Ze świata edukacji
Więcej
Rysowanie, śpiewanie, ruch i taniec oraz angażowanie wielu zmysłów pomaga w uczeniu się i zapamiętywaniu. W tym wpisie kilka przykładów, jak można zaangażować zmysły w nauczanie.
Według nowego badania Eurobarometru dziewięciu na dziesięciu Europejczyków włączyłoby umiejętności cyfrowe do edukacji na wszystkich poziomach. Badanie „Przyszłe potrzeby w edukacji cyfrowej” ujawnia poglądy obywateli na temat znaczenia umiejętności cyfrowych w edukacji, w tym roli nauczycieli, integracji sztucznej inteligencji (AI) oraz korzyści i wyzwań związanych z technologią w nauczaniu i uczeniu się.
Niemal połowa rodziców nie widzi siebie w roli przewodnika dla dziecka po cyfrowym świecie. Brakuje im kompetencji i szkoleń, żeby móc skutecznie zaangażować się w życie online swoich dzieci. „Cyfrowe Mosty” to ogólnopolska inicjatywa Centralnego Ośrodka Informatyki, której celem jest wsparcie dorosłych w mądrym towarzyszeniu młodym w internecie.
Zestresowani rodzice częściej udostępniają dziecku urządzenia ekranowe. To jednak może prowadzić w przyszłości do nadużywania tych urządzeń przez samo dziecko – wynika z badań psycholożki dr Magdaleny Rowickiej z Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej.
W dyskusji o popularnych metodach nauczania często zapominamy, że rzadko kiedy są one stosowane przez nauczycieli w ich podstawowej formie, a częściej inkorporują i wykorzystują elementy innych podejść, choćby w celu poprawy efektywności nauczania, zaangażowania uczniów czy wzbudzenia ich zainteresowania tematem. I odpowiadając na pytanie, która jest bardziej efektywna, zawsze warto zacząć od: "to zależy".
Prawa dziecka przysługują każdemu dziecku bez względu na płeć, pochodzenie, rasę czy wyznanie. Ich respektowanie jest ważne także w środowisku cyfrowym - w czasie korzystania z gier, aplikacji, komunikatorów czy mediów społecznościowych. W Internecie młodzi ludzie realizują swoje potrzeby, pasje, uczą się, relaksują, ale napotykają też na szereg wyzwań. Na ile ich prawa w Internecie są respektowane? Można to sprawdzić w raporcie Fundacji Orange „Dojrzeć do praw” (2025), który przedstawia opinie grona eksperckiego, dorosłych oraz i młodzieży.
15 stycznia w Lubrzy na ziemi lubuskiej zainaugurowano ogólnopolską kampanię informacyjną MEN „Kierunek: Kompas Jutra”. Ma ona na celu wsparcie wdrożenia przygotowywanej obecnie reformy edukacji. Wiedziony ciekawością obejrzałem zapis wideo z briefingu dla dziennikarzy, którym rozpoczęto tę imprezę. Chciałem dowiedzieć się, co zebrani na scenie oficjele mają do zakomunikowania opinii publicznej.
Od dekad matematyka zajmuje centralne miejsce w polskim systemie edukacji. Obowiązkowa od pierwszej klasy szkoły podstawowej aż po maturę, traktowana jako fundament wykształcenia, ma rzekomo rozwijać logiczne myślenie, precyzję i zdolność rozwiązywania problemów. Ale czy rzeczywiście spełnia te cele? A może - jak twierdzi coraz więcej uczniów, rodziców i nauczycieli - jest to kosztowna iluzja, która marnuje czas, pieniądze i potencjał młodych ludzi?
Kilka dni temu rozpoczął się kolejny akt spektaklu pod tytułem „Prace domowe w szkole podstawowej”. Komisja ekspertów, powołana w celu wypracowania rekomendacji w tej kwestii, podjęła działalność przerwaną miesiąc wcześniej w atmosferze skandalu, teraz już pod osobistym nadzorem dyrektora Instytutu Badań Edukacyjnych, pana Macieja Jakubowskiego. Warto wiedzieć, czego można się spodziewać w sprawie dotyczącej ogromnej rzeszy uczniów, nauczycieli i rodziców.
Współczesna debata o dezinformacji i cyberzagrożeniach utknęła w pułapce wielkiej polityki, koncentrując się na manipulacjach wyborczych w USA czy działaniach obcych wywiadów. Jest to jednak perspektywa fałszywa, odwracająca wzrok od realnego centrum problemu. Nauczyciele, przytłoczeni poprawianiem sprawdzianów i problemami wychowawczymi, często nie dostrzegają, że prawdziwa walka o umysły nie toczy się w telewizyjnych studiach, lecz na przerwach szkolnych, w telefonach uczniów klas 1–6. Analiza raportu "Internet Dzieci" z marca 2025 roku[1] oraz wgląd w mechanizmy neurobiologiczne ujawniają, że funkcjonujemy (także szkoły) w cieniu potężnej, cyfrowej inżynierii, która fundamentalnie zmienia sposób myślenia, czucia i zachowania najmłodszego pokolenia.
Jakość edukacji w Polsce od 1990 r. jest tematem niekończących się dyskusji, debat i tzw. reform podejmowanych przez polityków z różnych partii. Od dziesięcioleci mówi się o braku indywidualnego podejścia do ucznia, niedostosowaniu edukacji do rynku pracy oraz presji egzaminacyjnej – system skupia się ciągle na wynikach testów, a nie na rozwoju osobowości i kreatywności młodych Polaków.
Jakiś czas temu opublikowałem tekst zatytułowany „Wykład w czasach postpiśmienności, czyli szukanie drogi we mgle”[1], w którym dzieliłem się swoimi wątpliwościami i poszukiwaniami lepszego formatu zajęć. Jeszcze w ubiegłym semestrze otrzymałem niezwykle cenną i szczerą odpowiedź (studencki feedback) – głos prosto z sali, który traktuję jako inspirację i drogowskaz w dalszym rozwoju dydaktyki. Wiadomość ta, będąca głęboką refleksją na temat dynamiki uwagi i zaangażowania studentów, potwierdza wiele moich obserwacji, ale też otwiera oczy na subtelności, które umykały mi z perspektywy prowadzącego. To samo, lecz widziane z innej strony.
Z dydaktyką jest trochę tak, jak z uprawą roli czy pielęgnacją przydomowego ogródka. Z boku może się wydawać, że to jedynie powtarzalne cykle takich samych pór roku. Jednak każdy, kto choć raz ubrudził sobie ręce ziemią wie, że co roku trzeba orać i siać od nowa. Dydaktyka akademicka i szkolna to niby kontynuacja tej samej opowieści, ale jednak za każdym razem zaczynamy w zupełnie innych warunkach "pogodowych”. Na dodatek ciągle zmienia się klimat za sprawą globalnego ocieplenia Ziemi.
Rury całkowicie zapchane. Informacja nie płynie - co najwyżej „ciurcy” jak mówi Piotr Żyła. Powstaje więc sprytny plan: Wieloletni Hydrauliczny Ogólnopolski Remont Polskiej Szkoły (WHORPS). Rozpoczyna się on od zakupu wyposażenia do pchnięcia placówek na wyższy poziom hydrauliczny: 404 250 najnowocześniejszych kranów z elektronicznymi zaworami i guzikiem do AI, 110 250 kabin prysznicowych z rżniętego kryształu z deszczownicami oraz 220.500 japońskich sedesów z funkcjami bidetu, dodatkowo grających Rotę na zmianę z Warszawianką i Mazurkiem Dąbrowskiego...
Modele AI uczą się hakować nasz system myślenia, żeby nas do czegoś przekonać; są też tak skonstruowane, żeby ich odpowiedzi sprawiały wrażenie poprawnych - mówi PAP dyrektor Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji prof. Przemysław Biecek.
Odłożenie telefonu na dwa lub trzy świąteczne dni przynosi wymierne, fizjologiczne korzyści: obniża poziom kortyzolu, poprawia jakość snu, przywraca uważność na niuanse w głosie rozmówcy, smaki potraw czy zapachy, które umykają, gdy nasza uwaga jest rozproszona - wskazuje psycholog dr Jakub Kuś.
Tadeusz Kantor, twórca teatru Cricot II, jedna z najbardziej niezwykłych i ważnych osobowości XX wieku, artysta totalny, wybitny, ponadczasowy, powiedział kiedyś: Nie można być ciągle na fali, trzeba być falą. To krótkie zdanie niesie w sobie głęboką myśl o autentyczności, twórczej niezależności i potrzebie działania z wewnętrznego przekonania, a nie pod presją chwilowych trendów. W kontekście edukacji słowa te można odczytać jako apel o prawdziwe zaangażowanie w wychowanie przez sztukę – o tworzenie przestrzeni, w której młody człowiek nie tylko uczy się ról, ale także staje się sobą. Teatr nie powinien być jedynie dodatkiem do szkolnego programu, lecz ważnym elementem rozwoju emocjonalnego, społecznego i duchowego uczniów.
Szok i niedowierzanie oraz tradycyjna, medialna mieszanka podziwu i potępienia – mam wrażenie, że dawno już żaden akt prawny nie był przedmiotem tak powszechnego zainteresowania na całym świecie: Australia jako pierwszy kraj na świecie przyjęła ustawę całkowicie zakazującą korzystania z mediów społecznościowych osobom poniżej 16 roku życia.
Podcasty to audycje dźwiękowe, których odcinki ukazują się regularnie i można je odsłuchać za pomocą urządzenia mobilnego, zdobywają coraz większą popularność w naszym kraju. Podczas gdy w krajach anglosaskich, np. w USA czy Kanadzie, podcasty ugruntowały już swoją pozycję, w Polsce świadomość tego, czym jest podcast oraz dostępność szerokiej bazy podcastów na różne tematy wciąż się dopiero tworzy.
Każdy z nas może mieć wpływ na zmianę edukacji szkolnej. Wystarczy tylko… zacząć współpracować, przygotowywać małe i duże zmiany w szkole oraz wdrażać je w życie. Proste? No nie, nie takie proste, ale na pewno jest to możliwe. Jeśli tego naprawdę chcemy, zacznijmy zmiany w edukacji od naszej szkoły, w której uczymy lub do której chodzą nasze dzieci.
Jak sobie radzimy w szkole z "trudnymi" zachowaniami uczniów? Jak reagować, jak poszukiwać najlepszego rozwiązania? Co warto, a czego nie warto robić - o tym opowiadał w webinarze Superbelfrzy Nocą #31 Prof. UAM dr. hab. Jacek Pyżalski z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Badania naukowe są raczej zgodne w ocenie wpływu muzyki na rozwój mózgu małego dziecka – jest on jak najbardziej pozytywny. Z drugiej strony od wielu lat można zaobserwować powolny regres edukacji muzycznej w szkole – uznano chyba, że to zbyt trudne i kosztowne kształcić nauczycieli muzyki, nie mówiąc już o wyposażeniu szkół w instrumenty muzyczne. Czy warto jeszcze uczyć muzyki? Co robimy dobrze, a co źle?
Próbujmy zmienić sposób patrzenia na edukację szkolną. Zazwyczaj myślimy o szkole w perspektywie kariery dzieci – pokonują one kolejne etapy kształcenia, osiągając pewne odgórnie ustalone standardy , idą dalej do kolejnej szkoły, kończą edukację szkolną i… wtedy może właśnie pojawić się rozczarowanie – że ten wyidealizowany świat, który obiecywała nam szkoła nie istnieje. I trzeba sobie w nim radzić i uczyć się wszystkiego od nowa. I wówczas te nasze „dorosłe dzieci” już zupełnie inaczej patrzą na szkołę.
To czego najbardziej potrzebujemy w relacjach nauczyciele (szkoła) – rodzice to: otwartości na współpracę, dialogu i współpracy, zaufania i szacunku do siebie. Ze szczególnym naciskiem na zaufanie. Bez tego nic lub niewiele da się w szkole zrobić.
Obserwujemy kryzys zaufania w pokoleniu Z. Młodym trudno odróżnić w mediach prawdę od fałszu. Jednak im ktoś ma bardziej rozwiniętą wiedzę, tym trudniej ulegnie manipulacji – mówi w wywiadzie z PAP dr Artur Urbaniak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza (UAM) w Poznaniu.
Im dłużej zajmuję się edukacją, tym więcej dostrzegam elementów i zależności, które na siebie silnie wpływają. Niektóre z nich mogą być hamulcem dla wielu zmieniaczy rzeczywistości szkolnej. Z niektórymi da się żyć i je omijać, żeby realizować własne pomysły i osiągać cele, czyli potocznie mówiąc – „robić dalej swoje”. Jak zatem zmieniać szkołę i uczenie (się)?
Sztuczna inteligencja (AI) już dziś rozwiązuje problemy, z którymi ludzkość mierzyła się od dekad – uważa prof. Włodzisław Duch z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (UMK). Dodaje, że AI może też przyczyniać się do powierzchownego postrzegania świata, jeśli nie wprowadzimy odpowiedniej edukacji.
Czasami można odnieść wrażenie, że kategorie „bullying” i „przemoc rówieśnicza” stosowane są zamiennie. Czy rzeczywiście oznaczają to samo? Rozmawiamy o tych zjawiskach z Anetą Derdą z Centrum Edukacji Obywatelskiej.
Wrześniowa powódź, jaka dotknęła południową Polskę i inne kraje Europy Środkowej, choć tragiczna w swych skutkach, jest też pewną trudną lekcją na temat występujących w naszej części świata zmian klimatycznych. A może i pracą domową. "Niże genueńskie zazwyczaj powodują bardzo wysokie opady, ale ten konkretny jest dosyć specyficzny. Dwa czynniki sprawiły, że jest on aż tak brutalny. Oba związane ze zmianami klimatu" - mówi o przyczynach powodzi w Polsce dr Michał Marosz, klimatolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w rozmowie z przedstawicielami Fundacji Polska z Natury.
Matematyka towarzyszy nam na co dzień, choć nie zawsze sobie to uświadamiamy. Z edukacją matematyczną w polskich szkołach bywa różnie – ciągle jeszcze zbyt wielu uczniów doświadcza problemów w nauce matematyki i łatwo zniechęca się do tego przedmiotu. Co możemy zrobić, aby „odczarować” naukę matematyki w szkołach? Z prezeską Fundacji mBanku Iwoną Ryniewicz rozmawiamy o edukacji matematycznej w polskich szkołach i działaniach, które wspierają nauczycieli i uczniów w rozumieniu zagadnień matematycznych.
