (w szkołach, ale także w naszych rodzinach) i jeszcze nie raz i nie dwa będziemy się ścierać. Byle nie dziś. Dziś spróbujmy jednak zastanowić się nad tym, jak się łączyć, a nie dzielić na: my, wy, oni...

Znów nadszedł ten dzień, w którym kolejny minister edukacji będzie rozdawać szczodrze kwiaty i uśmiechy nauczycielom klepiąc ich po ramieniu. Tak jest co roku i co roku MEN zapewnia o tym, jak ważni są nauczyciele dla Polski. Akurat większość nauczycieli wie o tym doskonale, że są bardzo ważni, ale do umocnienia w nich tej świadomości wcale nie potrzebują ministerstwa. Potrzebują zupełnie czegoś innego, jeśli myślimy faktycznie o lepszej polskiej szkole. Tylko tego właśnie MEN od wielu lat wcale nie chce im dać.

Myślę, że każdy z nas dostrzega w życiu różne znaki, które mają jakieś symboliczne znaczenie i nas zastanawiają. Takie znaki dotyczą także edukacji. Otóż po nocy tej, w której większość parlamentarna w Sejmie RP przyjęła ustawę o zmianie systemu oświaty (przez wielu nazywaną pieszczotliwie ustawą o deformie oświaty), odwiedzałem jedną z wrocławskich szkół. I tam natknąłem się, zaraz po wejściu na tablicę, którą widzicie w zdjęciu powyżej. Znak to czy nie znak?

(C) Edunews.pl

To jest ten dzień! Wszyscy nauczyciele nań czekali, już od początku lipca... Już w sierpniu większość nauczycieli nie mogła doczekać się rozpoczęcia Nowego Roku Szkolnego. Błądzili po sieci po edukacyjnych stronach, marnowali wakacyjny czas na rozmowy o szkole z koleżankami i kolegami, tworzyli pomoce dydaktyczne, pisali jakieś scenariusze, wypatrywali dzieci podczas spacerów, bo bez szkoły jakoś im tak pusto było… Ale już jest! Rozpoczynamy nowy etap szkolnych zmagań, w których na każdym kroku, na każdym etapie kształcenia, oczekuje nas nowa wielka niewiadoma, czyli tzw. dobra zmiana…

Bardzo często zdarza się, że trafia do szkoły ktoś, kto rzeczywiście rozumie i chce zmiany. Ale nie takiej propagandowej tzw. Dobrej Zmiany, o jakiej słyszymy w mediach, tylko takiej, która rzeczywiście tę konkretną szkołę pchnie do przodu. Zaczyna zmieniać, poprawiać, usprawniać, coś zaczyna się dziać. I wtedy pojawiają się też refleksje, które towarzyszą takim zmianom. I stąd pomysł na taki cykl publikacji w Edunews.pl. Zapraszamy do dzielenia się - nauczycieli, dyrektorów oraz rodziców.

Nauczyciele wracają do szkół. Praca w gronie pedagogicznym już wre, chociaż w mniemaniu większości osób „doskonale znających się” na edukacji, nadal nauczyciele mają wakacje, czyli ujmując w języku powszechnym: nadal się lenią... Ponieważ szkoła tuż, chcielibyśmy w dzisiejszym wpisie podpowiedzieć, co warto szczególnie przeczytać i zobaczyć z naszych łam, jeśli podczas wakacyjnego lenistwa niektóre artykuły w Edunews.pl umknęły uwadze. Oto krótki wybór.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie