Superprzygoda z #SuperKoderami

fot. Fundacja Orange

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Kilka lat temu dyrektor szkoły, w której uczę, podrzucił mi ulotkę z logo Fundacji Orange. „Zobacz… Może byśmy w to weszli?” – powiedział. Podjąłem wyzwanie i tak zaczęła się przygoda z #SuperKoderami, która trwa już cztery lata.

W szkole prowadziłem zajęcia z programowania, więc zebrałem uczniów, zrobiliśmy dużo zdjęć i posklejałem z tego krótki filmik, który miał zachęcić organizatorów, żeby to nasza szkoła zakwalifikowała się do programu. Po kilku miesiącach znaleźliśmy się w gronie zwycięzców.

Szkoła ma tradycje patriotyczne, więc intuicyjnie wybraliśmy ścieżkę „Młodzi patrioci” łączącą w sobie elementy historii i informatyki. Pojechałem na jednodniowe szkolenie, zobaczyłem jak to wszystko ma wyglądać, otrzymałem skrypt ze scenariuszami, a potem szkoła otrzymała grant na zakup potrzebnego i brakującego w placówce sprzętu. Ruszyliśmy z zajęciami.

I tak już od kilku lat udaje nam się dostać do programu. Uczniowie dzięki przyznanym grantom mogą korzystać ze sprzętu, którego niejedna placówka może pozazdrościć: maty do kodowania, tablet, dyktafon, mikrofon, aparat fotograficzny, Ozoboty, LOFI-Roboty oraz mBoty. Wybrane ścieżki korelują z innymi przedmiotami: językiem polskim, historią, matematyką. I oczywiście wszystko zanurzone obficie w informatyce i multimediach. Uczniowie poznają podstawy programowania i robotyki, zdobywają umiejętności informatyczne, nabywają zdolność logicznego myślenia i rozwiązywania problemów.

W tym roku nie mogłem się napatrzeć, jak praca dosłownie paliła się dzieciom w dłoniach, kiedy wręczyłem im śrubokręty, by samodzielnie mogli złożyć swoje mBoty. Asystowałem tylko przyglądając się wszystkiemu z boku i udzielałem delikatnych wskazówek. Uczniowie pracując w grupach uczyli się współpracy, rozwijali swoje kompetencje społeczne, inspirowali się nawzajem.

W zeszłym roku, kiedy od października rozpoczęła się nauka zdalna, stanąłem przed wyzwaniem – jak zrealizować zajęcia on-line, bez kontaktu „na żywo”? Postanowiłem wykorzystać modne formy, np. nagrałem „unboxing”, żeby pokazać, co znajduje się w opakowaniu LOFI-Robot, a potem łącząc się przez komunikatory udzielałem wskazówek, jak dany zestaw zmontować. Przekazałem chętnym uczniom zestawy robotów do samodzielnego montażu i zaprogramowania. Na bieżąco wymienialiśmy się wątpliwościami i podpowiedziami, żeby dojść do realizacji zamierzonego celu.

Co roku staramy się, by udało nam się dostać do kolejnej edycji programu, ponieważ jeszcze wiele ścieżek jest przed nami nieodkrytych i po prostu byłoby świetnie z nich skorzystać. Forma zajęć jest bardzo atrakcyjna i prosta dla uczniów, a prowadzący zajęcia ma dostęp do gotowych scenariuszy, które poprowadzą go przez poszczególne etapy zajęć. Rodzice, jak i sami uczniowie mogą zobaczyć, jak wygląda nasza praca, ponieważ wszystko dokumentowane jest na specjalnej stronie internetowej, gdzie zamieszczane są relacje z zajęć.

W dobie rozwoju branży IT i wszechobecnej informatyzacji, gdy rodzice szukają dodatkowych pozaszkolnych zajęć z programowania dla swoich dzieci, oferta #SuperKoderów wydaje się skutecznym i bardzo atrakcyjnym sposobem na rozpoczęcie przygody z kodowaniem.

***

#SuperKoderzy to ogólnopolski program edukacyjny Fundacji Orange, którego kluczowym elementem jest nauka programowania. Adresowany jest do szkół podstawowych oraz uczniów w wieku 9-14 lat. W czasie trwania programu dzieci uczą się programowania, podstaw robotyki i poznają świat nowych technologii nie tylko na informatyce, ale również na lekcjach przyrody, historii, języka polskiego, muzyki, matematyki czy języków obcych. Więcej informacji: www.superkoderzy.pl.

 

Notka o autorze: Iwo Młotek jest nauczycielem informatyki w Szkole Podstawowej nr 21 w Kaliszu. Od 2018 roku jest w koordynatorem #SuperKoderów w tej szkole.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ppp napisał/a komentarz do Poprawianie prac przez uczniów
Zapomniała Pani o najważniejszym puncie: MNIEJ prac i sprawdzianów! Problem czasu przeznaczonego na ...
Jan napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Żeby napisać coś tradycyjnie potrzebne są tylko dwie rzeczy: 1. długopis i 2. papier (kreda i tablic...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Odwrót od ekranów w edukacji?
Człowiek dorosły wchodzi do świata technologii z już ukształtowanym układem nerwowym, wypracowanymi ...
Ppp napisał/a komentarz do Wytrwałość ucznia
Przypominam, że poza Pani przedmiotem, uczeń ma do obsłużenia jeszcze kilkanaście innych, plus dodat...
Pełna zgoda, tylko potrzebny jest CZAS. Plus świadomość, że lektury szkolne bywają trudne i nie możn...
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie