Co ma Pożeracz Smutków do higieny cyfrowej?

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Choć w kalendarzu szkolnym nie ma przedmiotu „magia”, polscy nauczyciele udowadniają, że potrafią czarować w czasie wolnym. Zamiast różdżek używają jednak igieł, a zamiast zaklęć – kolorowych nici. Akcja „Nauczyciele szyją dla WOŚP” nabiera tempa, a tegoroczny cel sprawia, że mocniej biją serca nie tylko darczyńców, ale i samych szyjących.

Od skrawka materiału do wielkiej pomocy 

Wszystko zaczęło się kilka lat temu, a dziś licytacje ręcznie robionych maskotek to już stały punkt finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Statystyki z poprzedniego roku robią wrażenie: 195 uszytych Pożeraczy Smutków przełożyło się na kwotę 67 190 zł, która wsparła dziecięcą onkologię i hematologię

W tym roku mierzymy jeszcze wyżej. Patrząc na to, że w ciągu ostatnich dwóch lat wynik finansowy akcji wzrósł o 157%, postawiliśmy sobie ambitny cel: chcemy zebrać 100 000 zł. To duży skok, ale patrząc na zaangażowanie nauczycieli i nauczycielek (którzy w tym roku uszyli ponad 250 Pożeraczy Smutków Gigantów!), wiemy, że ten rekord jest w zasięgu ręki. 

W świecie, w którym coraz więcej jest różnego rodzaju ideałów wygenerowanych przez algorytmy, nasze maskotki są po prostu prawdziwe. Nie są perfekcyjne, czasem mają krzywy uśmiech albo nierówne uszka, ale właśnie w tej niedoskonałości tkwi ich siła. Tu nie ma opcji 'kopiuj-wklej'. Jest za to nasz czas, zwyczajne ludzkie skupienie i serce, które wkładamy w każdy szew. To takie nasze małe, analogowe zwycięstwo – tworzymy coś, czego nie da się podrobić – mówi Marta FlorkiewiczBorkowska, inicjatorka i liderka akcji.

O higienie cyfrowej w sercu WOŚP 

W tym roku inicjatywa „Nauczyciele Szyją Dobro dla WOŚP” wyszła poza szkolne mury i domowe pracownie, by z pełnym impetem wkroczyć w samo serce finałowych wydarzeń – prosto do warszawskiego studia WOŚP. Stoisko Stowarzyszenia Cyfrowy Dialog stało się przestrzenią setek rozmów o tym, jak dbać o swój dobrostan w cyfrowym świecie. Promowaliśmy tam higienę cyfrową, przypominając, że w rzeczywistości zdominowanej przez ekrany nasze głowy potrzebują czasem solidnego, analogowego resetu. 

Akcja Szyjemy Dobro idealnie łączy się z tym tematem – uczy nas uważności, pozwala na bycie „tu i teraz” i skutecznie odciąga od ekranów smartfonów. Na naszym stoisku, stojąc ramę w ramię z ogromnymi maskotkami, zamiast skomplikowanych teorii, postawiliśmy na proste, mocne przekazy: Mniej scrollowania, więcej przytulania oraz Pożeracz Smutków działa offline. Odwiedzający mogli sprawdzić swoją wiedzę z zakresu higieny cyfrowej, a przy okazji przybić piątkę z wielkimi pluszakami. Te kolorowe giganty są żywym dowodem na to, że prawdziwa radość i poczucie sprawczości dzieją się wtedy, gdy odłożymy telefon i zaczniemy działać. 

Od lat działamy w obszarze edukacji i technologii, dlatego widzimy, jak ogromnym wyzwaniem, przede wszystkim dla młodych ludzi, ale nie tylko, jest zachowanie równowagi online-offline. Szyjąc, trzymasz w ręku igłę i nitkę zamiast telefonu. Możesz rozmawiać, szyć w towarzystwie innych, ale scrollować nie ma jak. – mówi Agnieszka Rutkowska ze Stowarzyszenia Cyfrowy Dialog, które od lat współorganizuje szycie Dobra przez nauczycieli i nauczycielki. 

Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że scrollując telefon, nasz kciuk średnio pokonuje w miesiącu aż 12 kilometrów. To także wyzwanie dla szyi, która utrzymując naszą pochyloną głowę, dźwiga ciężar kilku dorodnych arbuzów, czyli około 20 kilogramów. Wiele osób wypełniających nasze quizy było zaskoczonych, jak łatwo można zatracić się w cyfrowym świecie bez odpowiedniego przygotowania, narażając na szwank nie tylko zdrowie psychiczne, ale i fizyczne. – dodaje.

Jak dołączyć do licytacji? 

Każdy Pożeracz Smutków to absolutny unikat – nie ma dwóch takich samych egzemplarzy. Na aukcjach czekają gigantyczne kapibary, leniwce, kraby, smoki, a nawet ogromne pierogi czy maskotki z kultową już liczbą “67”. W tej edycji nie mogło zabraknąć również projektów nawiązujących bezpośrednio do celu Finału – licytować można m.in. pluszowy żołądek oraz welurowe jelitko.  

Wszystkie są kolorowe, miękkie i gotowe na swoją najważniejszą misję: nie tylko cieszyć oko, ale przede wszystkim skutecznie „pożerać” troski i smutki swoich nowych właścicieli oraz nieść realną pomoc najmłodszym pacjentom wspólnie z WOŚP. 

Wszystkie aukcje można zobaczyć tutaj. Licytować można do 1 lutego. 

Partnerami tegorocznej edycji “Nauczyciele szyją dla WOŚP” są Essendi Poland S.A., Smaki Miasta Catering, Hurtownia Tkanin Warszawa Antex i DPD Polska. Patronat medialny nad akcją po raz kolejny objął Głos Nauczycielski.

 

(Źródło: Stowarzyszenie Cyfrowy Dialog)

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Zapomniała Pani o najważniejszym: WYBIERZ SENSOWNEGO PROWADZĄCEGO. Jeśli szkolenie polega na tym, że...
Jan Soliwoda napisał/a komentarz do Koniec lekcji
Czy faktycznie wszystkie tematy da się przedstawić w formie hardrockowej żeby było 'cool'? Zazwyczaj...
Mam podobne odczucia. Z tą różnicą, że trzymam jeszcze książki akademickie, ale coraz rzadziej do ni...
Tylko, że jak ktoś jest PRZEMĘCZONY tyraniem w szkole i grzebaniem przy zadaniach domowych, to nie m...
Pod końcówka "Jak argumentują autorzy, nadszedł czas na działanie. Zagrożenia, jakie sztuczna inteli...
To jest bardzo błędny układ.Błąd pierwszy - zmusza Pan umęczonego kilkoma miesiącami nauki studenta ...
Ppp napisał/a komentarz do Przyłapywać na robieniu czegoś dobrze
Myślę, że bardziej by się opłacało SKUPIENIE na tym, czego w danym momencie się uczymy - czyli uwagi...
Równość, braterstwo Rok 1978 ówczesny dyrektor szkoły podstawowej w Pieckach zorganizował zbiórkę ha...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie