Edukacja naszych dzieci (2): John Chambers

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

To nowe podejście tworzy nowe wyzwania i może być kosztowne. Jakkolwiek nie może być zrealizowane bez wsparcia szkół, samorządów lokalnych i rządu. Inwestycje są niezbędne nie tylko w technologii, ale również w szkoleniu i doskonaleniu nauczycieli, którzy muszą dobrze przygotować uczniów do przyszłości.

 

Przez wiele lat, nasze zaangażowanie w edukację – głównie w matematykę i fizykę – nie było wystarczające do podtrzymania i rozwoju odpowiedniego poziomu globalnych kompetencji przywódczych w innowacji. Wiemy, że stoimy przed koniecznością zmian, które musimy wprowadzić, aby dostarczyć studentom narzędzi oraz myślenia potrzebnego w przyszłości. Jeśli przegapimy te zmiany, ryzykujemy utratą innowacji, które napędzały wzrost gospodarczy i technologiczny w ostatniej dekadzie, pozostawimy też całe pokolenie nieprzygotowane na spotkanie i poradzenie sobie z wyzwaniami, które nadchodzą. W naszym coraz bardziej zsieciowanym świecie, oddziaływanie jest znacznie większe niż to, którego doświadczamy w domu.

 

Widzimy, że jeśli kraj chce być konkurencyjnym i aktywnym członkiem globalnej gospodarki, musi postawić na edukację, budowę infrastruktury i innowację przy wykorzystaniu ogromnej wspierającej roli rządu. Rozwój globalnej stabilności i powodzenia jest dobrodziejstwem dla nas wszystkich.

Technologie kolaboracyjne mogą w sposób fundamentalny zmienić podejście do tego jak nauczamy i jak się uczymy, ale nie zrobimy tego sami. Musimy wiedzieć jak wykorzystać możliwości Internetu i nowych technologii do kreowania i dzielenia się wiedzą, która przygotuje studentów do umiejętności potrzebnych w konkurencyjnym świecie XXI wieku.

 

Nie możemy ograniczyć się wyłącznie do przewidywania jak będzie wyglądała edukacja w przyszłości. Przygotowanie ludzi z umiejętnościami i narzędziami technicznymi nie jest opcją, jest dziejową koniecznością.

 

John Chambers, prezes i CEO firmy Cisco Systems.

 

Artykuł pochodzi z amerykańskiego wydania magazynu Forbes, 23.01.2008. Podtytuł artykułu pochodzi od redakcji edunews.pl

 

Przeczytaj kolejny artykuł o nowych technologiach w edukacji.

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie