Google Crowdsource, czyli jak algorytm widzi kota

fot. Google Crowdsource

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Zastanawialiście się kiedyś, jak sztuczna inteligencja rozpoznaje przedmioty? Skąd wie, że autobus to autobus, a nie tramwaj. Jak odróżnia kota od psa – 4 łapy nie wystarczą. A jeśli kot jest po wypadku i ma tylko 3 łapki – czy Google będzie wiedział, że to nadal kot?

Do tego wszystkiego potrzebny jest człowiek. W zasadzie nie jeden, a wiele ludzi. JESZCZE WIĘCEJ. Tłum – stąd projekt Google Crowdsource. Przy odpowiednio dużej liczbie zdjęć kotów – wszystkich, małych, dużych, rudych, śpiących i radośnie mruczących – sztuczna inteligencja nauczy się (z Twoją pomocą) rozpoznawać kota.

Crowd = Tłum. Czyli ja też mogę pomóc?

Przede wszystkim Ty! I to w łatwy sposób – w drodze do pracy, na spacerze, w autobusie czy w domu. Praktycznie wszędzie. Wystarczy dołączyć do projektu (telefon z Androidem – póki co iOS jeszcze nie jest wspierany).

Następnie najprościej na początek wybrać aktywność „Inteligentny aparat”. Celujesz w wybrany kadr (zacznij od prostych obiektów wokół Ciebie – stół, lampa, drzwi, łóżko), Google zaznacza ramką obiekt. Klikasz w obiekt i sprawdzasz, czy Google poprawnie go rozpoznał, jeśli nie – poprawiasz etykietę tekstową (według własnego uznania). Zadania można wykonywać w języku polskim, lub wybranym obcym języku.

Naturalnie aktywności jest dużo więcej, można określać uczucia osób na zdjęciach, pomagać w rozpoznawaniu pisma odręcznego, czy weryfikować usłyszane dźwięki. Z pewnością szybko odkryjecie pozostałe aktywności.


Poprawnie rozpoznany obraz – wentylator


Niepoprawnie rozpoznany obraz – aplikacja widzi plakat


Zmieniamy opis obrazu ucząc algorytm – to jest książka, a nie plakat

Crowdsource – tylko po co?

Dobre pytanie – w jakim celu to wszystko. Pierwsze, co nam przychodzi do głowy to powiększanie kapitału giganta informatycznego. Google zarobi więcej, a my? My nic z tego nie będziemy mieli, przecież nikt nam nie zapłaci. Cytując klasyka – „Nic bardziej mylnego”. Wiecie, że wśród Was są osoby z problemami ze wzrokiem? W tym niewidomi. Wyobraźcie sobie teraz aplikację, która po wycelowaniu na obiekt telefonem, rozpoznaje obiekty, opisuje je głosowo. Brzmi jak przydatna, ale odległa przyszłość? Nie! Takie aplikacje już istnieją i działają całkiem nieźle.

Tyle, że do działania potrzebują sporej bazy danych. Ale nie musicie mi wierzyć na słowo – to dzięki Waszej pomocy aplikacja Google Lookout (bo o niej mowa) JUŻ działa i skutecznie ułatwia życie wielu ludziom. Sprawdźcie sami. Teraz już wiecie, po co. Żeby pomagać innym! Może warto ze starszymi uczniami podziałać w tym kierunku, organizując wspólnie projekt. Przy okazji ucząc empatii, przedstawiając jak przy pomocy prostych kroków można zwiększyć dostępność przestrzeni dla osób z niepełnosprawnością i nieco ułatwić im życie. To jak, pomożecie…?

 

Notka o autorze: Tomasz Mikołajczyk jest nauczycielem informatyki w Szkole Podstawowej nr 9 w Tarnowskich Górach, blogerem IT (www.paninformatyk.com.pl). Publicysta (m.in. TIK w edukacji, Komputer Świat, Dyrektor szkoły) i prelegent na wielu branżowych konferencjach. Członek społeczności Superbelfrzy RP. Posiadacz tytułu Certified Microsoft Innovative Educator Expert. Certyfikowany ekspert z zakresu IT (między innymi Microsoft Technology Associate, Microsoft Office Specialist, ISTQB Certified Tester, EITCA e-Government, EPP e-Teacher). Prowadzi zajęcia edukacyjne w ramach ogólnopolskiego projektu Centrum Mistrzostwa Informatycznego we współpracy z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. Laureat tzw. Listy 100 (edycja 2021) Szerokiego Porozumienia na Rzecz Umiejętności Cyfrowych w Polsce. Niniejszy artykuł ukazał się w blogu Superbelfrów. Licencja CC-BY-SA.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ppp napisał/a komentarz do Komórka a kondycja psychiczna uczniów
Chodziłem o szkoły w czasach "przedkomórkowych" i zapewniam, że jak lekcje są nudne, trudne, postrze...
nauczycielka wf napisał/a komentarz do Nowa podstawa programowa WF, czyli przerost formy nad treścią
Czy wie ktoś, w którym miejscu rozporządzenia zaczyna się podstawa programowa dla szkoły branżowej I...
Ppp napisał/a komentarz do Pierwsze dni po powrocie do szkoły
Po pierwsze - nie straszyć! Że będzie więcej nauki, że będzie trudniej itp.Pozdrawiam.
Czemu nie? Głupio, nielogicznie postawione pytanie może dotyczyć ciekawego problemu, który trzeba po...
Podstawa programowa nie opisuje szczegółowo oceniania. Oceniamy osiągnięcia ucznia wynikające z pods...
Jan napisał/a komentarz do Kto lub co jest konkurentem dla nauczycieli?
Postscriptum: minęło parę dni i nic, cisza, żadnych kontrargumentów, żadnej odpowiedzi, a specjalnie...
Czy w poprzednich podstawach programowych nie było zapisane, że przy ocenianiu ucznia bierzemy pod u...
Jan napisał/a komentarz do Dura lex, sed mala lex
Znajomy dyrektor szkoły (dziś jest już na emeryturze) powiedział mi parę lat temu w przypływie szcze...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie