Chętnie korzystamy z programu Erasmus

fot. Fotolia.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Liczba uczestników programu Erasmus przekroczyła już 10 mln osób poinformowała Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji (FRSE) - Narodowa Agencja Programu Erasmus+. Wymiana studencka w ramach programu Erasmus oraz jego następcy, czyli programu Erasmus+, jest organizowana w Europie już od ponad 30 lat. Komisja Europejska uruchomiła go 15 czerwca 1987 roku.

Polacy na zagraniczne studia w ramach Erasmusa wyjeżdżają od 1998 r. Polska w zeszłym roku obchodziła 20-lecie uczestnictwa w programie. Wtedy podsumowano, że z programu skorzystało 200 tys. polskich studentów, a na staże wyjechało 100 tys. młodych ludzi ze szkół zawodowych i techników.

W bieżącym roku Brexit nie będzie miał negatywnego wpływu na budżet programu, a Wielka Brytania będzie w Erasmusie na pewno do 2020 r. Przez jakiś czas nie było wiadomo, czy Wielka Brytania wpłaci składkę za udział w programie na ten rok. Było zagrożenie, że budżet zmniejszy się o 15 proc., ale teraz tego zagrożenia już nie ma, a Wielka Brytania zagwarantowała, że zapłaci tyle, ile powinna. Tym samym budżet na przyszły rok się nie zmniejszy.

W nowej perspektywie, obowiązującej od 2021 roku Komisja Europejska i Parlament Europejski zaplanowali, że środków będzie 2-3 razy więcej. Istotnym jednak jest to, że Parlament Europejski jeszcze w tej sprawie nie głosował i decyzje, co do szczegółów budżetu programu dopiero będą zapadać.

Erasmus+ to program Unii Europejskiej w dziedzinie edukacji, szkoleń, młodzieży i sportu na lata 2014-2020. Jego całkowity budżet wynosi 14,7 mld euro. Erasmus+ opiera się na osiągnięciach europejskich programów edukacyjnych, które funkcjonowały przez 25 lat, i jest wynikiem połączenia następujących europejskich inicjatyw realizowanych przez Komisję Europejską w latach 2007-2013: programu „Uczenie się przez całe życie”, programu „Młodzież w działaniu”, Erasmus Mundus, Tempus, Alfa, Edulink, oraz programów współpracy z krajami uprzemysłowionymi w dziedzinie szkolnictwa wyższego.

 

(Źródło: FRSE)

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie