Dzisiaj mamy Światowy Dzień Społeczeństwa Informacyjnego. Nie jest to data, która specjalnie pobudza szkoły i uczelnie do działania, choć powinna. Tak naprawdę jest to także święto technologii edukacyjnych, dzień, w którym powinniśmy zastanawiać się, jak najlepiej wykorzystać bogactwo cyfrowych urządzeń, aby uczyć (się) efektywniej, budować społeczeństwo oparte na wiedzy. Dwa lata non-stop o edukacji
Dzisiaj mamy Światowy Dzień Społeczeństwa Informacyjnego. Nie jest to data, która specjalnie pobudza szkoły i uczelnie do działania, choć powinna. Tak naprawdę jest to także święto technologii edukacyjnych, dzień, w którym powinniśmy zastanawiać się, jak najlepiej wykorzystać bogactwo cyfrowych urządzeń, aby uczyć (się) efektywniej, budować społeczeństwo oparte na wiedzy.

Zorganizowanie pracy z filmem w szkole nie należy do zadań łatwych. Nauczyciela ograniczają: brak czasu, przeładowany program, nikła motywacja ze strony uczniów i innych pedagogów, kłopoty ze sprzętem, salą itp. Jak pokonać te przeszkody? Jak dobrze zaplanować sobie pracę z filmem? Oto kilka podpowiedzi dla nauczyciela – jak efektywnie pracować z filmem w szkole?
O społeczeństwie informacyjnym, rozwoju i wykorzystaniu Internetu w Polsce wypowiadali się eksperci podczas konferencji, zorganizowanej 12 maja przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Konferencja była częścią tegorocznych obchodów Światowego Dnia Społeczeństwa Informacyjnego.
Młodzież lubi dyskutować i debatować, a wspólnie obejrzany film jest świetną okazją, by wyrazić swoje zdanie i uzewnętrznić emocje. Każde dzieło, także filmowe, wywołuje różne wrażenia i opinie. Ze zderzenia racji może powstać interesująca debata klasowa, która może przyczynić się do lepszego utrwalenia materiału poruszanego na zajęciach.
Wykorzystując film na zajęciach, odwołujemy się do sfery poznawczej, intelektualnej, ale i do emocji młodego człowieka. Jak pisał w 1943 A. Huxley, "w czasie projekcji filmu widzimy dane wydarzenie o wiele jaśniej. Dostrzegamy dużo interesujących szczegółów (...) które w rzeczywistości nigdy nie dotarłyby do naszej świadomości, całkowicie skoncentrowanej na przebiegu owego wydarzenia".
Każdy z nas nosi w kieszeni lub torebce nowoczesne urządzenie komputerowe, które nie musi wyłącznie służyć do rozmów telefonicznych. Z analiz prowadzonych przez amerykańską organizację Common Sense Media wynika, że coraz częściej nauczyciele dostrzegają w telefonach narzędzie, które może być z pożytkiem wykorzystane w procesie nauczania.

