O grach i wykorzystaniu gier na lekcjach

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Wielu, a prawdopodobnie większość nauczycieli, zwłaszcza tych „poważnych” przedmiotów szkolnych, nie traktuje gier zbyt poważnie, jako narzędzi, które mogłyby wspierać nauczanie. Jeśli wypowiadają się o grach, to raczej wytykając negatywne skutki ich istnienia, np.: „Oni [uczniowie] ciągle grają, zamiast się uczyć!”. Tymczasem gry i mechanizmy gier mogą mieć bardzo pozytywny wpływ na uczenie się, a wręcz wspierać ten proces. Jak? Posłuchajmy praktyków.fot. Fotolia.com

O szerokim wykorzystaniu gier w edukacji szkolnej i korzyściach ze stosowania mechanizmów gier Aleksandra Pezda rozmawiała na antenie TOK FM z trójką nauczycieli z polskich szkół należących do grupy Superbelfrzy RP: Agnieszką Bilską z ZSO nr 10 w Gliwicach, Marcinem Paksem z ZSO nr 5 w Sosnowcu oraz Marcinem Zaródem z V LO w Tarnowie.

Jak zauważyła prowadząca audycję, powszechnie gry w szkole są raczej jako element rozbawienia, wzbudzenia uwagi uczniów, przywrócenia zainteresowania tematem. Czy można je traktować inaczej? Jak najbardziej, gdyż coraz częściej w świecie edukacji pojawiają się takie terminy jak gamifikacja czy game-based learning (ang.). Co te terminy oznaczają?

Game-based learning to najprościej mówiąc zastosowanie gier w edukacji, aby angażować uczniów i czynić lekcje bardziej interesującymi – mówiła Agnieszka Bilska. Z kolei w gamifikacji wykorzystujemy mechanizmy psychologiczne, aby tak angażować ucznia w naukę, jak to się dzieje w przypadku gier. W tym wypadku nauka nie staje się grą, ale mechanizmy typowe dla gier działają.

Z kolei Marcin Zaród opowiadał o tym, jak wykorzystuje gry na języku angielskim w liceum i jak tworzy zadania, które są oparte na grach fabularnych, na wcielaniu się w postaci. Dzięki temu wcieleniu się w inną postać uczniowie zaczynają mówić bardziej na luzie, a sztywność ustępuje. Jak się okazuje, odgrywanie na lekcjach postaci np. z Hobbita, uaktywnia ukryte umiejętności językowe i wyobraźnię wśród uczniów, co ma istotny wpływ na jakość edukacji językowej.

Gry i mechanizmy gier świetnie sprawdzają się na historii. Jak zauważył Marcin Paks – warto w różnych metodach pracy z uczniami wykorzystywać elementy z gier. Na przykład uczniowie mogą symulować postaci historyczne w platformie internetowej, w środowisku online, w którym czują się pewniej. W takiej dramie uczniowie gimnazjum symulują na przykład określone postaci historyczne z różnych okresów historycznych. Wypowiedzi muszą tworzyć w pierwszej osobie, a zatem muszą poznać dobrze postaci, jej losy i wczuć się w ich życie. Mogą odgrywać różne postaci, nawet niekoniecznie tej samej płci. Mówią żywym językiem, pozbywają się pewnej sztuczności.

Zapraszamy do wysłuchania ciekawej audycji w TOK FM z udziałem nauczycieli, którzy wykorzystują gry na swoich zajęciach:

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Jest również członkiem grupy Superbelfrzy RP).

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie