W temacie tzw. misji nauczycielskiej

fot. Fotolia.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Bycie nauczycielką to dla mnie żadna misja. Męczy mnie ciągłe grożenie paluszkiem i kategoryczne oznajmianie: dobry nauczyciel powinien to albo tamto, bądź: to wszystko to wina nauczyciela!

Jasne. Są tacy pedagodzy, których uczniowie lubią, szanują i z którymi chętniej wybierają się w podróż po wiedzę. I tacy, których młodzi ludzie wspominają nawet po latach ze strachem.

Jasne. Jak w każdym zawodzie są osoby, które spełniają się w tym, co robią. I takie, które nie miały innego pomysłu na siebie, więc zaczepiły się w szkole i tam trwają. Z przyzwyczajenia. Z wygody. Z lenistwa.

Jasne. Miło jest lubić to, co się robi. Nie oznacza to jednak eksploatowania się ponad miarę w imię jakichś ideałów. Nie oznacza to również, że można nieustająco przekraczać granice, tylko dlatego, że z poczucia winy ktoś nie odmówi wykonania kolejnego zadania.

Bycie nauczycielką to dla mnie bycie profesjonalistką. Choć naciskanie na ciągły rozwój, na poszerzanie kompetencji i doskonalenie warsztatu bywa uciążliwe. Nie. Nie wiem wszystkiego. Nie. Nie chcę wiedzieć wszystkiego. Potrzebuję jednak zaufania, że wiem, co robię.

Zaskakuje mnie, że choć świat się zmienia, brak wciąż pomysłu na choćby próbę dopasowania wizerunku i roli edukatorów do realiów. Trzymamy się siłaczki, której przeciwstawiamy zbuntowanych, nieobecnych emocjonalnie szkolnych "karierowiczów". Co budzi nie tylko sprzeciw, ale i niesmak.

Lubię swoją pracę. Szanuję granice. Swoje i innych. Uczę się odmawiania.

 

Notka o autorce: Joanna Krzemińska jest nauczycielką języka polskiego w Szkołach Prywatnych "Mikron" w Łodzi. Prowadzi własny kanał na FB Zakręcony Belfer, w którym ukazał się niniejszy artykuł. Należy do społeczności Superbelfrzy RP

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie