Na szczycie bywa najzimniej. Jak (po)zostać nauczycielem - innowatorem w szkole?

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Z wykładów filozofii najlepiej zapamiętałam Heraklita z Efezu i jego pantha rei. Wszystko płynie. Wszystko się zmienia. Jedyne, co jest niezmienne, to stała zmiana. Kiedy pracujesz w zawodzie nauczyciela, okazuje się, że stałych właściwie brak. Zmiana goni zmianę. Nowe wizje szkoły, absolwenta, uczenia, nowe przedmioty, nowe kierunki polityki oświatowej państwa, nowe projekty i nowe priorytety.

Jeśli dodatkowo jesteś dyrektorem, wiesz, że sam nie udźwigniesz zmian. Potrzebujesz czarnego konia - nauczycielkę i nauczyciela innowatora, pasjonatę, edu zmieniacza. Kogoś, na kogo można liczyć, kto wymyśli, przeprowadzi, zrobi ewaluację i jeszcze zaraportuje. I wcale nie dlatego, że dostanie takie polecenie służbowe! 

Nauczyciel innowator najczęściej sam widzi sens dla uczniów lub dla siebie w dodatkowym projekcie, wprowadzanej innowacji, lekcji z innymi materiałami niż tylko podręcznik, z angażującymi metodami. Kiedy wszyscy załamują ręce nad danym problemem, innowator zakasuje rękawy. Widzi sens w zorganizowaniu edukacji poza szkołą, działaniu i eksperymentowaniu. Jest otwarty na zmiany i rozwój, cechuje go refleksyjność i kreatywność, zaangażowanie i poszukiwanie to jego drugie imię. Często wyróżnia go znajomość nowych technologii i praca różnorodnymi metodami. Umie inspirować i motywować uczniów, odznacza się empatią i indywidualnym podejściem. Prawdziwy nauczyciel z pasją! Pasja jednak ma swój koszt, a czarnego konia można zajechać. To moment, kiedy zamiast chęci pojawia się presja i przymus, zarówno wewnętrzny, jak i z zewnątrz. 

Do tego może dojść postrzeganie nauczyciela innowatora w kategoriach ważniaka, frajera czy wariata. Kogoś, kto zadziera nosa, podwyższa poprzeczkę innym, daje się wykorzystywać lub wprowadza jakieś dziwne i niezrozumiała dla ogółu zmiany w sposobie pracy, oceniania, uczenia czy sprawdzania. Oprócz niezrozumienia zdarza się, że zespół neguje działania innowatora, skrajnie doprowadzając do ostracyzmu i wykluczenia w pokoju nauczycielskim.

Nauczyciel innowator w swoich działaniach może doświadczać samotności podobnej do tej, której doświadczają liderzy, a co bywa nazywane samotnością na szczycie (ang. lonely at the top). Wiązać się to może ze spadkiem efektywności pracy, oddaleniem od zespołu, zatrzymaniem rozwoju czy syndromem oszusta. Zaangażowanie połączenie z poczuciem presji zaburza równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, co obok negatywnego wpływu na zdrowie psychiczne i fizyczne prowadzi do wypalenia zawodowego.

Jak oswoić osamotnienie innowatora? Po pierwsze, mieć świadomość występowania zjawiska samotności na szczycie. Po drugie, nauczyć się stawiać granice i poszukiwać złotego środka między zaangażowaniem, a zadbaniem o swój dobrostan. Pasje natomiast mogą uratować równowagę między życiem zawodowym i prywatnym. Równie ważnym aspektem jest znalezienie ludzi, którzy myślą, czują i działają podobnie, zgodnie z przysłowiem afrykańskim: Jeśli chcesz iść szybko, idź sam. Jeśli chcesz zajść daleko, idź w grupie. Warto też pamiętać o wsparciu ze strony specjalistów - coacha, psychologa, psychoterapeuty czy psychiatry. I o możliwości zejścia ze szczytu w dolinę, by nabrać sił przed kolejnym szczytem.

Zapraszam do obejrzenia mojego wystąpienia na INSPIR@CJACH 2025:

***

Organizatorami zorganizowanej w dniach 25-26 października 2025 w Warszawie konferencji INSPIR@CJE 2025 byli: Edunews.pl, Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy THINK! oraz Think Global sp. z o.o.

Partnerem merytorycznym była społeczność nauczycieli: Superbelfrzy RP.

Partnerem głównym konferencji był Samsung Polska.

Partnerami konferencji byli: Canva, Learnetic, Moje Bambino, Ogólnopolski Operator Oświaty, Stowarzyszenie Cyfrowy Dialog, ZłotyNauczyciel.pl oraz Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń.

Współpraca: Akces Edukacja, Eduko, FAST Heroes.

 

Notka o autorce: Justyna Orszulak jest dyrektorką w Szkole Podstawowej nr 1 w Wodzisławiu Śląskim, nauczycielką języka polskiego i etyki. Certyfikowana trenerka w oświacie. Ambasadorka Wiosny Edukacji – oddolnego ruchu zmian w polskiej szkole, członkini społeczności Superbelfrzy RP. Trenerka i ekspert w programie Destination Imagination Poland. Prowadzi w mediach społecznościowych stronę @edu.przestrzenie.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie