Czasami warto na chwilę przystanąć. Nie po to, żeby znaleźć kolejny pomysł. Raczej po to, żeby zadać sobie pytanie: dokąd chcę dotrzeć?
Wakacje to czas odwołań
Wakacje to czas odwołań od ocen prac maturalnych. Jeśli zdający ma wątpliwości co do uzyskanego wyniku, może wystąpić do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej o wgląd do pracy. Wymaga to sporej mitręgi – zgłoszenia wniosku, odczekania kilka dni na wyznaczenie terminu, stawienia się osobiście we wskazanym czasie, liczonym już w tygodniach od złożenia wniosku, w siedzibie właściwej OKE, co dla wielu osób wiąże się również z koniecznością podróży.
Czy introwertycy częściej korzystają z AI?
Czatboty AI (LLM) są wytrenowane do uprzejmości i są cierpliwe. I to dużo bardziej niż ludzie. Nie obrażają się, nie irytują i zawsze mają ostatnie słowo. Nie reagują negatywnym odwzajemnieniem na milczenie, nieuprzejmą konwersację. Można przestać rozmawiać bez powiedzenie „dziękuję”. Można powiedzieć, że są niedoścignionym wzorem uprzejmego człowieka. Czy to coś zmieni w relacjach międzyludzkich? Czaty AI będą protezą na niedowład umiejętności społecznych człowieka?
Co posiejesz, to zbierzesz
W życiu każdego nauczyciela przychodzi moment zastanowienia - czy to co robię ma sens? Kiedy zobaczę efekty swojej pracy? Jeśli pracujemy z uczniami starszymi, te efekty widać niemal od razu. Uczniowie wygrywają konkursy, olimpiady i świetnie zdają maturę. Ale jeśli pracujemy z uczniami w młodszym wieku szkolnym, to efektów nie widać od razu.
Nauczyciele nie są i nigdy nie będą jak lekarze
Początek lipca to dogodny moment, by przyjrzeć się temu, co przyniósł polskiej edukacji miniony rok szkolny. Co prawda rozum radzi zapomnieć na pewien czas o sprawach zawodowych, serce jednak nie sługa i każe pochylić się nad klawiaturą, by rzucić światło na sprawy, w mojej ocenie szczególnie istotne z punktu widzenia funkcjonowania szkoły. Tym bardziej, że bulgotało w kotle zwanym „polską edukacją” bardzo intensywnie.
Szkoła jako gra w cudzą grę
Przez cały cykl szkolny byłem prymusem. Umiałem wszystko, czego nie trzeba było umieć poza salą lekcyjną. Średnia 5.7 w gimnazjum, 93% pkt w rekrutacji na SGH itd.
Jaki jest prawdziwy koszt wyboru szkoły?
Każdego roku setki uczniów z własnej okolicy codziennie wsiadają do pociągów i autobusów jadących do dużych miast. Dla wielu rodzin jest to oczywisty wybór. Wielkomiejskie szkoły często zajmują wysokie miejsca w ogólnopolskich rankingach, dlatego łatwo dojść do wniosku, że właśnie tam dziecko otrzyma najlepszą edukację.


