Centrum Nauki Kopernik – 15 lat wolności poznawania

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

15 lat temu, w 2010 roku, powstało w Warszawie miejsce, które podważyło sens tradycyjnego muzeum. W Koperniku można było wszystkiego dotknąć. Eksperymentować. Sprawdzać, co się stanie. Zadawać pytania bez obawy, że są „nie na temat”. To była rewolucja – w „muzeum” można było wreszcie działać, a nie tylko patrzeć.

Od tamtej pory Kopernik zmienia sposób myślenia o nauce i edukacji. Pokazuje, że wiedza nie jest zbiorem faktów, lecz przygodą, która zaczyna się od ciekawości!  Co roku ponad milion osób – dzieci, młodzieży i dorosłych – przychodzi tu, żeby doświadczać nauki, a nie słuchać gotowych odpowiedzi. To dowód zaufania, ale i potrzeby istnienia przestrzeni, w której każdy może podążać za własną ciekawością i odkrywać świat po swojemu.

Dbamy o to, by każdy eksponat był intuicyjny w obsłudze – zwiedzający od razu wie, co zrobić – ale jednocześnie efekt jego doświadczenia jest zaskakujący i nieoczywisty, wzbudzający emocje, ciekawość i głębsze zaangażowanie umysłu. Chcemy, by zwiedzający stawał się częścią doświadczenia, a czasem nawet jego bohaterem, bo właśnie wtedy uczenie się staje się osobiste, zapada w pamięć i nabiera znaczenia - mówi Robert Firmhofer, dyrektor CN Kopernik.

Instytucja nieustannie zmienia się i rozwija. Wystawy nie przypominają już tych, które zostały otwarte w 2010 r. Wymieniona lub zmodernizowana została większość z ponad 400 angażujących eksponatów, pojawiły się aktualne i ważne społecznie tematy dotyczące wyzwań współczesności - zmian klimatu, rozwoju sztucznej inteligencji i nowych technologii, zaufania do nauki. Zwiedzający mogą samodzielnie testować nowinki technologiczne (np. roboty korzystające z AI), by na podstawie doświadczenia wyrobić sobie własne zdanie na ich temat. Wizyta w Centrum Nauki Kopernik to także okazja bezpośredniego spotkania z naukowcami (podczas wykładów, wydarzeń specjalnych, warsztatów na Wystawach) oraz możliwość osobistego zaangażowania się w naukę – w projektach nauki obywatelskiej i badaniach.

Zachęcamy zwiedzających – i tworzymy im do tego warunki – żeby sami odkrywali jakieś fragmenty wiedzy, prawidłowości w świecie przyrody. A w przypadku nowych technologii idziemy o krok dalej, tzn. nie tylko pomagamy odkryć, jak one działają, ale zachęcamy do refleksji nad nimi. Powiedziałbym, że jesteśmy pomiędzy inspirowaniem a prowokowaniem - podkreśla dyr. Firmhofer.

Po 15 latach od otwarcia Kopernik wciąż robi to samo, co na początku – zachęca do poznawania świata i do brania odpowiedzialności. To już nie tylko miejsce na mapie Warszawy. To ruch na rzecz wolności poznawania.

Od początku wychodzi poza mury warszawskiej siedziby - w Polskę – do szkół, bibliotek, domów kultury, wszędzie tam, gdzie można coś przeżyć, czegoś dotknąć, coś zrozumieć. Prowadzi cztery ogólnopolskie programy edukacyjne, obejmujące wszystkie województwa i ponad 1 000 miejscowości. Wzięło w nich udział już przeszło 1,3 miliona osób: dzieci, nauczycieli, rodzin i lokalnych animatorów. Tworzą sieć miejsc, w których uczenie się zachodzi naturalnie – przez doświadczenie, współpracę i pełne zachwytu zdziwienie.

Koordynowanie i rozwijanie ich możliwe jest dzięki partnerom: naukowym, edukacyjnym, biznesowym, publicznym i pozarządowym. Działają lokalnie, współpracując ze sobą i czerpiąc od siebie nawzajem. Ich możliwości rosną, kiedy łączą się w większe społeczności. Razem mogą działać szerzej, docierać dalej, korzystać ze sprawdzonych praktyk i unikać powielania błędów. Dzięki partnerstwom Kopernik może wprowadzać na szerszą skalę opracowane i przetestowane w procesie badawczo-rozwojowym* narzędzia oraz metody dydaktyczne.

W ramach programu Nauka dla Ciebie, zaprojektowane i skonstruowane przez Kopernika dwie wystawy objazdowe oraz mobilne planetarium podróżują do najmniejszych miejscowości – szkół, bibliotek, świetlic i domów kultury. Od 2018 r. Naukobus i Planetobus przejechały tysiące kilometrów, pokazując, że nauka może zaistnieć wszędzie, gdzie są ludzie gotowi ją odkrywać i rozwijać. Z czasem dołączyły do nich także warsztaty dla rodzin „Odkryjmy to!”. W ciągu 7 lat odbyło się 1115 wyjazdów, dając dotarcie do 384 209 osób, w tym głównie dzieci i młodzieży w niewielkich miejscowościach. Dodatkowo w corocznych konkursie oraz szkole prototypowania pomocy edukacyjnych wzięło udział 31 631 osób. To w sumie 415 840 uczestników programu.

Jego celem jest wyrównywanie szans w dostępie do aktywizujących i angażujących metod nauczania, rozbudzanie ciekawości poznawczej i zainteresowania młodych ludzi rozwojem nauki, a także zachęcanie rodzin do wspólnego eksperymentowania. 

Strefy Odkrywania Wyobraźni i Aktywności (SOWA) powstają w całej Polsce w mniejszych miejscowościach – w bibliotekach, muzeach, domach kultury. Od 2021 r. Kopernik dostarcza do nich zaprojektowane i zbudowane przez siebie eksponaty (wzorowane na tych z Wystaw w warszawskiej siedzibie) oraz zestawy aktywności wspierających samodzielne odkrywanie świat, przenosząc tym samym swoje najlepsze doświadczenia edukacyjne i wystawiennicze. Strefy SOWA stają się lokalnymi minicentrami nauki. Samodzielne eksperymentowanie doskonale uzupełnia tradycyjne aktywności ośrodków partnerskich, które je przyjmują do siebie. Do końca 2025 roku będzie ich 50, a istniejące 48 odwiedziło już ponad 735 tysięcy osób.

W Klubach Młodego Odkrywcy (KMO) dzieci i młodzież eksperymentują po lekcjach, ucząc się współpracy, zaufania i odwagi w zadawaniu pytań. Klubowicze eksperymentują pod okiem opiekunów, zdobywając w ten sposób wiedzę, doskonaląc komunikację, umiejętności logicznego myślenia, kreatywność i współpracę. Program działa od 2002 r., a przez Kopernika koordynowany jest od roku 2010, przy wsparciu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Przez te 15 lat uczestniczyło w nim 7 tysięcy edukatorów i ok. 70 tysięcy klubowiczów. Centrum Nauki Kopernik dba o to, by wciąż powstawały nowe kluby. Obecnie w Polsce jest ich ponad 1 000, a za granicą (w Gruzji, Ukrainie, Armenii, Rumunii, Etiopii i na Kubie) z naszej inspiracji – aż 360! 

Dzięki programowi edukacji kosmicznej ESERO, realizowanemu we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną od 2014 r., uczniowie i nauczyciele zgłębiają nauki ścisłe przez pryzmat eksploracji kosmosu. Prowadzone przez Kopernika polskie biuro ESERO organizuje cykliczne konkursy, wyzwania i warsztaty umożliwiające uczniom realizację własnych projektów konstruktorskich i badawczych. A wszystko to, by inspirować dzieci i młodzież do wyboru w przyszłości zawodów związanych z inżynierią i technologią. Pracuje też z nauczycielami, zachęcając ich do wykorzystywania wątków kosmicznych podczas lekcji. Ambasadorami ESERO są edukatorzy, którzy działają lokalnie w całej Polsce, ale też ze sobą współpracują. Niektórzy z nich prowadzą Kluby Młodego Odkrywcy, inni brali udział w konkursach programu ESERO lub realizują autorskie programy popularyzatorskie. Przez 11 lat w aktywnościach programowych wzięło udział 90 tysięcy osób (23 tysiące nauczycieli i 67 tysięcy uczniów) w całym kraju.

Badania uczestników tych programów pokazują, że taka edukacja wzmacnia samodzielność poznawczą i umiejętność współpracy – kompetencje, które decydują o tym, jak radzimy sobie w świecie pełnym zmian.

W 2015 r. Kopernik uzyskał status jednostki naukowej. Z tej decyzji wyrósł kolejny etap jego działalności – Pracownia Przewrotu Kopernikańskiego, ośrodek badawczo-rozwojowy zajmujący się edukacją i komunikacją naukową. Badacze instytucji, współpracując z partnerami akademickimi, realizują w nim interdyscyplinarne projekty badawcze i prowadzą prace rozwojowe. Opracowują nowoczesne rozwiązania - tworzą zestawy edukacyjne i scenariusze zajęć oraz prototypują eksponaty, zarówno na potrzeby własne (wystawa stała „Przyszłość jest dziś”, mobilne eksponaty do Naukobusu), jak i dla placówek uczestniczących w programie SOWA. W ciągu 15 lat zbudowali ich 1775. Prowadzone tu prace badawczo-rozwojowe dostarczają nowej wiedzy na temat uwarunkowań procesów uczenia się i nauczania, wpływają na jakość i skuteczność rozwiązań edukacyjnych, z których w swojej działalności korzysta Kopernik, ale też jego partnerzy lokalni oraz szkoły i nauczyciele.

(Źródło: CN Kopernik, PAP, opr. red.)

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie