Teatrzyk ilustracji - kilka pomysłów na zajęcia przyrodnicze

fot. Przedszkole nr 23 w Olsztynie

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Kamishibai (teatr ilustracji w drewnianej skrzyneczce) to jeszcze jeden gadżet przydatny w terenie. Uczę się i odkrywam. Metodami, które gwarantują największą efektywność zapamiętania poznawanych treści, jest natychmiastowe zastosowanie w praktyce oraz uczenie innych (opowiadanie innym). Bo gdy próbujemy zastosować usłyszane treści w praktyce, to nie tylko utrwalamy ale i porządkujemy swoją wiedzę. To także znakomita ewaluacja.

Przeczytałeś w książce kucharskiej przepis na chłodnik litewski? Ile zapamiętałeś i zrozumiałeś to od razu się okaże, jeśli spróbuje taką potrawę przyrządzić. Wiedza jest systemem, co najdobitniej okazuje się w praktycznym działaniu. A uczenie innych (opowiadanie)? To także znakomita metoda na powtarzanie i utrwalanie treści. I jest motywacja. Są także pytania - własne i od słuchaczy. Tak więc moje własne doskonalenie sposobów prezentowania treści (na wykładach, na konferencjach, na zajęciach terenowych) ostatnio uzupełniam przez poznawanie kamishibai. Eksperymentuję, próbuję, doświadczam i opowiadam o rezultatach. Wśród doświadczonych ekspertów nauczycieli. Tak jak sąsiadka sąsiadce opowiada o nowym serniku. Wymiana doświadczeń i wrażeń. Dla obu stron inspirujące.

Przyroda to wspólne odkrywanie. Gotowość do wyjścia ze strefy komfortu by spotkać nieprzewidywalne i nieznane, przynajmniej w części. Przygoda. I ryzyko. Potrzeba odwagi i ciekawości. Co w zamian? Własne emocje i wyjście z nudy i rutyny, zapobieganie wypaleniu zawodowemu. Ile razy można prowadzić te same lekcje/wykłady/zajęcia? Ile razy zachwycać się dawno na sto sposobów „przerobioną” lekturą (aktualną społecznie 100 lat temu, a czy teraz?). Litwo ojczyzno moja… A cóż to znaczy ? Gdzie ci zaborcy? Gdzie i jaka Litwa, i czy ona moja? I co to jest ten świerzop biały i dzięcielina, która pała? Zmienił się kontekst społeczny, zmienił się język. Czy do mieszczuchów w cyfrowym świecie przemawiać może wspomnienie życia agrarnego? A ile razy zachwycać może fotosynteza czy równia pochyła?

Nauczyciel musi być w dobrym nastroju (wiem, że to niełatwe) i musi sam być zaciekawiony. Trudno ciągle grać i udawać. Autentyzm trudno symulować. Zatem trzeba próbować nowych treści lub przynajmniej nowym metod dydaktycznych. Tę samą historię opowiedzieć… zupełnie inaczej. Sprawdziłem to na sobie. Dlatego polubiłem kamishbai. Na razie ją odkrywam. A w wakacje namaluję ilustracje do kolejnej opowieści. (...)

Mowa była jedną z ważniejszych innowacji ewolucyjnych człowieka, spajającą grupę i budującą poczucie wspólnoty. Człowiek od samego swojego początku bycia człowiekiem lubi opowieści. Lubi słuchać i opowiadać. Nawet w epoce cyfrowej. Nie zmieniła tego ani telewizja ani Internet ani smartfony.

Kamishibai to teatrzyk ilustracji, metoda opowiadania wywodząca się ze średniowiecznej Japonii, a obecnie przeżywa renesans w edukacji w Europie. W nauczaniu ważne jest to, aby nauczyciel sam był zainteresowany odkrywaniem świata przyrody. Ale ile lat można fascynować się wprowadzaniem literki O? Aby utrzymać emocjonalny zapał i przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu, warto od czasu do czasu zrobić coś nowego. Emocje nauczyciela są bardzo ważne. Tą odświeżającą nowością może być wykorzystanie kamishibai w edukacji nie tylko wczesnoszkolnej. (...)

 

Notka o autorze: Prof. dr hab. Stanisław Czachorowski jest biologiem, ekologiem, nauczycielem i miłośnikiem filozofii przyrody, pracownikiem naukowym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Niniejszy wpis ukazał się na jego blogu Profesorskie Gadanie. Licencja CC-BY.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Przerażająca wizja. Z jednej strony trzeba gonić za technologią która rozwija świat, z drugiej stron...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Wykład w czasach postpiśmienności, czyli szukanie drogi we mgle
Tak, najważniejszy jest tok rozumowania, opowieść o wiedzy i dochodzeniu do wniosków, odkryć. To się...
Wykładam matematykę i staram się postępować na przekór pewnego określenia czym jest wykład: to trans...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Wykłady w stylu programów popularnonaukowych?
Zawsze najważniejszym jest mieć coś do powiedzenia. Interesującego, ważnego, wartościowego. Dobrze j...
Jak widzę, odniósł się Pan do mojego komentarza, więc odpowiem.Programy B. Wołoszańskiego były różne...
Pani Anno, to co zamierzam napisać dotyczy zarówno psychologów szkolnych jak i pedagogów. I jedni i...
Drodzy Państwo, czy głupotę można nazywać po imieniu? Czy głupota ministra jest głupotą szkodliwą? C...
Jak się zadaje pytanie całej klasie to nie odpowiadają nieśmiali. Te rady są ok tylko dla tych, któr...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie