Jedzenie i chodzenie na lekcjach

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Jedzenie na lekcjach zasadniczo mi nie przeszkadza – wprost przeciwnie: pomaga - widzę, jak kto je, i co je! Widzę, jak kto pije. I co pije! Dlatego staram się sprawdzać, czy uczniowie i uczennice zjedli śniadanie z dużą ilością świeżych owoców. Czy zjedli drugie śniadanie, najlepiej świeże warzywa. Jak to wygląda z tłuszczami rybimi i roślinnymi...(C) Edunews.pl - cykl felietonów Aleksandra Lubiny

Praca nie tylko mózgu zależy od diety, wiadomo, że pamięć wspomagają – orzeszki ziemne, soja i kiełki pszenicy. Brak kwasu linolowy powoduje/może powodować osłabienie koncentracji, utratę pamięci, paranoję, apatię, drżenie lub halucynację – jedna łyżeczka oleju kukurydzianego dziennie.

Bez kwasu linolowego organizm nie odbuduje osłonek mielinowych. Brak żelaza podobno powoduje zmniejszenie zdolności skupienia uwagi i umiejętności rozumowania, opóźnia rozwój zrozumienia, upośledza pamięć i zdolność uczenia się oraz ogólnie pogarsza wyniki dziecka w szkole. Sód i potas – każdy z miliarda neuronów posiada do miliona pomp sodowych, niezbędnych w przekazywaniu sygnałów przez mózg. Sód i potas dostarczają tym pompom energii. Potas znajduje się głównie w owocach i warzywach. Jeżeli nadmiernie ograniczymy ilość spożywanego sodu, to zmniejszą się przepływy impulsów elektrycznych w naszym mózgu oraz liczba informacji, które mózg może odebrać. Znaczne zmniejszenie spożywanych ilości potasu może spowodować anoreksję, mdłości, wymioty, senność oraz zamroczenie.

Podobnie jest z chodzeniem i innymi formami ruchu podczas lekcji. Jeśli chodzący, nie przeszkadza koleżankom i kolegom, jeśli idzie pomóc lub zobaczyć wartościowe rozwiązanie. Jeśli potrafi zrobić to kulturalnie i używa stosownych zwrotów uprzejmościowych. Najpierw po polsku/angielsku, a następnie po niemiecku.

Chodzenie sprzyja sile umysłu. Chodzenie powoduje, że do mózgu dopływa krew z glukozą, źródłem energii, i tlenem, który zbiera odpady w postaci toksycznych elektronów. Poza tym stymulują białko, które wspomaga połączenia między neuronami oraz pamięć komórkową.

Uczeń nie musi też siedzieć 45 minut twarzą do tablicy – zwłaszcza, że tablice mam na trzech ścianach. Nie wymagam też, aby cały czas był zwrócony twarzą do mnie, bo nie jestem jedynym mówiącym w klasie. Staram się mówić niewiele, a podczas lekcji się przemieszczam. Jestem w ciągłym ruchu.

To uczniowie mówią i powinni zwracać się do słyszących ich kolegów i koleżanek - efektywizacja interakcji. 

Oczywiście uczniowie chcący zabrać głos, zgłaszają to prowadzącemu/ prowadzącym lekcje przez podniesie ręki.

Notka o autorze: Aleksander Lubina – nauczyciel języka niemieckiego w Gimnazjum nr 3 im. Noblistów Polskich w Gliwicach, 20 lat doradca i konsultant, 10 lat w komisjach ds. awansu zawodowego nauczycieli, pracował 9 lat w szkołach podstawowych, 10 lat w gimnazjach, 13 lat w liceach, 6 lat na uniwersytecie. Autor skryptów, poradników, śpiewnika – publicysta, pisarz, poeta.

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie