Stołówki szkolne pod lupą

fot. Adobe Stock

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Ponad 1/3 uczniów jedzących obiady w stołówce nie zjada całej porcji posiłku – wynika z badania rodziców. Przyczyną niedojadania jest przede wszystkim za krótka przerwa, ale też niewygodne stołówki.

Jak wynika z badania „Ocena stanu szkolnych stołówek”, przeprowadzonego na potrzeby programu „Extra Szkolna Stołówka”, wśród rodziców uczniów szkół podstawowych z klas 1-7, 2/3 uczniów szkół podstawowych jada obiady w szkolnych stołówkach. Jednak dla zdecydowanej większości ankietowanych rodziców stan stołówek nie ma znaczenia przy wyborze szkoły, nie jest także przedmiotem rozmów z dziećmi.

Ponad 1/3 uczniów jedzących obiady w stołówce nie zjada całej porcji posiłku. O niedojadaniu szkolnych obiadów przez dzieci mówi 37 proc. ankietowanych rodziców uczniów z klas 1-3 oraz 33 proc. ankietowanych rodziców uczniów z klas 4-7.

Jednym z powodów niedojadania obiadów, na co wskazuje co trzeci z ankietowanych rodziców dzieci ze szkół podstawowych (36 proc.), jest zbyt mała ilość czasu na zjedzenie posiłku. W większym stopniu uważają tak rodzice starszych uczniów z klas 4-7 (40 proc.).

„W wielu szkołach wszyscy uczniowie jedzą obiad w trakcie tej samej przerwy obiadowej. W praktyce oznacza to, że w jednej chwili w kolejce do okienka, w którym wydawane są obiady, ustawia się wiele osób” – wskazuje Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności, partnera społecznego programu „Extra Szkolna Stołówka”. „Szukając czasem z trudem wolnego miejsca przy stoliku, uczniowie tracą cenne minuty z krótkiej przerwy obiadowej i w efekcie często niedojadają” - dodaje.

Wśród innych powodów niedojadania znajdują się m.in. względy estetyczne i funkcjonalne, takie jak: nieestetycznie podane posiłki, nieestetyczne wnętrze stołówki, niewystarczająca ilość miejsca przy stole.

Sygnalizowanymi przez rodziców mankamentami szkolnych stołówek są także: brak serwetek papierowych, brak tac czy niedopasowanie wysokości stołów i krzeseł do wieku dzieci.

Sondaż Ocena stanu szkolnych stołówek został przeprowadzony na potrzeby programu „Extra Szkolna Stołówka” w marcu 2018 r. wśród 253 rodziców uczniów szkół podstawowych z klas 1-7. Nie jest to badanie reprezentatywne, ale sygnalizuje pewne problemy, które w szkołach są zauważalne [przyp. red.].

 

Źródło: Kurier Codzienny PAP

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie