Warsztat miejski - znakomita reaktywacja podwórka

fot. Fotolia.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Kiedyś na podwórku zdobywaliśmy kompetencje społeczne. Wymyślaliśmy zabawy, ustalaliśmy reguły i sami pilnowaliśmy ich przestrzegania. Nie obywało się bez gniewu i zabierania swoich zabawek i pójścia na swoje podwórko. W podwórkowej szopie uczyliśmy się majsterkowania, robiliśmy karmniki, zabawki i różne eksperymenty. Okazja do pozaformalnej edukacji politechnicznej. Pomagali starsi koledzy, jakiś wujek, sąsiad itd. Na wsi kowal, stolarz, garncarz. Tego już nie ma. Warto odtworzyć w nowych realiach.

Zniknęły podwórka. To znaczy są... ale puste. Brakowało ich w edukacji. Okazuje się jednak, że powracają, w zupełnie nowej formie. Już nie tylko wielkie centra nauki ale i małe "warsztaty miejskie". Pomysł jest na tyle rozwojowy, że warto go realizować w każdym miasteczku czy nawet na wsi. Takie skrzyżowanie domu kultury z edukacja politechniczną.

"Warsztat ma być miejscem, gdzie ludzie z różnych dziedzin spotykają się, dzielą się swoimi doświadczeniami, realizują projekty, eksperymentują, łączą różne punkty widzenia. Miejscem dla każdego, kto ma w sobie pasję majsterkowania i tworzenia, niezależnie od wykonywanego zawodu, niezależnie od wieku." - przekonują twórcy warsztatu.

Na zdjęciu przykład z Gliwic:

Fot. Warsztat Miejski w Gliwicach, https://www.facebook.com/warsztatmiejski/

 

Notka o autorze: Prof. dr hab. Stanisław Czachorowski jest biologiem, ekologiem, nauczycielem i miłośnikiem filozofii przyrody, pracownikiem naukowym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Niniejszy wpis ukazał się na jego blogu Profesorskie Gadanie. Licencja CC-BY.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie