Co można poprawić w szkole?

fot. Fotolia.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Na tak postawione pytanie pewnie można byłoby napisać wielotomowe dzieło. Takiego jednak pewnie nikt by nie przeczytał i powstałaby kolejna księga na półkę. Podczas 3 Kongresu Polskiej Edukacji na to pytanie próbował odpowiedzieć „świeży” absolwent liceum ogólnokształcącego, Arkadiusz Siwko. Na co zwrócił uwagę?

Jak zaznaczył na wstępie, miał wiele pozytywnych doświadczeń ze swoją szkołą, które będzie miło wspominał. Jednak świetne wyniki były w dużej mierze zasługą osobistego uporu i dążenia do edukacyjnych celów, także poza szkołą. Oto kilka jego spostrzeżeń:

- Szkoła nie pokazuje, jak można rozwijać się poza nią.

- Szkoła nie wspiera tych, którzy umieją więcej. Siłą rzeczy koncentruje się na tych z deficytami.

- Szkoła za mało kształtuje umiejętność współpracy w grupie.

- Za bardzo skupiamy się na tym, jak zrealizować program, a nie jak zdobyć wiedzę z różnych źródeł. A przecież uczymy się przez całe życie. Potrzebujemy umieć uczyć się po szkole. Tego szkoła nie uczy.

- Niestety, szwankuje też przygotowanie nauczycieli – nie wszyscy moi nauczyciele byli dobrze przygotowani do zajęć, zauważył Siwko.

- W ogóle trudny jest dostęp do nauczyciela w szkole. To uczeń jest przypisany w polskiej szkole do nauczyciela, a nie nauczyciel do ucznia. A przecież to szkoła podobno jest dla ucznia.

- Szkoła zbyt często daje uczniom rybę, a nie wędkę. Nie pokazuje, w jaki sposób powinien się rozwijać i jak realizować pasje. Ukryte talenty i pasje ma przecież każdy młody człowiek.

Pełna wypowiedź Arkadiusza Siwko dostępna jest w YouTube (od 7:47):

Oczywiście nad tymi kilkoma spostrzeżeniami można przejść ze wzruszeniem ramion. Szkoła przecież ma misję. „My to przecież robimy, Panie”. Nauczyciele niosą kaganek oświaty. Każdemu niosą, więc siłą rzeczy musi być każdemu po równo tak samo. Niestety zbyt często w naszej szkole i kózka musi się nauczyć pływać, a zając fruwać – jak to w tej bajce duńskiej było…

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Jest również członkiem grupy Superbelfrzy RP).

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ppp napisał/a komentarz do Czerwcowy maraton – czas start!
Wszystko to prawda, ale najpierw szkoła sama wmawia uczniom, że oceny są ważne. Jakby od początku st...
Ppp: Lody nie dla wszystkich, tylko dla wszystkich uczniów!
Pełna zgoda. Raz, że jeden ma piątki bez wysiłku, a drugi wypruwa sobie żyły dla miernej. Dodać też ...
Ppp napisał/a komentarz do Mój zeszyt papierowy i odręczne notatki
Byłem na pograniczu - w podstawówce pisanie ręczne, w liceum - mieszane, na studiach i w życiu doros...
Z czysto praktycznego punktu widzenia zastanawia mnie czy aby myśleniem życzeniowym nie jest stwierd...
Kiedyś nauczyciel do ucznia mógł powiedzieć: "Jak ci się nie podoba, idź do innej szkoły, mnie to ni...
Alicja napisał/a komentarz do Poprawianie prac przez uczniów
Tekst ma drugie dno. Dobrze, że wybrzmiało to, że poprawianie prac to dla nauczyciela zajęcie czasoc...
Bardzo ważny temat, dziękuję.

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie