Wszystko o zróżnicowanej klasie

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Nie trzeba być nauczycielem specjalistą, by pracować w zróżnicowanej klasie. Bo dziś… każda klasa jest zróżnicowana. I w każdej z nich uczą się dzieci o bardzo różnych możliwościach, predyspozycjach, potrzebach i trudnościach. Obok uczniów bardzo zdolnych są ci przeciętni. Obok dzieci neurotypowych – uczniowie w spektrum autyzmu, z ADHD, z trudnościami emocjonalnymi, z dysleksją, z niepełnosprawnością intelektualną czy chorobami przewlekłymi. Wszyscy razem – na jednej lekcji, w tej samej klasie.

Niełatwa rzeczywistość, ale nasza

Praca w takiej klasie nie jest łatwa. To fakt. Jest wymagająca. Często bywa frustrująca. Czasem wypalająca. Ale taka jest rzeczywistość współczesnej szkoły. I taka jest rola nauczyciela – towarzyszyć każdemu dziecku w jego drodze edukacyjnej, niezależnie od punktu wyjścia. Nie ma już odwrotu – czas pożegnać się z utartymi schematami, jednolitymi metodami i tempem lekcji „dla wszystkich”. Taka szkoła już nie działa.

Co się zmienia w pracy nauczyciela?

W zróżnicowanej klasie nauczyciel musi różnicować:

  • tempo pracy, by jedni nie czuli się znudzeni, a inni zostawieni w tyle,
  • środki dydaktyczne i materiały, aby każdy miał dostęp do wiedzy na miarę swoich możliwości,
  • ćwiczenia i zadania, by uwzględniały różne poziomy trudności,
  • komunikację, by dotrzeć do każdego ucznia z jasnym, zrozumiałym przekazem.

To ogromna odpowiedzialność, ale też szansa na prawdziwie sprawiedliwą edukację, w której każde dziecko może odnaleźć swoje miejsce.

Nie jesteś sam

W zróżnicowanej klasie nie jesteś sam. Niezwykle ważne jest wsparcie:

  • nauczyciela współorganizującego kształcenie, który pomaga dostosować treści i metody do potrzeb uczniów z orzeczeniem,
  • pedagoga specjalnego, który wskazuje strategie pracy i wspiera całą klasę,
  • całego zespołu nauczycieli i specjalistów, który współdziała na rzecz dobrostanu wszystkich uczniów.

Kluczowym elementem tej pracy są też dostosowania – indywidualne formy wsparcia, które pozwalają uczniowi funkcjonować w sposób jak najbardziej adekwatny do jego możliwości.

Czy są minusy?

Oczywiście. Praca w zróżnicowanej klasie to:

  • wolniejsze tempo realizacji niektórych treści,
  • trudne zachowania niektórych uczniów,
  • konieczność elastycznego podejścia do organizacji lekcji,
  • czasem modyfikacja planu zajęć „w locie”.

Ale to nie są wady – to cechy tej rzeczywistości, które trzeba zaakceptować i nauczyć się z nimi pracować.

Wszystkie dzieci są ważne

W zróżnicowanej klasie nie wolno mówić, że jedno dziecko traci przez inne. Takie myślenie prowadzi donikąd. Wtedy zawsze ktoś będzie „przez kogoś” stratny. A edukacja to nie gra o sumie zerowej. Tu każde dziecko ma takie samo prawo do uwagi, szacunku, wsparcia – bez konieczności zasługiwania na nie.

Szkoła to miejsce dla każdego ucznia, nie tylko dla tych, którzy nie sprawiają problemów. To nasza odpowiedzialność – tworzyć przestrzeń, w której każde dziecko może się rozwijać.

Edukacja to wspólna droga

By praca w zróżnicowanej klasie miała sens, potrzeba też:

  • rozmów z uczniami o neuroróżnorodności,
  • przygotowania ich na to, że niektórzy koledzy mogą inaczej reagować, potrzebować więcej wsparcia, mówić mniej lub głośniej,
  • tworzenia klasy wrażliwej społecznie, opartej na zrozumieniu i empatii.

To nie jest łatwe. Ale to nasza praca. Nasza misja. Nasz wpływ.

Więcej o zróżnicowanej klasie w moim blogu.

 

Notka o autorce: Zyta Czechowska jest nauczycielką i pedagogiem specjalnym. Właścicielka Niepublicznego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli Zyta Czechowska specjalni.pl. Współprowadzi bloga edukacyjnego www.specjalni.pl. Ambasador programu eTwinning i Microsoft Innovative Educator Ekspert. Uzyskała tytuł Nauczyciela Roku w 2019. Należy do społeczności Superbelfrzy RP. Niniejszy artykuł ukazał się w blogu Superbelfrzy.edu.pl i został nieznacznie zmieniony. Licencja CC-BY-SA.

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie