Prawa dziecka przysługują każdemu dziecku bez względu na płeć, pochodzenie, rasę czy wyznanie. Ich respektowanie jest ważne także w środowisku cyfrowym - w czasie korzystania z gier, aplikacji, komunikatorów czy mediów społecznościowych. W Internecie młodzi ludzie realizują swoje potrzeby, pasje, uczą się, relaksują, ale napotykają też na szereg wyzwań. Na ile ich prawa w Internecie są respektowane? Można to sprawdzić w raporcie Fundacji Orange „Dojrzeć do praw” (2025), który przedstawia opinie grona eksperckiego, dorosłych oraz i młodzieży.
Dzieci i młodzież to blisko 20% naszego społeczeństwa. Mają swoje prawa, także w środowisku cyfrowym.
- Czy i w jakim stopniu są one respektowane?
- Czy dzieci są traktowane podmiotowo w kontekście doświadczeń cyfrowych?
- Czy tempo zmian technologicznych pozwala nadążać za ciągle nowymi wyzwaniami ery smartfona?
Najważniejsze wnioski
Polskie dzieci i nastolatki dorastają w cyfrowym świecie, a internet jest ich naturalnym środowiskiem życia, nauki, zabawy, relacji rówieśniczych. To tu spotykają hejt, nadużycia i trudne sytuacje, które chwieją ich poczuciem bezpieczeństwa.
Różnice między tym, jak świat cyfrowy widzą dzieci, rodzice i ekspertki/eksperci, są uderzające.
Zbiorowa ocena stanu poszanowania praw dziecka w środowisku cyfrowym ze strony 80 ekspertek i ekspertów wynosi 2,3 pkt w 10. stopniowej skali (łączny odczyt Indeksu Praw i Podmiotowości Dziecka).
Najpoważniejsze problemy to dyskryminacja dzieci z grup mniejszościowych (z rodzin imigranckich/uchodźczych oraz dzieci z niepełnosprawnościami), brak równego dostępu do wartościowych treści cyfrowych, powszechność mowy nienawiści, brak ochrony dzieci przed cyberagresją i nękaniem (1/10 pkt), ekspozycja dzieci na treści brutalne lub seksualne w internecie (1,2/10 pkt), brak uczenia krytycznej oceny informacji i myślenia (0,8–0,9/10 pkt), i niewystarczająca ochrona prywatności i wizerunku dzieci online.
Regulacje, działania rodziców, szkół i instytucji nie nadążają za wyzwaniami, które powoduje niezwykle dynamiczny postęp technologiczny.
Między literą prawa a praktyką rozciąga się luka, którą młodzi muszą wypełniać własnymi, często prowizorycznymi strategiami radzenia sobie. Dodatkowo, ich wiedza o higienie cyfrowej i ochronie prywatności jest ograniczona.
W kontekście ochrony prywatności prawo co do zasady zapewnia dzieciom ochronę, ale w praktyce ich egzekwowanie napotyka bariery.
Tempo zmian technologicznych jest coraz szybsze, a wyzwania coraz bardziej złożone. Generatywna sztuczna inteligencja (GSI) staje się nie tylko narzędziem pracy i nauki, lecz także „towarzyszem” w codzienności młodych. Daje łatwy dostęp do wiedzy i twórczości, ale potęguje ryzyka.
Mimo nienadążania za tempem rozwoju nowych technologii, świadomość problemów rośnie, a wola działania jest realna. W wielu obszarach podjęto już istotne kwestie, np. związane z wprowadzeniem standardów ochrony małoletnich.
W obszarze ochrony prawa dziecka w internecie stosunkowo dobrze oceniamy działania organizacji pozarządowych na rzecz praw dzieci (8,4/10 pkt), działalność instytucji rzeczniczych (6,3 i 6,2/10 pkt) oraz realizację prawa dzieci do udziału w kulturze.
Pobierz raport tutaj.
(Źródło: Fundacja Orange)


