RCIN zaprasza do korzystania z cyfrowych zasobów nauki

fot. Fotolia.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

RCIN, czyli Repozytorium Cyfrowe Instytutów Naukowych powstało w 2010 roku w wyniku oddolnej inicjatywy Instytutów należących w większości do Polskiej Akademii Nauk. Jego misją jest ucyfrowienie i jak najszersze upowszechnianie zasobów nauki. Wśród ponad 200 000 obiektów zamieszczonych na Platformie można znaleźć różnorodne badania naukowe, elementy piśmiennictwa, rękopisy, artykuły naukowe oraz zbiory historyczne. Zebrane materiały są adresowane do szerokiego grona społeczeństwa - mogą one być pomocne nie tylko dla naukowców, ale też ekspertów, dziennikarzy, studentów, nauczycieli, uczniów i hobbystów.

RCIN jest kontynuacją działań rozpoczętych w 2008 roku pod nazwą Cyfrowa Biblioteka Instytutów PAN. Repozytorium Cyfrowe powstało i rozwija się głównie w wyniku realizacji dwóch projektów realizowanych wspólnie przez grupę polskich instytutów naukowych. Oba projekty są dofinansowane z funduszy Unii Europejskiej oraz budżetu państwa.

Założeniem pierwszego projektu było utworzenie ponadregionalnego i multidyscyplinarnego Repozytorium Cyfrowego złożonego ze zdigitalizowanych materiałów archiwalnych, publikacji naukowych, dokumentacji badań oraz piśmienniczego dziedzictwa kulturowego. Istotą drugiego projektu - OZwRCIN - jest otwarte udostępnienie, archiwizowanie i rozpowszechnienie informacji sektora publicznego pochodzących od zgromadzonych partnerów z instytutów naukowych. 

OZwRCIN to projekt Otwarte Zasoby w Repozytorium Cyfrowym Instytutów Naukowych realizowany w ramach platformy RCIN, który jest tworzony we współpracy z 16 instytutami naukowymi. Projekt ten polega na udostępnianiu otwartych zasobów w Repozytorium Cyfrowym Instytutów Naukowych. Jest on finansowany przez Unię Europejską ze środków- Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżet państwa.

Jak podkreśla Dorota Czarnocka-Cieciura, kierownik projektu OZwRCIN w IM PAN: Dzięki zasobom repozytorium można prowadzić nowoczesne badania oraz analizować ich wyniki. Dodatkowo zgromadzone przez RCIN materiały przyczyniają się do wzrostu konkurencyjności polskiej nauki na arenie międzynarodowej oraz transferu wyniku badań naukowych do gospodarki.

Według aktualnych informacji, użytkownicy cyfrowego repozytorium mają dostęp do ponad 200 000 obiektów w tym zdigitalizowanych danych naukowych, elementów piśmiennictwa wielojęzycznego, rękopisów, aktualnych artykułów naukowych, zbiorów historycznych dotyczących nauk ścisłych, medycznych, przyrodniczych i humanistycznych.

Platforma RCIN daje nam również dostęp do bardzo unikatowych pozycji. Znajdziemy tam między innymi materiały rzadkie, niepublikowane prace naukowe lub zbiory, których nie mamy możliwości zobaczyć w rzeczywistości np. ze względu na ich słaby stan techniczny. Na portalu znajdziemy między innymi rękopisy Elizy Orzeszkowej oraz stare księgi botaników polskich - zaznacza Dorota Czarnocka-Cieciura, kierownik projektu.

Korzystanie z platformy jest bardzo proste! Wystarczy, że wejdziesz na stronę RCIN i wpiszesz w wyszukiwarce po polsku lub angielsku interesujący Cię temat. Większość obiektów repozytorium cyfrowego jest ogólnie dostępna i nie wymaga ani założenia konta, aby z niej skorzystać, ani opłaty za ściągnięcie materiałów. Założenie konta pozwoli jednak na tworzenie własnych list ulubionych pozycji, eksportowanie tych list do pliku oraz subskrybowanie listy świeżo dodanych obiektów.

Repozytorium dokłada wszelkich starań, aby jak najwięcej publikacji pojawiało się w zasobach platformy, troszcząc się jednocześnie o poszanowanie praw autorskich każdego z elementów kolekcji. Pracownicy RCIN sprawdzają, czy prawa autorskie do gromadzonych materiałów już wygasły i czy dokumenty mogą zostać umieszczone na platformie w otwartym dostępie. Wszystko po to, by przekazać jak największą ilość materiałów przyszłym pokoleniom!

Więcej na stronie: https://rcin.org.pl/dlibra.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie