Przystanek dla refleksji

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Czasami warto na chwilę przystanąć. Nie po to, żeby znaleźć kolejny pomysł. Raczej po to, żeby zadać sobie pytanie: dokąd chcę dotrzeć?

Żyjemy w świecie instant. Kilka kliknięć wystarczy, by znaleźć scenariusz lekcji, kartę pracy, prezentację czy gotową aktywność. Internet codziennie podsuwa nowe inspiracje. Jedne są świetne. Inne mniej wartościowe. Wszystkie zdają się mówić jedno:

„Wypróbuj mnie.”

A przecież kolejny materiał nie zawsze oznacza lepszą lekcję. Mam wrażenie, że nauczyciele coraz częściej stają się kolekcjonerami pomysłów. Zapisujemy posty, pobieramy pliki, kupujemy kursy, zapisujemy kolejne webinary. Lista inspiracji rośnie szybciej niż liczba okazji, by naprawdę je wykorzystać.

Coraz częściej łapię się na tym, że nie potrzebuję następnego gotowego rozwiązania. Potrzebuję za to czasu, żeby zrozumieć, po co chcę wykorzystać to, które już mam. Bo dobre lekcje nie rodzą się z nadmiaru materiałów. Rodzą się z: refleksji, uważnego obserwowania uczniów, a czasem z odwagi, by zmienić plan, gdy okazuje się, że klasa potrzebuje dziś czegoś innego.

Dlatego coraz bliższe jest mi myślenie o nauczycielu jako o projektancie doświadczeń edukacyjnych, a nie tylko autorze scenariuszy.

Nie pytam już:

„Jaką aktywność wykorzystam jutro?”

Znacznie częściej zastanawiam się:

„Co moi uczniowie mają pomyśleć, poczuć i zrobić dzięki temu doświadczeniu?”

To właśnie z takich pytań rodzą się rozwiązania, które później trafiają do moich publikacji, szkoleń czy projektów. Nie dlatego, że były gotowe. Ale dlatego, że wcześniej zostały przeżyte, sprawdzone, poprawione i zrozumiane. Sądzę, właśnie tego najbardziej potrzebujemy w edukacji. Nie kolejnych materiałów. Tylko większej uważności.

Bo najcenniejsze lekcje nie zawsze przebiegają zgodnie z planem, a edukacja zaczyna się tam, gdzie kończą się gotowe scenariusze.

A Wy?

Kiedy ostatnio bardziej niż nowej inspiracji potrzebowaliście chwili na refleksję nad własną praktyką?

 

Notka o autorce: Joanna Krzemińska jest nauczycielką języka polskiego, terapeutką pedagogiczna, edukatorką i trenerką. Koordynatorka ds. innowacji w Szkołach MIKRON w Łodzi, opiekunka praktyk pedagogicznych studentów Uniwersytetu Łódzkiego i Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej oraz prezeska Fundacji Mozaika Edukacyjna. Autorka i współautorka publikacji metodycznych, materiałów dydaktycznych i podręczników. Prowadzi szkolenia, warsztaty i webinary dla nauczycieli, popularyzując rozwiązania wypracowane w codziennej praktyce szkolnej. Prowadzi stronę "Zakręcony belfer" na Facebooku i w LinkedIn.

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Artykuł odnosi się do edukacji wczesnoszkolnej, a jego streszczenie kończy się konstatacją, że „kluc...
Ppp napisał/a komentarz do Trzy gry w powtarzanie pojęć
W matematyce większość pojęć jest abstrakcyjna, więc może być problem. Chociaż Stanisław Lem wymyśli...
Budowanie poczucia bezpieczeństwa, tworzenie atmosfery sprzyjającej wyzbyciu się strachu przed podej...
Konsekwencje są naturalne i wynikają z natury rzeczy. Jeśli pomiędzy czynem a konsekwencja jest jaka...
Ppp napisał/a komentarz do Dlaczego zapominamy i co z tym zrobić?
Należałoby zacząć od zmian w programie nauczania. Zapamiętywaniu SPRZYJA związek informacji z życiem...
Ekrany pogarszają sen, ale stres i późno jedzona kolacja robią to BARDZIEJ. Technologie wypierają ak...
Ppp napisał/a komentarz do Szkoła jako gra w cudzą grę
PEŁNA ZGODA.Pozdrawiam.
Opisane problemy nie dotyczą tylko smartfonów. Można ignorować swoje dziecko, by rozmawiać z koleżan...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie