Pasjonat z niestandardowym podejściem do przedmiotu i poczuciem humoru - tak prezentuje się idealny nauczyciel. I co ciekawe, wcale nie musi uczyć "luźnego" przedmiotu. A wręcz przeciwnie. Nowy raport Brainly pokazuje zupełnie inne oblicze nauczycieli w oczach uczniów.

Jak procesy cyfryzacji wpływają na polskie szkoły? Jakie nowe technologie wykorzystują nauczyciele i uczniowie? Jaki stosunek do nich mają rodzice? Te i wiele innych zagadnień porusza raport „Polska szkoła w dobie cyfryzacji. Diagnoza 2017”. Badanie przeprowadzone na grupie ponad 100 tysięcy respondentów – uczniów, rodziców i nauczycieli – jest największym jak dotąd badaniem polskich szkół diagnozującym poziom wykorzystania technologii w edukacji.

W swojej wpływowej książce “Visible Learning” Prof. John Hattie wskazuje „informację zwrotną” (ang. feedback) jako jedno z najskuteczniejszych narzędzi podnoszących jakość nauczania i uczenia się (zob. polskie wydanie „Widoczne uczenie się dla nauczycieli”). Analizy te potwierdza przegląd badań autorstwa Education Endowment Foundation (EEF) z Wielkiej Brytanii, stwierdzający, że istnieje silna pozytywna zależność między dawaniem informacji zwrotnej a wynikami uczniów (zob. tutaj). Badacze podkreślają, że efektywność informacji zwrotnej zależy od tego, w jaki sposób jest prowadzona, a przede wszystkim na czym jest oparta. Oceny opierające się o subiektywne opinie i wyrywkowe informacje, którym brak osadzenia w dobrze określonych celach nauczania nie powinny być podstawą głębszej komunikacji między uczniem i nauczycielem. Może to prowadzić do przekazywania błędnych lub powierzchownych informacji, które mogą nawet utrudnić uczenie się i nauczanie.

Matematyka królową nauk jest jak wiadomo i to nie tylko w szkole. Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Fundacji mBanku, blisko 95 proc. rodziców pomaga dzieciom w nauce, z czego najwięcej czasu (aż 40 proc.) poświęcają na matematykę. Zastanawiające to trochę - czyżby nauczyciele matematyki nie potrafili dość dobrze jej wytłumaczyć?

Rodzice z optymizmem patrzą w przyszłość swoich dzieci – wynika z raportu nt. edukacji opublikowanego przez bank HSBC. Raport ten prezentuje wyniki badania opinii rodziców z 15 krajów. 75 proc. respondentów tego badania przewiduje, że ich dzieci czeka świetlana przyszłość, a 68 proc. spodziewa się, że znajdą one w przyszłości bardzo dobrą pracę. Tym, co ma im zapewnić udany start w dorosłość, są m.in. studia za granicą.

Nowoczesne telefony komórkowe stają się nieodłącznym towarzyszem w domu i w pracy, a także w szkole i na uczelni. Z danych firmy analitycznej IDC wynika, że w 2016 r. sprzedano w Polsce ponad 8 mln sztuk smartfonów. Z telefonów komórkowych korzysta 92 proc. dorosłych Polaków. Smartfona używa ponad połowa (57 proc.), a ponad dwie piąte (43 proc.) - klasycznego telefonu komórkowego - wynika z najnowszego badania CBOS. Pytanie, jak wykorzystujemy telefony w edukacji szkolnej?

Ilość zadawanych prac domowych powoduje, że dzieci i młodzież mają ograniczoną możliwość aktywnego uczestniczenia w życiu rodzinnym - stwierdził Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w piśmie skierowanym do MEN pod koniec marca. List ten dał początek interesującej, wielobiegunowej dyskusji toczonej – jak to coraz częściej bywa – w przestrzeni medialnej. Dobre te prace domowe czy złe? Przytoczymy argumenty osób uczestniczących w tej korespondencyjnej wymianie.

Przemiany medialnego świata są naszym intelektualnym paliwem – dzięki temu mamy o czym myśleć i rozmawiać – zauważył prof. Janusz Morbitzer otwierając 26. Sympozjum Człowiek – Media - Edukacja. Edukacja nie może pozostawiać obojętna na to, co się dzieje w mediach i Internecie ponieważ zjawiska, które tam występują, silnie oddziałują na uczniów, nauczycieli i rodziców. A to powoduje rozmaite implikacje dla procesu uczenia się w szkole i poza szkołą, także i uczenia się przez całe życie osób dorosłych.

Do początku nowego roku szkolnego zostało już niewiele. Jak mówią w szkołach, będzie to tydzień cudów. Kiedy ludzie spotykają się to „plotkują”, co tam panie w polityce słychać. Albo co ta tam w edukacji i szkołach się dzieje.

To od rodziców w największej mierze zależy, jaki kierunek studiów wybiorą dziewczęta i w jakich dziedzinach będą się specjalizować. Propagowanie tradycyjnych ról społecznych nie sprzyja rozwijaniu zainteresowań naukami ścisłymi córek.

W tygodniku „Przegląd” (nr 6/2017) ukazał się ważny wywiad z profesorem Łukaszem Turskim, pt. „Triumf nieuctwa”. Ważny dla każdego, kto szuka mądrego spojrzenia na zmieniający się świat i równocześnie inspiracji dla własnych przemyśleń. Profesor, to postać nietuzinkowa, nie tylko wysokiej klasy uczony, ale także popularyzator nauki, spiritus movens Centrum Nauki Kopernik i przewodniczący jego Rady Programowej. Często zabiera głos w sprawach edukacji. W rozmowie z Robertem Walenciakiem twardo staje na stanowisku, że prawda jest tylko jedna, a wszyscy, którzy głosili i głoszą, że istnieją różne „narracje”, że post-prawda jest jakąś formą prawdy, to w istocie nieucy i kłamcy, przez których możemy zaprzepaścić dziejącą się obecnie fenomenalną rewolucję cywilizacyjną.

Mam wrażenie, że to co najgorsze w naszej edukacji, już się stało. Na długie lata może zostać zablokowana poważna debata o potrzebie rzeczywistej transformacji szkoły. Proponowana reforma systemu i zmiany programowe uruchomiły dyskusję, jakiej dawno nie było w polskiej oświacie. Debata zdominowana przez jej przeciwników, koncentrowała się na przekonywaniu, że kondycja polskiej szkoły jest dobra i nie potrzebuje ona żadnych zmian, a już na pewno tych projektowanych przez rząd. Głos tych, którzy uważają inaczej, nie był już tak silny.

Odwieczne pytanie. Jak to się dzieje, że to co interesujące dla ucznia, częściej ma miejsce poza szkołą, podczas dodatkowych zajęć i na specjalistycznych warsztatach? Jak sprawić, by nauka stała się równie atrakcyjna, jak praca podczas zajęć pozalekcyjnych? Dlaczego nie wykorzystać w codziennej szkolnej praktyce siły różnorodnych form pracy charakterystycznych dla popołudniowych zajęć? Jak w tej sytuacji zorganizować takie środowisko edukacyjne, aby dostrzec to co najważniejsze - naturalny potencjał uczniów?

Zrozumieć, to znaczy odkryć w drugim człowieku jego silne strony. Wyzwalać najlepsze cechy charakteru, zarażać entuzjazmem i budować w nim poczucie własnej wartości. To wreszcie zaspokoić tak podstawową potrzebę jak szacunek, uznanie, akceptacja, przyjaźń i miłość.

Kilka dni temu, podczas dorocznej wizyty u pani doktor, która od ćwierć wieku konserwuje mnie po ciężkiej chorobie, zgadaliśmy się jak Polka z Polakiem. „Co Pan myśli o reformie oświaty?” – padło pod moim adresem. „A co Pani sądzi o sieci szpitali?!” – skontrowałem.

Każdy chce być traktowany z szacunkiem. To ważna podstawa, która jest fundamentem wartości moralnych. Wartości, takie jak szacunek do drugiego człowieka, przyrody i tego co nas otacza, wprowadzają harmonię w naszym życiu. System wartości to ważny element, który nas kształtuje i wpływa na to, jak patrzymy na świat. Jakie wartości przekazują dzieciom rodzice, szkoła i media? Wiele wartości przekazywanych przez naszych dziadków zaczęło podupadać…

Minęła połowa września, a im bardziej nowy rok szkolny daje mi się we znaki, z tym większą nostalgią wspominam wakacje… Wakacje Jarosława Pytlaka… Czas spokoju i wypoczynku, odłożenia na bok codziennych pedagogicznych trosk, oddalenia od zgiełku cywilizacji, ładowania akumulatorów na kolejny rok szkolny. Tak właśnie było… dwadzieścia lat temu. Piętnaście lat temu. Dziesięć lat… Dziesięć?! Nieee, dziesięć lat temu, to już chyba tak nie było!

„Cnota jest wiedzą” – to jedno z fundamentalnych twierdzeń leżących u podstaw współczesnego świata, które przypisuje się Sokratesowi. Słyszymy to powiedzenie z ust człowieka, o którym wyrocznia mówi, że jest najmądrzejszym z ludzi. Który jest znany także ze słynnego „wiem, że nic nie wiem”. Jakie wnioski z tych dwóch sentencji powinniśmy wyciągnąć dla edukacji?

Jak sobie radzimy w szkole z "trudnymi" zachowaniami uczniów? Jak reagować, jak poszukiwać najlepszego rozwiązania? Co warto, a czego nie warto robić - o tym opowiadał w webinarze Superbelfrzy Nocą #31 Prof. UAM dr. hab. Jacek Pyżalski z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

fot. domena publiczna - Pixabay.com

Podkasty

Badania naukowe są raczej zgodne w ocenie wpływu muzyki na rozwój mózgu małego dziecka – jest on jak najbardziej pozytywny. Z drugiej strony od wielu lat można zaobserwować powolny regres edukacji muzycznej w szkole – uznano chyba, że to zbyt trudne i kosztowne kształcić nauczycieli muzyki, nie mówiąc już o wyposażeniu szkół w instrumenty muzyczne. Czy warto jeszcze uczyć muzyki? Co robimy dobrze, a co źle?

fot. Fotolia.com

Podkasty

Próbujmy zmienić sposób patrzenia na edukację szkolną. Zazwyczaj myślimy o szkole w perspektywie kariery dzieci – pokonują one kolejne etapy kształcenia, osiągając pewne odgórnie ustalone standardy , idą dalej do kolejnej szkoły, kończą edukację szkolną i… wtedy może właśnie pojawić się rozczarowanie – że ten wyidealizowany świat, który obiecywała nam szkoła nie istnieje. I trzeba sobie w nim radzić i uczyć się wszystkiego od nowa. I wówczas te nasze „dorosłe dzieci” już zupełnie inaczej patrzą na szkołę.

fot. Fotolia.com

Podkasty

To czego najbardziej potrzebujemy w relacjach nauczyciele (szkoła) – rodzice to: otwartości na współpracę, dialogu i współpracy, zaufania i szacunku do siebie. Ze szczególnym naciskiem na zaufanie. Bez tego nic lub niewiele da się w szkole zrobić.

fot. Superbelfrzy RP

Podkasty

Mijały wakacje, nadchodził wrzesień, a w rozmowach nauczycieli coraz częściej pojawiał się temat dotyczący pierwszych dni nowego roku szkolnego. Wkrótce zaroiło się od postów z oryginalnymi pomysłami, więc postanowiliśmy się nimi podzielić “na żywo”. I tak 27 sierpnia br. odbył się pierwszy webinar Superbelfrów pod tytułem: „Nauczyciele na start, czyli jak dobrze rozpocząć nowy rok szkolny,” który otworzył cykl comiesięcznych inspirujących spotkań online pt. “Superbelfrzy Nocą.”

fot. Fotolia.com

Podkasty

Tuż przed Kongresem Obywatelskim gościem radia TOK FM była dr Marzena Żylińska z Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Toruniu, ekspertka od procesów uczenia się i neuropedagogiki. Mówiła o szkole - o tym, że szkoła utrudnia proces uczenia się. Warto posłuchać ciekawej rozmowy, którą przeprowadził Jakub Janiszewski.

W każdym dziecku trzeba widzieć człowieka. Jego losy są w naszych rękach i powinniśmy pokazywać, że jest dla nas ważne. To przesłanie jest adresowane do wszystkich nauczycieli, którzy rozpoczęli obecny rok szkolny i w zasadzie bez względu na to, czy dotyczy to młodszych uczniów czy starszych. Zapraszamy na kolejny podkast w EduGadkach.

Na kilka dni przed 26. Sympozjum Człowiek-Media-Edukacja (29-30.09), zamieszczamy rozmowę z jego pomysłodawcą i organizatorem. Prof. Janusz Morbitzer mówi o dehumanizacji dzisiejszej szkoły, jej hipokryzji, o deficycie odpowiedzialności, wpływie Internetu oraz roli edukacji medialnej w rozwoju uczniów. Wskazuje potrzebę troski o równowagę między sferą fizyczną, intelektualną i duchową ucznia. To holistyczne podejście do rozwoju jest nadal ważnym i pilnym wyzwaniem.

Na początek roku szkolnego proponuję kolejny interesujący wywiad z archiwum miesięcznika Edukacja i Dialog. W rozmowie red. Anny Raczyńskiej z prof. Mariuszem Zawodniakiem poruszanych jest kilka ważnych dla szkoły wyzwań, ważnych również dziś. Na czym polega konfrontacja teorii z codzienną szkolną praktyką? Jaką rolę odgrywa humanistyka w cyfrowym świecie? Profesor Zawodniak jest twórcą pojęcia i koncepcji szkoły nowej generacji. Mówi nie tylko o znaczeniu nauczycieli w przekształcaniu dzisiejszej szkoły, ale również o sposobie funkcjonowania uczniów i specyfice środowiska edukacyjnego charakteryzującego jej nowy model.

Jak będzie zmieniać się edukacja? Minęło sześć lat od pojawienia się w sieci raportu pod takim hasłem, który napisałem z Witoldem Kołodziejczykiem. Przygotowaliśmy go z zamysłem, aby sięgnąć w daleką przyszłość (tak w perspektywie 10-20 lat) i spróbować opisać trendy oraz wyzwania, z jakimi przyjdzie się mierzyć polskiej szkole i uczniom w najbliższych dwóch dekadach. Czy przewidzieliśmy tzw. „dobrą zmianę” w edukacji?

Dziś zapraszam na rozmowę z prof. Aleksandrem Nalaskowskim. To kolejny wywiad udostępniany z archiwum miesięcznika Edukacja i Dialog. Powoli powstaje mini cykl rozmów z autorytetami. Nie byłoby ich, gdyby nie współpraca z Anną Raczyńską, wybitną dziennikarką, która w latach 2009-2015 przeprowadziła dziesiątki ważnych rozmów z wybitnymi pedagogami. W tym czasie w redakcji miesięcznika odbywały się również regularne debaty pod hasłem: "Polska Szkoła 2030". Uczestniczyli w nich samorządowcy, akademicy, praktycy, przedstawiciele ministerstwa edukacji, politycy oraz działacze organizacji pozarządowych, dyrektorzy szkół i nauczcyciele. Wymowne były tematy przewodnie debat: "Oczekiwania i możliwości", "Oczekiwania a realizacja", "Oczekiwania i propozycje", "Oczekiwania a potencjał", "Oczekiwania a perspektywy". Oczekiwania a działania. Na ile mają dziś jeszcze wartość, czego dowiadujemy się dziś o nas samych, o szkole, o tym jak traktujemy edukację? Czy ujawnia się z tych dyskusji kryzys globalnej edukacji, jak brzmiały odpowiedzi na współczesne wyzwania? Chcę wrócić do tych debat w przyszłości. Tymczasem proponuję rozmowę z prof. Aleksandrem Nalaskowskim.

Ważna rozmowa z prof. Zbigniewem Kwiecińskim. Wywiad z 2012 roku nie stracił nic na swojej aktualności. To jego wielka siła. Ukazał się w ramach cyklu rozmów z autorytetami publikowanych w latach 2009 - 2014 w kierowanym przeze mnie miesięczniku Edukacja i Dialog. To nie tylko diagnoza dzisiejszej edukacji. To gorzka próba zdefiniowania przyczyn kryzysu polskiej edukacji. Marta C. Nussbaum nazywa to „cichym kryzysem”. Coraz silniej doświadczamy jego skutków w globalnym świecie. Zapraszam na rozmowę Anny Raczyńskiej z prof. Zbigniewem Kwiecińskim.

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Ostatnie komentarze