Pozalekcyjne zajęcia uczniów w czasach pandemii

fot. Pexels.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Czy szkoła przeniesiona w tryby edukacji zdalnej zaspokaja edukacyjne potrzeby uczniów? Czy rodzice nadal poszukują płatnych zajęć pozalekcyjnych? Jak podczas pandemii zmieniają się edukacyjne wybory rodziców i uczniów - zbadał CBOS.

Szczyt popularności płatnych zajęć pozalekcyjnych w naszym kraju przypadł na 2018 rok. Wówczas blisko 70% rodziców deklarowało, że ich dzieci będą uczęszczać na zajęcia dodatkowe. Od dwóch lat odnotowujemy jednak zmniejszające się zainteresowanie zajęciami dodatkowymi. Na początku roku szkolnego 2020/2021 odnotowaliśmy znaczący spadek (o 8 punktów procentowych w stosunku do roku 2019/2020) zainteresowania rodziców płatnymi zajęciami pozalekcyjnymi dla dzieci w wieku szkolnym, co może być związane z trwającym od marca stanem epidemii.

Za taką interpretacją przemawia fakt, iż spadek ten w największym stopniu dotknął zajęć sportowych (z 41% minionym roku do 27% obecnie, czyli o 14 punktów procentowych mniej), które – w ocenie rodziców – mogą wiązać się z wyższym ryzykiem narażenia na kontakt z koronawirusem. Łącznie w tym roku szkolnym na jakiekolwiek dodatkowe płatne zajęcia edukacyjne lub ogólnorozwojowe posyła albo zamierza posyłać swoje dzieci w wieku szkolnym 55% rodzin, w których są uczniowie. Najbardziej popularne są dodatkowe lekcje języków obcych, które finansuje lub zamierza finansować uczniom w tym roku szkolnym 38% rodzin.

Pandemia ogólnie nie sprzyja zajęciom pozalekcyjnym. W zasadzie większość z nich może mieć miejsce tylko w formule online, ale uczniowie wcale nie chcą siedzieć przy komputerach od rana do wieczora. Wydaje się, że dalszy spadek uczestnictwa w zajęciach pozalekcyjnych jest raczej nieunikniony.

 

Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl (2008) i organizatorem cyklu INSPIR@CJE. Zajmuje się zawodowo polską edukacją od ponad 15. lat i jest głęboko zaangażowany w debatę na temat modernizacji i reformy szkolnictwa (zob. np. Dobre zmiany w edukacjiJak będzie zmieniać się edukacja?). Realizuje projekty edukacyjne i szkoleniowe o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Blisko współpracuje z nauczycielami i szkołami. Jest również członkiem grupy Superbelfrzy RP.

 

(Źródło: CBOS)

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie