Nadużywanie smartfonów przez rodziców szkodzi nastolatkom

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Nastolatki, których rodzice są rozpraszani przez telefony, tym ich nastoletnie dzieci mniej pewnie się czują w relacji z nimi. Nie chodzi o całkowitą rezygnację z telefonów, ale o rozsądek – podkreślają naukowcy.

Specjaliści z Newport Healthcare, na łamach pisma Frontiers in Psychology zalecają, aby rodzice z rozwagą podchodzili do korzystania z telefonów. Jak bowiem odkryli, nastolatki, których opiekunowie wiele czasu i uwagi poświęcają urządzeniom elektronicznym, takim jak telefony, częściej wykazują cechy lękowego i unikowego stylu przywiązania.

Może to mieć poważne negatywne konsekwencje dla ich przyszłego zdrowia i dobrostanu – przestrzegają badacze.

Około 10 lat temu zacząłem dostrzegać niepokojące zachowania związane z używaniem urządzeń przez głównych opiekunów młodych osób. Ponadto moi nastoletni pacjenci zaczęli mówić o swoich negatywnych odczuciach związanych z tymi samymi zachowaniami. Dzieci poruszały ten temat także podczas naszych rodzinnych sesji terapeutycznych – mówi dr Don Grant z Center for Research and Innovation przy Newport Healthcare, współautor publikacji.

Wreszcie kilka lat temu zgłosiła się do mnie koleżanka, psycholożka kliniczna, która jest też fantastyczną mamą i zna moje prace dotyczące zachowań związanych z używaniem elektronicznych urządzeń. Powiedziała mi, że jej córka zapytała ją, czy kocha swój telefon bardziej niż ją. Moja znakomita koleżanka była tym jednocześnie osłupiała i zdruzgotana – opowiada.

Naukowcy podają też przykład badania, w którym dzieci i nastolatki mówiły, że rywalizują z telefonami swoich rodziców o uwagę. Chcieli więc sprawdzić, czy takie zachowania wpływają na styl przywiązania nastolatków - czyli sposób, w jaki młodzi ludzie tworzą relacje z innymi. Osoby o lękowym czy unikowym stylu przywiązania mogą bowiem odczuwać lęk i kurczowo trzymać się innych w poszukiwaniu zapewnień, albo z przeciwnie – unikać relacji, aby zminimalizować ryzyko emocjonalnego bólu. Taki styl przywiązania wiąże się z gorszym zdrowiem psychicznym i problemami z budowaniem zdrowych relacji. Najzdrowszy jest za to tzw. bezpieczny styl przywiązania, który wiąże się z bardziej udanymi relacjami i większym dobrostanem.

Dobra wiadomość jest taka, że na te wzorce można oddziaływać. Styl przywiązania jest podatny na zmianę. Dlatego nawet, jeśli u dziecka wykształcił się bezpieczny styl przywiązania, może on przekształcić się w mniej zdrowy, nawet w wieku nastoletnim. Oczywiście żaden rodzic nie chciałby tego dla swojego dziecka – zastrzegł dr Grant.

Naukowcy opracowali skalę zakłócania przywiązania przez elektroniczne urządzenia. Narzędzie to wymagało współpracy z nastolatkami - zebrania informacji nt. oceny ich odczuć dotyczących korzystania z tego typu urządzeń przez opiekunów oraz tego, jak ich zdaniem wpływało ono na uwagę, dostępność i wzajemne interakcje. Do udziału w badaniu zaproszono sześćset młodych osób w wieku od 12 do 17 lat.

Wyniki badacze określają jako „alarmujące”.

Okazało się, że im wyższy był wynik w opracowanej przez nich skali, tym większe było nasilenie zarówno unikowego, jak i lękowego stylu przywiązania, jaki zgłaszały nastolatki.

Fakt, że nasze wyniki były tak jednoznacznie istotne, oznacza, że problem ten może być rozpowszechniony nawet znacznie bardziej, niż sądziłem. Uważam, że szczególnie millenialsi naprawdę powinni poznać te badania. Przez niektórych uznawani są za pierwsze pokolenie »cyfrowych tubylców«, a przez to mogli być bardziej podatni na uzależnienie od swoich urządzeń – mówi Grant.

Teraz sami zostają rodzicami. Bardzo zależy mi na tym, aby poznali nasze badanie. Chcę pomóc im uniknąć potencjalnie negatywnych skutków ich zachowań, związanych z używaniem urządzeń dla poczucia bezpieczeństwa przywiązania u ich dzieci – podkreśla.

Naukowcy przyznają, że choć badanie wykazało silną korelację między niepewnym stylem przywiązania a korzystaniem z elektronicznych urządzeń przez opiekunów, to nie można na jego podstawie potwierdzić związku przyczynowo-skutkowego. Pozwala to natomiast sądzić, że dzieci z niepewnym stylem przywiązania mogą mieć skłonność do postrzegania opiekunów jako niedostępnych, niezależnie od ich nawyków związanych z używaniem telefonu.

Niemniej zalecana jest ostrożność. Nie mówimy, że za każdym razem, gdy dziecko próbuje zwrócić na siebie uwagę, rodzic musi rzucić wszystko - w tym to, co akurat robi na swoim urządzeniu, i natychmiast odpowiedzieć. Zalecamy natomiast, aby - kiedy takie próby się pojawiają - rodzic w jakiś sposób je zauważył i na nie zareagował – podsumowuje dr Grant.

(Źródło: Nauka w Polsce)

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Cyfrowe wykluczenie w podróży
Zrobiono niby jeden wspólny dworzec PKP i PKS ale duża część busów odjeżdża z innego miejsca, ze sta...
Ppp napisał/a komentarz do Sprawczość w szkole - ale jak to sprawić?
Zacząć należy od tego, że nauczyciele muszą się pozbyć odzywek typu "tak/nie bo ja tak powiedziałem/...
Jan napisał/a komentarz do Cyfrowe wykluczenie w podróży
Ppp: Na szczęście w Płocku jest jeszcze kolej, bo np. w powiecie nowotarskim kilka lat temu też upad...
Ppp napisał/a komentarz do Cyfrowe wykluczenie w podróży
Ważny problem poruszyliście. Będąc analogowym podróżnikiem trzeba mieć spisane nie tylko "swoje" roz...
Najpierw ZMNIEJSZYĆ ILOŚĆ informacji zwrotnej, najlepiej o jakieś 90%. Jeśli uczeń wykonał zadanie d...
Jacek napisał/a komentarz do Prawo oświatowe - marne i wciąż w niedoczasie
Dobry artykuł oraz propozycje zmian. Nadmiar przepisów, gorączka legislacyjna utrudnia w kierowaniu...
Niedoskonała rzeczywistość analogowa otwiera nam drzwi do doskonałego świata idei: znaczymy trzy pun...
Media społecznościowe nie mają tu wielkiego znaczenia, lecz DOŚWIADCZENIE. Jeśli człowiek w przeszło...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie