(O)błędna lekcja

fot. Joanna Krzemińska

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Bywają czasami takie dni, gdy niespodziewanie rzeczywistość staje się pretekstem do szerszej rozmowy. Lubię je. Szczególnie, jeśli dzięki drobiazgowi, możemy poruszyć ważne kwestie. Każdy moment jest przecież dobry na rozmowę.

Moja Potwornie Fajna Klasa (już siódma, kto by pomyślał) bardzo dzielnie zmaga się z kolejnymi fragmentami materiału, przeznaczonymi do omówienia w bieżącym roku. Korzystając z dobrodziejstw płynących z pracy z programem własnym, bawimy się w omawianie lektur na przemian z zagadnieniami gramatycznymi. Podobnie było w ostatnich dniach. Zamknęliśmy rozmowę o "Małym Księciu", by zagłębić się w meandry budowy zdania. Nuda. Wiem. Uznałam jednak, że konieczne jest nam małe powtórzenie tego, co już kilkukrotnie ćwiczyliśmy (uważam, że to konieczne, by w sposób zorganizowany i poprawny budować wypowiedzenia w życiu codziennym).

Zdanie z niespodzianką

Na warsztat wzięliśmy zdania złożone współrzędnie. Uczniowie, podzieleni na zespoły, mieli przygotować krótkie informacje na temat każdego z typów. Co też uczynili. Jedna z grup umieściła na stanowisku skryby ucznia, który jest niezwykle zaangażowany w każde z naszych działań. Chętnie zgłasza się i podejmuje rozmaite aktywności. A przy okazji jest dyslektykiem, o czym łatwo się przekonać, gdy obejrzymy jakiekolwiek zapiski (zapytany o poszczególne słowa, potrafi przyporządkować określoną zasadę ortograficzną).

Naszym oczom ukazał się niezwykła tablica. Przy całej sympatii do młodego człowieka, klasa szybko omówiła sedno zagadnienia, po czym jedna z obecnych na zajęciach osób rzuciła mimochodem: zróbmy konkurs na to, kto wypatrzy najwięcej usterek ortograficznych. Czasu było niewiele, wszak ostatnie dwie minuty na zoom budowały odpowiednie napięcie. Ranking, choć niedokończony, widać na załączonym zdjęciu. Nie w tym jednak rzecz.

Lekcja empatii

Ucieszyły mnie ogromnie dwie rzeczy. Po pierwsze osoba, która poczyniła zapiski świetnie bawiła się razem z pozostałymi. Ma dystans do swojej wyjątkowości i to jest piękne. Poza tym jest wspaniałym, empatycznym, elokwentnym człowiekiem. To dla mnie ogromny zaszczyt, że mogłam spotkać ją na swojej drodze (podobnie jak każdego innego mojego ucznia). Poza tym reakcja klasy była bezcenna. Zamiast wyśmiewania, wyzwanie. Sytuacja, która wydawała się bez wyjścia, dała pole do popisu. Zmotywowała do podjęcia aktywności, odezwania się... A to ważne. Poza tym błędy stały się czymś, czego nie należy się wstydzić. Są naturalne, ludzkie. Warto o nich rozmawiać.

Nie wiem, czy w Waszych zespołach klasowych zdarzają się podobne historie. Moi podopieczni często poprawiają się wzajemnie. W mojej ocenie czynią to z życzliwości i poczucia odpowiedzialności za pozostałych członków klasy. Może tworzę wyidealizowany obraz. Może w istocie intencje są inne. Wolę jednak widzieć w tych młodych ludziach współodczuwające, myślące jednostki. Chciałabym, by właśnie takimi się stawali. I budowali wspólnie społeczeństwo przyszłości.

 

Notka o autorce: Joanna Krzemińska jest nauczycielką języka polskiego w Szkołach Prywatnych "Mikron" w Łodzi. Prowadzi własny blog edukacyjny Zakręcony Belfer, w którym ukazał się niniejszy artykuł. Należy do społeczności Superbelfrzy RP. Licencja CC-BY.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ppp napisał/a komentarz do Poprawianie prac przez uczniów
Zapomniała Pani o najważniejszym puncie: MNIEJ prac i sprawdzianów! Problem czasu przeznaczonego na ...
Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie