Trzy rodzaje edukacji

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Czy mamy do czynienia z jednym ciągłym procesem edukacji przez całe życie? A może z wieloma różnymi procesami? Znany na całym świecie specjalista od finansów osobistych, Robert Kiyosaki, wyróżnia trzy rodzaje edukacji: szkolną/akademicką, profesjonalną/zawodową oraz finansową. Aby odnieść w pełni życiowy sukces, trzeba zadbać o nie wszystkie.PHOTO: SXC.HU

Każdy człowiek ma nadzieję na lepszą przyszłość, na to, że ostatecznie jakieś trudności okażą się przejściowe i będzie mógł się rozwijać, potem założyć rodzinę, dbać o nią i utrzymywać ją bez większych trudności finansowych. Nie zawsze jednak trudności okazują się przejściowe, zaś rozwiązanie pojawia się samo z siebie. Najczęściej to również my osobiście przyczyniamy się do naszych problemów, ponieważ nie potrafimy lub nie wiemy jak je rozwiązać.

Do szkoły uczęszczamy, aby zdobyć wiedzę ogólną, dzięki której będziemy mogli funkcjonować w miarę swobodnie w życiu, czytając, pisząc, komunikując się z innymi, realizując projekty, ucząc się przy tym współpracy z innymi. Ale mimo to, mimo zdobycia matury, dyplomu ukończenia studiów, napisania i obronienia doktoratu, możemy nie odnieść sukcesu, jeśli poprzestaniemy wyłącznie na edukacji szkolnej i akademickiej.

Potrzebujemy edukacji profesjonalnej. Przygotowuje nas ona do wykonywania określonych zawodów, ale nie tylko. Rynek pracy zmienia się w sposób ciągły pod wpływem nowych technologii. Znikają stare zawody, pojawiają się nowe. Przedsiębiorstwa i instytucje co raz częściej modernizują swoją infrastrukturę technologiczną – ciągle musimy zdobywać nowe umiejętności i pogłębiać wiedzę na temat zmieniającej się rzeczywistości. Praca, który wykonujemy wymaga ciągłego doszkalania; bez tego może się okazać pewnego dnia, że nie jesteśmy w stanie wykonać nałożonych na nas zadań.

Wreszcie – trzeci rodzaj edukacji – finansowa. Nie rodzimy się z wiedzą i umiejętnościami finansowymi, musimy się ich nauczyć w trakcie życia (i to koniecznie jak najwcześniej). Zdaniem ekspertów amerykańskich z korporacji VISA, wiedza finansowa „jest najważniejszym fundamentem, na którym rozwijamy inne nasze umiejętności w życiu. Jeśli sukces w życiu zdefiniujemy jako osiągnięcie stanu finansowej stabilności i niezależności, co pozwoli nam realizować różne cele, jakie stawiamy sobie w życiu, to nie możemy zaniechać edukacji finansowej (swojej, ale i swoich bliskich).

Niestety system szkolny nie uczy praktycznych umiejętności zarządzania własnymi finansami. Praktycznie tak dzieje się na całym świecie, może poza Wielką Brytanią. Jak zauważa Kiyosaki, system szkolny traktuje ten temat „tak, jakby pieniądze były źródłem wszelkiego zła“. Niska świadomość finansowa społeczeństwa i wiedza finansowa posiadana przez nielicznych, prowadzą w gruncie rzeczy do pogłębienia nierówności społecznych. Okazuje się, że osoby będące na studiach mogą stawać się już miliarderami, a te z 20-letnim stażem pracy będą "klepać biedę".

Edukacja finansowa zapewnia nam najcenniejsze aktywa. Te, które znajdują się w naszych głowach i decydują o tym, w jakim sposób zarządzamy własnym majątkiem. We współczesnym świecie edukację przez całe życie możemy więc zdefiniować jako proces, w którym mieści się edukacja szkolna /akademicka, zawodowa i finansowa.

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Prowadzi także międzynarodowy serwis edukatorów ekonomicznych i finansowych www.EconomicEducator.eu).

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie