Blogi uczą pisać

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
badania i analizyZ badań często wyłania się obraz współczesnego ucznia, który już w szkole podstawowej ma kłopoty z pisaniem i czytaniem, pomimo, iż powszechnie  dostępne są narzędzia, które pisanie i czytanie rozwijają. Mówi się, że komputery (gry) i internet (serwisy społecznościowe) są głównymi winowajcami tego stanu rzeczy. Może powinniśmy lepiej wykorzystać proste narzędzia z sieci?
 
Niedawno publikowaliśmy badania Biblioteki Narodowej poświęcone czytelnictwu książek. Stan czytelnictwa wśród osób uczących się według autorów raportu nie jest zadowalający. 33% uczniów powyżej 15 roku życia podało, że w ciągu roku nie przeczytało żadnej książki, a 27%, że nie przeczytało w ciągu miesiąca tekstu dłuższego niż trzy strony. "Im dalej tym gorzej. Licealiści czytają mniej od gimnazjalistów, a studenci - mniej od licealistów." – zauważył Tomasz Makowskiz Biblioteki Narodowej. Wydaje mi się, że czytanie książek, to tylko jedna strona medalu.

Ciągle nie dostrzegamy, jaki olbrzymi potencjał czytelnictwa tkwi w sieci. Codziennie powstają na setkach (tysiącach...) portali setki (tysiące...) ciekawych artykułów, postów, które jednak ktoś czyta, sądząc po często publikowanych wynikach oglądalności. Nie widzimy również czytelniczej i piśmienniczej aktywności młodych ludzi, która ukryta jest zazwyczaj w blogach, forach, czy innych formach komunikacji elektronicznej. Nie zawsze jest to twórczość wysokiej jakości – zgoda – ale wniosek, jaki można z tego wyciągnąć: mamy narzędzia, za pomocą których możemy dotrzeć do młodzieży, zachęcając ich do pisania i czytania.

Takim narzędziem są choćby blogi. Narzędzia do blogowania – czyli tworzenia osobistego serwisu w internecie, dostępne są nieodpłatnie na wielu portalach. Blogi stanowią jedno z ważniejszych narzędzi pakietu Google (blogger.com), co wskazuje na to, że są doceniane przez firmy nowoczesnych technologii jako jedno z najpoważniejszych narzędzi komunikacji i współpracy w sieci. Co to oznacza dla każdego nauczyciela? Dokładnie tyle: blogujmy jak najczęściej, rozwijając umiejętność składnej wypowiedzi i twórczej ekspresji w środowisku najbliższym uczniom.

Jak się okazuje, blogi świetnie pomagają chłopcom w szkole podstawowej (to taki okres rozwoju, gdy następuje pierwsze zagubienie się w świecie gier komputerowych) rozwijać umiejętności pisania. Nowatorski sposób wykorzystania blogów zaproponowała szkoła podstawowa Heathfield w Bolton w Wielkiej Brytanii. Zimą dyrekcja szkoły wpadła na pomysł, aby część zajęć odbywała się online – poprzez narzędzia blogowania, które uruchomiono na szkolnej stronie internetowej. Uczniowie otrzymali zadanie przygotowania historyjek do klasowego bloga, wielkości 5000 znaków, czyli ok. 2,5 strony standardowego tekstu w komputerze.

Rezultaty przeszły wszelkie oczekiwania. Chłopcy pokochali posty i bez problemów przygotowywali zadane materiały, chociaż wcześniej mieli problemy z pisaniem. Okazało się, że blogowanie jest dla nich angażujące i pasjonujące, tak więc bardzo szybko eksperyment został przekształcony w jedną z podstawowych metod prowadzenia zajęć w szkole we wszystkich rocznikach (w klasach pierwszych z bardzo podstawowym zastosowaniem). Blogi stały się nie tylko metodą pracy ucznia, ale również formą realizacji osobistych pasji. Co więcej, przełożyły się również na wzrost czytelnictwa w szkole – uczniowie czytali swoje wpisy i komentowali je. A nawet rozpoczęli „wymianę blogową“ ze szkołami z Australii i Nowej Zelandii.

Nauczyciele zostali również mile zaskoczeni badaniami uczniów już po pierwszym roku nowej praktyki. Umiejętności uczniów współtworzenia bloga przełożyły się na lepsze wyniki w testach krajowych 11-latków: najwyższe oceny z pisania otrzymało aż 63% chłopców w tej szkole, przy średniej krajowej 7%.

Czasami okazuje się, że dzięki nowym technologiom wielka „zmiana na lepsze“ może nastąpić bardzo łatwo. To przekonuje o wartości eksperymentowania i kreatywnego korzystania z technologii w edukacji. Pojawienie się na rynku mobilnych tabletów i elektronicznych czytników książek sprawia, że czytanie może znów stać się „trendy“, także w grupie młodych ludzi. Warunek: najważniejsza „technologia“ edukacyjna w każdej szkole – czyli nauczyciel – musi się posłużyć inną technologią – na przykład blogiem jako narzędziem edukacyjnym.

(Źródło: The Independent, opr. własne)
 
(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym)
 
 

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

  • Written by Robert Raczynski
    A czy w kalendarzu nie zabraknie Dnia Kreacji Szczęścia Gadaniem o Nim? Trenując mięśnie twarzy popr...
  • Written by Robert Raczyński
    "Wszystko to prawda, tylko... " jest to trzecia prawda w ujęciu tischnerowskim ;) i na takiej prawdzie...
  • Written by Ppp
    Wszystko to prawda, tylko... Kto poucza i ocenia innych, sam musi być czysty! Skoro szkoła poucza i ...
  • Written by Robert Raczyński
    [...] obecnie bardziej niż kiedykolwiek życie wymaga od wszystkich członków społeczeństwa umiejętnoś...
  • Written by Jan
    Popyt na wiedzę faktycznie jest coraz bardziej ograniczony i nie będzie żadnego runięcia z hukiem - ...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie