Potrzeba edukacji technologicznej

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
nowe technologie w edukacjiSzkoły mogą być bogato wyposażone w nowoczesne urządzenia i oprogramowanie, a mimo to ich uczniowie nie będą w stanie radzić sobie w cyfrowym świecie. Powód: nie zostali nauczeni efektywnego korzystania z technologii podczas kilku lat edukacji szkolnej, zaś ich umiejętności ograniczają się do pewnego zestawu prostych czynności.
 
Ktoś powie, że przecież uczniowie świetnie sobie radzą z internetem. Znają go na wylot, potrafią świetnie się w nim poruszać, nawiązują znajomości, komunikują się, znajdują informacje. Niestety, zdaniem ekspertów od nowych technologii jest to prawdziwe w odniesieniu do ułamka uczniów – większość nie potrafi wykorzystać internetu (w tym znajdujących się w nim aplikacji) jako narzędzia służącego nie tylko do rozrywki, ale i do własnej edukacji oraz (przede wszystkim) do pracy zawodowej.
 
Alan November, autor głośnej w Stanach Zjednoczonych publikacji „Empowering Students with Technology“, zwraca uwagę na nieefektywne wykorzystywanie zasobów technologicznych w szkołach. Uważa, że brak powszechnej edukacji technologicznej, dzięki której uczniowie będą wykorzystywać potencjał (coraz to nowszych) urządzeń multimedialnych i oprogramowania, to jedno z największych niebezpieczeństw towarzyszących rozbudowie infrastruktury technologicznej w instytucjach edukacyjnych i zarazem wielkie wyzwanie dla systemu edukacji.
 
„Szkoły często są bogate technologicznie w urządzenia i zarazem słabe w rozwijaniu umiejętności informatycznych“ – mówi November, wskazując na niskie kwalifikacje młodzieży w wyszukiwaniu i przetwarzaniu informacji potrzebnej do realizacji złożonych zadań.
 
Jest też drugi problem. Nawet jeśli uczniowie zdobywają podstawową wiedzę o nowych urządzeniach i programach – jest to wiedza podstawowa, której nie potrafią potem rozwinąć do „wyższych“ celów. Potem pojawiają się kolejne urządzenia i programy, a młodzi wciąż posługują się tylko elementarnymi funkcjami. Problem tkwi w tym, że dzisiejsza szkoła nie jest w stanie przekazywać takiej wiedzy, ponieważ nie nadąża za rozwojem technologicznym i cyfrową rzeczywistością.
 
November podaje przykład zasobów internetowych/mobilnych stworzonych na potrzeby kampanii prezydenckiej Baracka Obamy jako wzór skutecznego wykorzystywania potencjału technologicznego do określonych zadań. Wymienia elementy serwisu informacyjnego dla użytkowników iPhone’ów, który zawierał dokumenty, pliki wideo, serwisy informacyjne, bazy danych dla zainteresowanych wolontariuszy, prezentacje, zestawienia, nagrania – słowem wszystko, co użytkownikom telefonów komórkowych mogło być potrzebne do podjęcia decyzji. November uważa, że analogicznie można budować podobne systemy informacyjne dla edukacji. Współczesne technologie umożliwiają nam swobodne korzystanie z takich zasobów poprzez komputery, które nosimy w kieszeniach (w tym blisko 100% uczniów).
 
Przykład kampanii Obamy pokazuje, że dzięki takim rozwiązaniom można wiele osiągnąć – i przezwyciężyć również ograniczenia systemu edukacji. Do tej pory jednak system szkolny nie podjął na szerszą skalę próby wykorzystania telefonów komórkowych jako urządzeń służących edukacji.
 
To ważna sugestoa również dla Polski. Być może trzeba pomyśleć o rozszerzeniu zakresu (lub zmianie) nauczania informatyki, tak aby nie skupiać się wyłącznie na komputerach stacjonarnych i laptopach, ale myśleć szerzej – o wykorzystaniu w celach edukacyjnych wszelkich urządzeń, które możemy nazwać komputerami.
 
(Źródło: eSchoolNews, Opr. Własne)
 
 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

PEŁNA ZGODA! Tylko, że to jest oczywiste od wielu lat i pozostaje zapytać, dlaczego nic nie jest w t...
Nie wiem co autorzy mają na myśli pisząc partnerstwo poznawcze między edukacją a technologią (AI). P...
Jan Soliwoda napisał/a komentarz do Metody głębokiego uczenia się
Ppp: obawiam się że ilość materiału jest sprzężona z innymi pozostałymi parametrami, takimi jak wiel...
Ppp napisał/a komentarz do Metody głębokiego uczenia się
Ciekawe, tylko najpierw należy zmniejszyć ilość materiału do nauczenia - ostatecznie to jest podstaw...
Bardzo ciekawy artykuł stawiający ważne pytania. Trzymam kciuki za powodzenie inicjatywy!
Trafnie opisane! Podpisuje się pod tym tekstem obiema rękami.
Maciej M. Sysło napisał/a komentarz do Kompas będzie nam potrzebny
Pracuję przy kolejnych zmianach podstawy programowej i przyznaję, że nic się nie zmienia w podejściu...
Magdalena Urbaś napisał/a komentarz do Prace domowe de novo ab ovo
I taki być powinien finał. Zdanie wypowiedziane przez Macieja Jakubowskiego- różnorodność. Proponuję...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie