Wojna pisarzy

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Zainspirowana „potyczkami karcianymi” Marleny Beszterdy, opublikowanymi w poście Wyrywaniec słowny, wymyśliłam eduzabawę ze zwykłą talią kart. Dlaczego by nie spróbować gamifikować nauczania języka polskiego?fot. Agnieszka Zielińska

Przygotowujemy talię kart z nazwiskami pisarzy i, oddzielnie, tytułami ich dzieł (ja nakleiłam to na zwykłe karty). Gramy kartami w popularną wojnę. Im wcześniej żył dany twórca, tym ma większą moc. Np. Krasicki będzie „ważniejszy” od Krasińskiego, ale mniej ważny od Kochanowskiego itp. Dzięki temu uczniowie utrwalą wiedzę, w której epoce żył dany pisarz i jak się nazywa jego najwybitniejszy utwór.

Jeśli padną karty z tej samej epoki literackiej, np. Mickiewicz i Słowacki, albo tytuł dzieła i nazwisko jego twórcy, mamy wojnę. Wygrywa ten, kto pozbędzie się wszystkich kart, zaś karą dla przegranego jest obowiązek przyporządkowania wszystkich tytułów dzieł, będących na kartach, do autorów i epok literackich.

Zdjęcia obrazują, jak to się odbywało w klasie trzeciej w V LO w Płocku. Być może trudno będzie pracować w ten sposób z całą klasą, ale można próbować z podziałem na grupy.

Uczniowie świetnie się bawili, choć na początku byli przerażeni, że nie pamiętają, z jakiej epoki jest dany utwór i którego pisarza. Po 30 minutach takiej zabawy wiedziały duuuuużo więcej. Wpadły same na pomysł, że można w ten sposób grać w kuku, a nawet i w pokera!
Karty bardzo przydają się po wszelkiego rodzaju powtórzeń. A to, co na nich się znajdzie, zależy już od naszego kreatywności :-)

Notka o autorce: Agnieszka Zielińska jest polonistką w Zespole Szkół Centrum Edukacji w Płocku. Certyfikowany trener TOC of Education. Współpracuje z Mazowieckim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Entuzjastka nowoczesnych technologii. Należy do Superbelfrów RP. Niniejszy tekst ukazał się w blogu Superbelfrów i został nieznacznie zmodyfikowany przez Marcina Polaka. Licencja CC-BY-SA.

* * *

Na temat innowacji dydaktycznych przeczytaj także w Edunews.pl:

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie