Sztuczna inteligencja staje się coraz ważniejszą częścią życia nas wszystkich i już teraz kształtuje dzieciństwo na całym świecie – zarówno w dobry, jak i zły sposób. Nowe dowody jasno pokazują skalę i tempo, w jakim dzieci na całym świecie sięgają po AI. Jednocześnie obnażają one ryzyka i podziały, jakie ta technologia za sobą niesie.
Jak pokierować sobą, żeby do czegoś dojść w życiu, do czegoś sensownego?
To pytanie właśnie zaczyna brzmieć naprawdę poważnie. A odpowiedź wcale nie jest oczywista.
MEN nie uczy się na błędach
Bez większego rozgłosu pojawił się projekt ustawy wprowadzającej państwowy e-dziennik. Niemalże już, zaraz, od ręki, bo pilotaż ma ruszyć za niespełna dwa miesiące, a od września 2027 roku ma już być dostępna wersja w pełni funkcjonalna. Podobno bezpłatna, co ma ją odróżnić od powszechnie dzisiaj używanych e-dzienników oferowanych przez firmy prywatne. W tym momencie aż prosi się, by przypomnieć mądrość ludową, że nie ma darmowych obiadów – ktoś będzie musiał ponosić koszty utrzymania systemów umożliwiających eksploatację. Nie licząc już nawet bieżącej obsługi, bo tę już dzisiaj zapewniają pro bono nauczyciele i dyrektorzy szkół, w ramach swojego 40-godzinnego tygodnia pracy.
Bunt jest paliwem. Czy nastolatki mogą polubić uczenie się?
Dzieci mają w sobie niepohamowaną ciekawość świata. Co się zatem dzieje, że kilka czy kilkanaście lat później młody człowiek budzi się rano i mówi, że nie chce iść do szkoły? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Marcin Szala, dyrektor Liceum Artes Liberales.
Odwrót od ekranów w edukacji?
Czy w ślad za smartfonami, również tablety i laptopy będą zabronione w szkołach? Jeszcze jesteśmy daleko od takiego rozwiązania, ale na świecie dyskusja na temat skuteczności cyfryzacji w edukacji się już rozpoczęła, a nawet w niektórych miejscach na świecie nawet podjęto już poważne decyzje na poziomie władz krajowych czy lokalnych.
Jak w świecie pełnym łatwej i szybkiej rozrywki budować zdolność do refleksji i krytycznego myślenia
Tam, gdzie zanika zdolność krytycznego myślenia, ludzie stają się coraz bardziej podatni na propagandę, perswazję, oddziaływania o charakterze politycznym i marketingowym - mówi Tomasz Stawiszyński, filozof, publicysta i eseista. Jednocześnie wskazuje remedium, jakim okazuje się… czytanie książek.
Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne?
Według analiz UNESCO zakazy lub krajowe ograniczenia używania telefonów w szkołach szybko się rozprzestrzeniają. W czerwcu 2023 roku takie regulacje miało 24% krajów, na początku 2025 roku było to już 40%, a według monitoringu z marca 2026 roku 114 systemów edukacyjnych, czyli 58% krajów świata, wprowadziło krajowy zakaz lub istotne ograniczenia dotyczące używania telefonów w szkołach[1]. Oto przegląd strategii w różnych krajach.


