Między pandemią a edukacją przyszłości

fot. Fotolia.com

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Czy opublikowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej wytyczne dotyczące nowego roku szkolnego spełniają oczekiwania nauczycieli, rodziców i uczniów? Czy rządzący wyciągnęli wnioski z trzech miesięcy chaotycznego nauczania zdalnego? Czy udało się wypracować rozwiązania pozwalające na efektywną kontynuację nauki w bezpiecznym środowisku? Jakich reform potrzebuje polskie szkolnictwo, aby przygotować się na nadchodzące zmiany? Grupa ekspertów think tanku Open Eyes Economy przygotowała Raport Edukacja prezentujący szerokie spojrzenie na polską oświatę w perspektywie kryzysu wywołanego pandemią COVID-19 oraz podsuwający szereg rozwiązań, które pomogą ją usprawnić i dopasować do nadchodzących wyzwań i zmian wynikających z potrzeb rynku pracy przyszłości.

Czy MEN potrafi uczyć się na błędach?

W Raporcie Edukacja eksperci odnoszą się m.in. do tego, jak polska oświata przygotowała się do nowego roku szkolnego oraz jakie wnioski wyciągnęła z okresu nauczania zdalnego, które uwypukliło jej mankamenty. W tekście czytamy:

Władze oświatowe nie zaproponowały dyskusji o tym, co wynika z doświadczeń ostatnich miesięcy dla systemu edukacji. Istnieje coraz poważniejsze niebezpieczeństwo, iż zamiast jego przewartościowania powtórzone zostaną niedociągnięcia i błędy. Braki organizacyjne, kompetencyjne i finansowe zostaną przemilczane, a szanse stworzone przez pandemię – przeoczone. Próby przeniesienia polskiej szkoły i uczelni online w trybie „jeden do jednego” pozwoliły dostrzec, że wciąż tkwią one korzeniami w starym nawyku jednostronnej transmisji wiedzy, a system jest przeregulowany. Dodatkowo wciąż nie wiemy, ilu uczniów nie uczestniczyło w edukacji zdalnej – to zdumiewające, że nadal nie ma statystyk pokazujących skalę problemu. Na stronie internetowej resortu edukacji opublikowano „Wytyczne MEN, MZ i GIS dla publicznych i niepublicznych szkół i placówek od 1 września 2020 r.”. Nie tworzą one jednak spójnego zbioru zasad, na podstawie których ma być zorganizowana nauka; sprawiają silne wrażenie zestawu pospiesznie zebranych myśli. Ministerstwo nie przedstawiło również całościowego planu, nie zaproponowało schematu postępowania ani nie zaprezentowało propozycji finansowania narzuconych procedur.

Reedukacja polskiej oświaty

Autorzy dokumentu odnoszą się także do sposobów nauczania – podają w wątpliwość skuteczność obecnych mechanizmów oraz przywiązania do programu nauczania, a także zwracają uwagę na przestarzałość niektórych rozwiązań polskiego systemu edukacji oraz jego nadawczo-podawczą formę:

Wiedza, umiejętności i postawy wynikające z respektowanych wartości – to trzy ważne składniki kompetencji, z których każdy ma znaczenie tylko w powiązaniu z pozostałymi dwoma. Realizacja misji szkoły musi uwzględniać tę równowagę. Współczesna szkoła, która jest mocno skoncentrowana na przekazywaniu wiedzy z całym jej bogactwem programowym, jedynie marginalnie daje możliwość kreowania sytuacji edukacyjnych, w których obecny byłby komponent zarówno intelektualny, jak i emocjonalny. Szkoła nie stwarza warunków do eksperymentowania, mierzenia się z wyzwaniami, do uczenia się przez doświadczenie, którego częścią jest możliwość popełniania błędów. Transmisyjny model polskiego systemu edukacji pobudza myślenie naśladowcze i mechaniczne. Model relacyjny może pobudzać i rozwijać myślenie refleksyjne i twórcze, bazujące na wyobraźni. Takie myślenie umożliwia z kolei podejmowanie działań wyprzedzających i aktywne kształtowanie rzeczywistości. Jego upowszechnienie wyposaża społeczności i społeczeństwo w zdolność systemowej adaptacji i transformacji, co staje się ważną kompetencją przy nieprzewidywalności i zmienności otoczenia. Jak wynika z jednego z Alertów Edukacyjnych, zdaniem polskich uczniów wiele rozwiązań polskiego systemu edukacji jest przestarzałych i nie skupia się na rozwoju krytycznego, samodzielnego myślenia. Uczniowie zwracają uwagę na fakt, iż w szkole zdobywają wyłącznie wiedzę, nie mają zaś możliwości samorozwoju i znalezienia pomysłu na siebie; tymczasem uczniowie chcieliby, aby nadawczo-podawcza forma edukacji zmieniła się w formę partycypacyjną, w której uczeń nie jest biernym odbiorcą treści.

Nauczyciele przygotowani do lekcji

Eksperci zwracają również uwagę na kwestię przygotowania nauczycieli do wykonywania zawodu oraz potrzebę reorganizacji i wielowymiarowego dialogu na ten temat pomiędzy różnymi grupami społecznymi:

Przygotowanie nauczycielskie polega wciąż głównie na pogłębianiu wiedzy z danej specjalności czy dziedziny. Brakuje w nim elementów składających się na relacyjny model kształcenia, czyli kształtowania osobowości przyszłych nauczycieli, którzy mają przewodzić grupom i stymulować rozwój jej uczestników. Adepci kursów nauczycielskich nie uczestniczą w czasie studiów w treningach twórczych, nie rozwijają postaw proinnowacyjnych, nie są kształceni jako przyszli mentorzy, logistycy czy organizatorzy procesów edukacyjnych. Nauczyciele powinni uczyć się swojej profesji w sposób praktyczny. Aktualne praktyki pedagogiczne bywają traktowane jako formalność, którą należy zaliczyć, uzupełnienie głównego programu studiów, a nie jako ich podstawa (także w wymiarze godzinowym). Edukacja powinna być jednym z priorytetów o charakterze strategicznym, realizowanym w najszerszej współpracy państwa ze wszystkimi zainteresowanymi podmiotami: instytucjami edukacyjnymi, nauczycielami, rodzicami, uczniami, studentami, biznesem oraz organizacjami pozarządowymi. W związku z tym powinna zostać wyłączona z bieżących sporów politycznych i stać się wspólnym projektem modernizacyjnym w skali makrospołecznej. Proponujemy przemyślenie idei szkoły na nowo, by była nastawiona na rozwój kompetencji, rozwiązywanie problemów. Odbiurokratyzowana szkoła to taka, w której człowiek i jego rozwój stanowią jądro działań. Powinniśmy stworzyć spójną koncepcję odpowiadającą na pytania, czym jest dziś edukowanie i kształcenie. Taka koncepcja powinna być społecznie uzgodniona. W dyskusji nad nią powinni brać udział przedstawiciele władz oświatowych, uczelni wyższych, samorządów oraz organizacji społecznych.

Dofinansowanie polskiego szkolnictwa

Twórcy Raportu Edukacja sygnalizują również konieczność zwiększenia subwencji oświatowej:

Oświata wymaga stabilnego finansowania. Wyrównanie, a przynajmniej zmniejszenie tworzącej się obecnie luki edukacyjnej będzie wymagało działań organizacyjnych oraz dużego, dodatkowego wysiłku nauczycieli pracujących zespołowo i wspieranych przez dyrekcje szkół. Warunkiem koniecznym zmobilizowania i zaangażowania nauczycieli jest zapewnienie im poczucia stabilności zawodowej, która zależy od pewności zatrudnienia i wysokości zarobków. To mogą zapewnić tylko samorządy – gminy, powiaty i miasta, które prowadzą szkoły i placówki oświatowe, pod warunkiem jednak, że będą miały dostateczne zasoby finansowe.

W ramach Open Eyes Economy Summit, przedsięwzięcia Fundacji GAP, w marcu bieżącego roku zainicjowane zostały prace ośmiu eksperckich zespołów. Ich zadaniem było wskazywanie na bieżąco najważniejszych i najpilniejszych problemów, które pojawiały się w związku z pandemią COVID-19 w różnych dziedzinach życia oraz rekomendowanie konkretnych działań. Zespół Alertu Edukacyjnego przygotował 12 opracowań. Jak piszą autorzy Raportu: Praca nad 12 różnymi zagadnieniami dobitnie uświadamiała nam, że nawet działania realizowane w reakcji na bieżącą sytuację nie mogą być doraźne; muszą uwzględniać szerszy systemowy kontekst. Szybka i skuteczna odpowiedź jest ważna, ale jeśli chcemy zbudować odporność systemu edukacji na nieprzewidziane sytuacje i zmieniające się warunki życia, to prowizoryczne dostosowania czy korekty nie wystarczą. Dlatego powstał ten Raport. Przesłanie Raportu wynika z przekonania, że pandemia uwypukliła mankamenty i słabości systemu edukacji, a reagowanie w trybie doraźnym może je – w sposób zamierzony lub nie – utrwalić. Raport ten przeznaczony jest przede wszystkim do użytku dwóch ministerstw zajmujących się edukacją: Ministerstwa Edukacji oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To od ministrów, a następnie wiceministrów i dyrektorów departamentów oczekujemy, że zainicjują niezwykle potrzebną, szeroko zakrojoną debatę, zapraszając do niej innych niezbędnych aktorów (w tym inne Ministerstwa, organizacje pozarządowe, instytucje edukacyjne, nauczycieli, rodziców, studentów, uczniów i przedstawicieli biznesu).

Pełny tekst Raportu Edukacja jest już dostępny na stronie https://oees.pl/dobrzewiedziec/.

Raport Edukacja opracowali:

• prof. dr hab. Przemysław Czapliński – Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
• Krystyna Dynowska-Chmielewska – Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli
• prof. IFiS dr hab. Michał Federowicz – Instytut Filozofii i Socjologii PAN
• prof. dr hab. Anna Giza-Poleszczuk – Uniwersytet Warszawski
• Oktawia Gorzeńska – Projekt Społeczny Nauczycieli – lekcjewsieci.pl
• prof. dr hab. Anna Karwińska – Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie
• prof. dr hab. Robert Traba – Instytut Studiów Politycznych PAN
• Jerzy Wiśniewski – Center for Social and Economic Research
• dr Michał Zwierżdżyński – Akademia Górniczo-Hutnicza

Zespół ekspertów został powołany przez prof. dr hab. Jerzego Hausnera – Przewodniczącego Rady Programowej Open Eyes Economy Summit.

Powyższe działanie to inicjatywa think tanku Open Eyes Economy Summit oraz Kolegium Gospodarki i Administracji Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

 

(Źródło: OEES)

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie