fot. Fotolia.com

Podobno nie nadążają za swoimi uczniami i powstaje między nimi coraz większa przepaść. Wśród spóźnionych w biegu za cyfrowym światem jest ich jeszcze sporo - przekonują szkoleniowcy rad pedagogicznych i dziwią się, że można nie znać i nie rozumieć nowych technologii. Ale czy rzeczywiście muszą? Komu i co mają w ten sposób udowodnić?

fot. Fotolia.com

W nowym cyklu artykułów na łamach Edunews.pl będziemy zastanawiać się nad dorobkiem wybitnych pedagogów i spróbujemy odczytać na nowo ich przekaz, z praktycznego punktu widzenia i pod kątem możliwości korzystania z ich pomysłów i podpowiedzi w polskiej szkole w XXI wieku. Na początek proponujemy wartości i zasady pedagogiki Celestyna Freineta. Być może do niej jeszcze wrócimy.

fot. Fotolia.com

Często rozmawiam ze studentami o ich doświadczeniach edukacyjnych. Chętnie dzielą i wymieniają się wspomnieniami, postrzeżeniami, refleksjami, opiniami, interpretacjami. Niezwykle ciekawe są te opowieści o ścieżkach, jakie przemierzali, o sukcesach i niepowodzeniach, o zmaganiach ze sobą i nie zawsze przyjazną rzeczywistością szkolną, o reakcjach obronnych i strategiach przetrwania w systemie, do którego zostali wrzuceni bez ich woli, o próbach zachowania siebie w przestrzeni podporządkowanej dogmatowi uniformizacji…

fot. Fotolia.com

Tom Peters - jeden z najbardziej wpływowych liderów w zakresie zarządzania twierdzi, że najgorszą liczbą, jaką zna, to liczba 26,3. Oznacza ona przeciętną ilość godzin przeznaczoną na doskonalenie zawodowe. To wynik badań przeprowadzonych w amerykańskich organizacjach. Okazuje się, że zaledwie 4 minuty dziennie przeznacza pracownik na rozwój swoich zawodowych kompetencji. A MEN proponuje nauczycielom jeszcze mniej, bo 20 godzin w ciągu roku...

fot. Fotolia.com

Nie uważam, że jeśli wiemy coś o mózgu, to można wymyślić pedagogikę na nowo – twierdzi prof. Joachim Bauer – neurobiologia jest tylko elementem „mozaiki” pedagogicznej. Jednak wiedza o tym, jak działa mózg, możne nam pomóc ulepszać proces dydaktyczny. Od czego zacząć? Wydaje się, że najważniejsze dla prawidłowego rozwoju ucznia i nauczyciela konieczne jest oparcie pedagogiki na dwóch filarach: jeśli pierwszy to przekazywanie (konstruowanie) wiedzy, to drugi – nie mniej ważny – relacje pedagogiczne w klasie i szkole.

(C) Edunews.pl

Uczniowie nie przychodzą do szkoły po to, żeby sobie pomilczeć. Jeśli tak się dzieje na lekcjach, że faktycznie mówi tylko nauczyciel, a uczeń tylko, gdy pozwoli mu na to nauczyciel, to można uznać taką sytuację za porażkę dydaktyczną - oczywiście nauczyciela. To uczniowie mają mówić na lekcji, a nauczyciel powinien uczestniczyć w rozmowie, podtrzymywać ją kolejnymi pytaniami.

fot. SGH

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, wspólnie z Narodowym Bankiem Polskim, przygotowała specjalną propozycję dla przyszłych i obecnych nauczycieli przedsiębiorczości. Są to trzysemestralne studia podyplomowe „Przedsiębiorczość dla nauczycieli”.

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie