Jestem nauczycielem. Wierzę w naukę

fot. Fotolia.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

W komentarzu na profilu FB NIE dla chaosu w szkole napisałem takie oto słowa: "Uważam, że ustawienie nauczycieli w kolejce do szczepienia zaraz po medykach jest właściwym posunięciem. Zamierzam skorzystać z możliwości zaszczepienia się najszybciej, jak się da." Była to moja reakcja na post, w którym przytoczono deklarację ministra Czarnka, że nauczyciele będą w pierwszej grupie objętej szczepieniami przeciw COVID-19.

Tuż obok znalazł się inny komentarz, o zupełnie odmiennej wymowie: "Niech się zaszczepi i za siebie i za mnie... Ja chętnie zrezygnuję."

W ciągu kilku godzin doczekałem się 22 lajków, a jedna osoba mnie wyśmiała. Sąsiedni komentarz otrzymał w tym samym czasie dokładnie trzy razy więcej lajków i 12 reakcji negatywnych. A zatem, moje pozytywne podejście do kwestii szczepienia przeciw COVID-19 okazało się w tym miejscu – tak licznie na co dzień odwiedzanym przez osoby zainteresowane edukacją – w zdecydowanej mniejszości. Tego się nie spodziewałem.

Nie zamierzam tutaj przytaczać naukowych argumentów za szczepieniami czy zbijać twierdzeń ich przeciwników. Wszak dzisiaj każdy wie swoje. Ale dla spokoju sumienia postanowiłem w tym miejscu napisać, że zamierzam szczepić się przeciw COVID-19, ponieważ:

  • mam zaufanie do osiągnięć nauki,
  • uważam, że jestem to winny otaczającym mnie ludziom,
  • godzę się na niewielkie ryzyko osobiste, jeśli na drugiej szali leży położenie kresu epidemii, która rujnuje nasze społeczeństwo pod tak wieloma względami.

Jest mi przeraźliwie smutno, że w świecie, którego obecne oblicze ukształtowały bezsporne osiągnięcia nauki, tylu ludzi w nią nie wierzy. Nawet w środowisku oświatowym.

Jestem nauczycielem. Wierzę w naukę.

 

Notka o autorze: Jarosław Pytlak jest dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 24 STO na Bemowie w Warszawie oraz pomysłodawcą i wydawcą kwartalnika pedagogiczno-społecznego Wokół Szkoły. Działalnością pedagogiczną zajmuje się przez całe swoje dorosłe życie. Tekst ukazał się w blogu autora.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ppp napisał/a komentarz do Poprawianie prac przez uczniów
Zapomniała Pani o najważniejszym puncie: MNIEJ prac i sprawdzianów! Problem czasu przeznaczonego na ...
Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie