Dzisiaj mamy Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych. Publikowane na świecie raporty coraz częściej zwracają uwagę, że niepełnosprawni są grupą szczególnie narażoną na niebezpieczeństwo cyfrowego wykluczenia. Z drugiej strony rozwój technologii stwarza wielkie szanse na przezwyciężanie ograniczeń wynikających z ich niepełnosprawności.Nowe technologie edukacyjne pomagają osobom niepełnosprawnym
Dzisiaj mamy Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych. Publikowane na świecie raporty coraz częściej zwracają uwagę, że niepełnosprawni są grupą szczególnie narażoną na niebezpieczeństwo cyfrowego wykluczenia. Z drugiej strony rozwój technologii stwarza wielkie szanse na przezwyciężanie ograniczeń wynikających z ich niepełnosprawności.

W zglobalizowanym i cyfrowym świecie pojęcie własności nabiera nowego wymiaru. Możemy łatwo nabywać prawa do własności rzeczy znajdujących się w odległych miejscach, tworzyć dzieła w Internecie, z których korzystać będą ludzie na innych kontynentach. Z drugiej strony świadomość praw i obowiązków przysługującym właścicielom wcale nie jest wysoka.
1 grudnia obchodzimy
SMS (Short Message System) zrewolucjonizował naszą komunikację. Dotąd używaliśmy telefonów do rozmowy na odległość. Współcześnie mają one więcej funkcji - służą m.in. do planowania dnia, amatorskiej fotografii, słuchania muzyki i komunikacji tekstowej. Ta ostatnia funkcja zmieniła nasz sposób pisania i odbierania dzieł literatury. Dlaczego?
Lisbon Council, brukselski instytut typu think tank, opublikował wyniki badań porównawczych systemów kształcenia wyższego przeprowadzonych w należących do OECD 14 krajach UE oraz Stanach Zjednoczonych, Australii i Szwajcarii. Europejskie uczelnie wypadły w tych badaniach raczej przeciętnie; Polska słabo, jeśli chodzi o przygotowanie absolwentów do pracy.
Edukacja obywatelska w Polsce wcale w tak dobrej formie, jak mogłoby się wydawać. Mimo, że odsetek osób biorących udział w wyborach spada, działania na rzecz poprawy świadomości obywateli są prowadzone okazjonalnie, przez pojedyncze podmioty. A przykładów do naśladowania nie trzeba szukać daleko – wystarczy spojrzeć na Niemcy.

