Co badania czasu pracy nauczycieli mówią o nowych technologiach w klasie?

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Już dawno wyniki naukowe nie wywołały w oświacie tyle zainteresowania, co ostatnie badania czasu pracy przeprowadzone przez Instytut Badań Edukacyjnych. Dla MEN jest to przyczynek do rozmowy o pensum, gdyż wg. badania istnieje duża dysproporcja między różnymi przedmiotami. Dla ZNP wyniki stanowią za tym, że nauczyciele ciężko pracują i należą im się podwyżki. Dla opinii publicznej dotarła informacja, że nauczyciele w Polsce pracują więcej niż 18 godzin. I to chyba jest najważniejsza konkluzja.(C) Edunews.pl

Ale te badania mierzą także aspekt, który nie został dostrzeżony przez komentatorów – poziom wyposażenie szkół w nowe technologie i wykorzystanie TIK przez nauczycieli. IBE zwraca uwagę nie tylko na to ile i jakiego mamy sprzętu, ale też dla jakich celów nauczyciele go wykorzystują.

Nauczyciel częściej ma zlew z bieżącą wodą niż komputer

27% nauczycieli prowadzi wszystkie lub większość lekcji w salach wyposażonych w komputer i tyle samo w internet. Podłączanie komputera do Internetu jest czymś powszechnym i oczywistym dla dyrektorów. O 5% więcej nauczycieli ma kran i bieżącą wodę w pracowni. Wyniki wskazują, że wciąż dominują płyty CD (radiomagnetofony i odtwarzacze CD), które są w 50% klas. Rzutnik pojawia się w 16% pracowni. Nauczyciele podkreślają, że trudnością w prowadzeniu multimedialnych lekcji dla nich jest konieczność organizacji sprzętu z różnych innych klas lekcyjnych.

Na wsiach szafki dla uczniów, w miastach komputery

Badania wykazały duże różnice w dostępie do technologii między miastami powyżej 100 tys. mieszkańców. Choć w małych ośrodkach, aż trzykrotnie częściej dzieci miały dostęp do szafek, to o 50% rzadziej w klasach jest dostęp do komputerów i internetu. Warto jednakże zaznaczyć, że według deklaracji nauczycieli aż 98% ma dostęp do sieci w szkole. Z badań nie wynika jednak jak szybka jest przepustowość internetu i czy mają dostęp do wifi. Tablicę interaktywną wskazało zaledwie 6% nauczycieli

Matematycy mają lepiej

W podziale na przedmioty nauczania najlepiej jeśli chodzi o dostęp do nowych technologii wypadają nauczyciele matematyki i przedmiotów przyrodniczych. Prawie dwukrotnie częściej mieli dostęp do tablicy interaktywnej i o 30% częściej mają dostęp do komputera.

Internet inspiruje

Prawie wszyscy nauczyciele (93%) przeszukują internet w poszukiwaniu inspiracji do tworzenia lekcji. W wyniku tego 76% nauczycieli nawiązuje na lekcji do zasobów wynalezionych w internecie, a prawie taka sama liczba (72%) zachęca uczniów do korzystania z programów do danego przedmiotu. Znacznie mniejsza liczba nauczycieli zadaje prace domowe, która wymaga wykorzystania komputera lub internetu (41%). Na podstawie wyników badania trudno więc stwierdzić czym jest zachęcanie do korzystania z nowych technologii, skoro część nauczycieli od uczniów tego nie wymaga. Według badań IBE, prawie 30% nauczycieli nie korzysta z poczty elektronicznej lub innych narzędzi elektronicznej do komunikacji z innymi nauczycielami. To zaskakujący wynik, gdyż wydawałoby się, że obecnie komunikacja wewnątrz grona pedagogicznego online, to konieczność. Podobnie zaskoczyło mnie, że aż 28% nauczycieli deklaruje iż komunikuje się za pomocą emaili z uczniami. Będąc gorącym zwolennikiem nowych technologii, nigdy nie zdecydowałem się na podawanie swojego maila uczniom.

Konkluzje

Z badania widać, że nauczyciele coraz chętniej sięgają po nowe technologie w klasie. Nie boją się komunikować za pomocą narzędzi elektronicznych z uczniami. I choć pedagodzy wciąż skarżą się na braki sprzętowe, to zachęcają uczniów do korzystania z TIK. Wciąż zachęcają, ale nie obligują uczniów do korzystania z internetu i komputera. Internet stał się także pomocą aż dla 93% nauczycieli w przygotowaniu lekcji przynajmniej raz w miesiącu.

Krzysztof Wojewodzic: Z wykształcenia psycholog, pedagog i ekonomista. Autor pierwszego w Polsce podręcznika internetowego oraz bestsellerowej serii kursów „123” – sprzedawanej w ponad 20 krajach. Współtwórca pierwszej w Polsce szkoły języka angielskiego online. Autor kilkudziesięciu artykułów i współautor 3 książek. Za badania w dziedzinie edukacji otrzymał stypendium British Psychological Society oraz 4 stypendia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Obecnie koordynuje projekt e-podręczniki. Powyższy tekst stanowi wyłącznie opinię autora i nie jest oficjalnym stanowiskiem ORE ani MEN.

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie