Teatr kukiełkowy a propagowanie wolontariatu w szkole

Fot. Wojciech Wajda

Narzędzia
Typografia

W starszych uczniach w szkole podstawowej jest potencjał, który można wykorzystać z pożytkiem dla całej społeczności szkolnej. Nieraz przekonamy się, że nie potrzeba wcale wiele wysiłku, aby wyzwolić ich wielką pozytywną energię. Obyśmy tylko jako nauczyciele chcieli ich zaangażować.

Wszystko zaczęło się, gdy objąłem klasę 5b w Zespole Szkół Publicznych w Nowej Iwicznej. Były to dzieciaki niezwykle aktywne i pozytywnie odpowiadały na każdą moją inicjatywę, a nawet same wychodziły z własnymi pomysłami, które akceptowałem w myśl zasady „samozaangażowanie podstawą procesu uczenia się”. Po dwóch szkolnych projektach („Noc detektywów”, „Języki na widelcu”), wielu inspirujących lekcjach, wycieczkach, spotkaniach koła polonistycznego oraz zajęciach czytelniczych w świetlicy szkolnej zaproponowałem uczniom stworzenie z tego, co znajdziemy w szkole, teatrzyku pacynkowego w celu dzielenia się swoją twórczością i sprawiania tym radości najmłodszym uczniom.

Okazało się, że do jednej z klas przyszła tablica multimedialna w ogromnym pudle. Nie czekając długo wykorzystaliśmy ten dar od losu... Używając pistoletu na klej, farb oraz scyzoryka stworzyliśmy Magiczną Skrzyneczkę. Bawiliśmy się przy tym świetnie! Moja rola ograniczała się do towarzyszenia dzieciakom w tym wszystkim, co wymyślały i do pozytywnego ich wzmacniania. W trakcie spotkań w małej salce rozmawialiśmy o wielu interesujących kwestiach, dzięki czemu jeszcze lepiej się poznaliśmy. Mogłem wówczas dużo nauczyć się o swoich uczniach, ich problemach, zmartwieniach i marzeniach. Wielokrotnie razem szukaliśmy wyjścia z kłopotliwych sytuacji, które przytrafiły im się w życiu.

Podczas spotkań uczniowie podzielili się na grupy (większość uczniów była w kilku, bo pracy było naprawdę dużo), które odpowiadały za:

  1. napisanie scenariusza,
  2. reżyserowanie,
  3. grę aktorską,
  4. stworzenie scenografii,
  5. zrobienie pacynek i kukiełki,
  6. obsługę muzyki,
  7. pomoc przy organizacji przedstawienia.

Autorski scenariusz powstał w nawiązaniu do motywów wędrownych, o których mówiliśmy na lekcjach języka polskiego. Dla każdego, kto chciał zagrać w przedstawieniu, dzieci rozpisały role.
Na kolejnych spotkaniach koła polonistycznego uczniowie przygotowali scenografię oraz pacynki i kukiełkę. Na brystolach dzieci naszkicowały odpowiednie kontury scenerii, a później pastelami zapełniły papier. Efekt był wspaniały.

Z przyniesionych przez nas materiałów powstało dziesięć pacynek i kukiełka. Jedna z uczennic zszywała drobne elementy na swojej przenośnej maszynie do szycia.
Następne cotygodniowe spotkania poświeciliśmy na ćwiczenia aktorskie, dramowe i pantomimiczne. Gdy wszyscy uczestnicy przełamali swoją tremę, a Ci bardziej zaawansowanie byli gotowi do prowadzenia za mnie ćwiczeń, złapaliśmy za kukiełki i bawiliśmy się nimi, tworząc miniscenki. Dopiero później zaczęliśmy czytać scenariusz. Na samym końcu dzieciaki musiały przećwiczyć grę już we wnętrzu Magicznej Skrzyneczki.

Problem sprawiało miejsce, którego było za mało dla czterech grających osób. Wszyscy szybko się męczyli i po kilkunastu minutach robiło się duże zamieszanie za sceną. Musieliśmy zrobić więcej wcięć w kartonie oraz postawić go na odpowiednio ustawionych ławkach. Sztuka ta udała się dopiero po kilku przestawianiach ławek. Aktorzy ćwiczyli popołudniami po kilka godzin. Po trzech spotkaniach byliśmy gotowi zaprezentować się publiczności. Zaplanowaliśmy, że wystawimy baśniowe przedstawienie w świetlicy szkolnej, gdzie przychodzi mnóstwo dzieciaków. Zrobiliśmy też uroczyste zaproszenia dla każdej klasy pierwszej i zerówki.

W dzień występu uczniowie przyszli przygotowani i wyluzowani. Szybko poradzili sobie z przygotowaniem sali. Później przeprowadzili kilka ćwiczeń na rozgrzanie aparatu mowy i rozpoczęli występ, który bardzo spodobał się najmłodszym uczniom naszej szkoły. Po przedstawieniu publiczność mogła podejść do aktorów i zapoznać się ze swoim ulubionym bohaterem. Niektórzy starsi uczniowie przekazali dzieciom swoje pacynki.

Natknęło mnie to do organizacji występu w domu dziecka. Aktorzy z entuzjazmem przyjęli ten pomysł. Sami zaproponowali, że napiszą nowy scenariusz. Chcą też nagrać nasz spektakl i umieścić w serwisie YouTube oraz przeprowadzić zbiórkę słodyczy dla dzieci, gdyż występ ma zbiegać się z mikołajkami. Uzyskaliśmy już na to przedsięwzięcie zgodę dyrektora. Przedstawienie ma się odbyć 8 grudnia.

Cieszy mnie aktywność mojej grupy i chęć niesienia pomocy innym dzieciom oraz osobom starszym. Od rozpoczęcia nauczania w szkole staram się zachęcać uczniów do wolontariatu oraz przekazywać im jego idee i założenia. Sam jestem wolontariuszem Szlachetnej Paczki i WOŚP-u. Na prośbę jednego z moich uczniów zostałem jego opiekunem w ubiegłej edycji zbiórki Jerzego Owsiaka. Udało nam się zachęcić do tego także innych uczniów i w tym roku szykuje nam się mocna ekipa.

 

Notka o autorze: Wojciech Wajda jest nauczycielem języka polskiego w Szkole Podstawowej w Nowej Iwicznej.

 

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie