Dzieci coraz ważniejszym konsumentem

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

ImageDzieci wydają w Polsce ponad 300 mln złotych miesięcznie – wynika z wyliczeń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), dotyczących 6 milionów dzieci w wieku 7-18 lat. Urząd zwraca uwagę na to, że dzieci i młodzież są szczególnie narażone na negatywne konsekwencje nieznajomości reguł rynku, co mogą wykorzystywać nieuczciwi sprzedawcy.

 

Przykładem takiej sytuacji może być zakup produktu wadliwego lub niezgodnego z umową. Według UOKiK prawie 60% młodych konsumentów miało takie doświadczenia. Dzieci nie znają swoich praw i ponad połowa badanych sądzi, że sprzedawca nie uwzględni reklamacji po odejściu od kasy. Braki w wiedzy młodych konsumentów wymagają podjęcia szeroko zakrojonych działań edukacyjnych, których celem będzie kształtowanie świadomości konsumenckiej od najmłodszych lat.

To jedna strona medalu. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę na pozytywne sygnały płynące z rynku, pokazując że coraz więcej firm traktuje dzieci jako ważnego konsumenta. I tak już nie tylko muzea i inne instytucje kulturalne proponują zajęcia i zabawy dla dzieci. Specjalne pomieszczenia do zabaw najmłodszych znajdują się już od dawna w hipermarketach IKEI, dużych centrach handlowych, restauracjach McDonalds. Teraz o najmłodszych walczą także kawiarnie, księgarnie, a nawet butiki. Za niewielką opłatą (5-15 zł) oferowane są bajkowiska, pokazy slajdów, warsztaty malowania i rysunków, teatrzyki dziecięce.

To trend, który jest popularny w krajach Skandynawskich, czy Francji, w których od lat funkcjonują takie miejsca. W ten sposób z jednej strony rodzice są wyciągani przez dzieci z domów, z drugiej zyskują oni dzięki takim zajęciom trochę więcej czasu dla siebie, a zarazem dziecko włącza się od najmłodszych lat w życie społeczności miejskiej.

W Warszawie najdłużej zajęcia dla dzieci – niedzielne „czułe czytanki” organizuje kawiarnio-księgarnia „Czuły barbarzyńca”. Z kolei księgarnia Numery-Litery organizuje dla najmłodszych od roku „Slajdowiska”, w których dzieci oglądają pokazy slajdów z ulubionych bajek i słuchają opowiadania pani prowadzącej bajkowe popołudnia. W Wilanowie powstała księgarnia-kawiarnia Badet, w której wszystko jest dla małych czytelników – łącznie z doborem mebli, zajęć edukacyjnych i słodyczy. W związku z Dniem Dziecka Księgarnia Badet organizuje również Literacki Dzień Dziecka. Krakowska Cafe Szafa oferuje z kolei „Małe co nieco na scenie” – warsztaty, które wprowadzają dzieci w świat teatru, uczą dykcji, ruchu, ale także tworzenia rekwizytów.

Zdaniem osób prowadzących w tych miejscach zajęcia dla dzieci, popularność tej formy edukacji będzie się zwiększała, ponieważ rodzice dzieci w dużych miastach są stale zabiegani i zafrasowani swoimi sprawami, aby móc poświęcić się w pełni swoim pociechom.

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Prowadzi także międzynarodowy serwis edukatorów ekonomicznych i finansowych EconomicEducator.eu).

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie