Jaki jest stan poszanowania praw dziecka w czasach, kiedy rozwój cyfrowy tak mocno oddziałuje na młodych i na całe społeczeństwo? Dzień Dziecka jest takim dobrym momentem na refleksję. Fundacja Orange opublikowała raport pt. „Dojrzeć do praw”. Prezentuje w nim opinie eksperckie, listę zjawisk do pilnej interwencji i wyniki badań z dziećmi i młodzieżą, które ukazują kwestie aktywności cyfrowych z ich perspektywy. Główne wnioski wskazują, że rozwiązaniem wielu problemów z przedrostkiem „cyber” jest wzmacnianie kompetencji w obszarze emocjonalnym i społecznym.

Przywykliśmy do pewnych standardowych metod nauki czytania i pisania. Działając nieraz nawykowo, nie zastanawiamy się nad tym, jak zwiększają one dziecięce zainteresowanie procesem nauki czytania i pisania, jak motywują dzieci do podejmowania samodzielnych prób w tym obszarze. Badania pokazują, że dzieci uważają się za złych czytelników, że czytają tylko wtedy, kiedy muszą. Dlatego powinniśmy poszukiwać innych sposobów nauki czytania.

W ostatnim czasie przez media przetoczyła się burza w związku ze śmiercią małego chłopca z Częstochowy, wcześniej przez długi czas katowanego w domu rodzinnym. Powszechne potępienie wzbudziła nieskuteczność instytucji powołanych do przeciwdziałania patologiom społecznym.

Rozmawiając z nauczycielami, dowiadujemy się, że wiele szkoleń, w których brali udział, nie wniosło nic nowego do ich praktyki. Nawet jeśli ewaluacje wychodzą dobrze, to w rozmowie indywidualnej dowiadujemy się, że po upływie tygodnia znika nawet temat szkolenia. Sama prowadzę czasami szkolenia i odnoszę wrażenie, że nie zawsze są dobrze trafione.

Drukarki 3D trafiły do wielu polskich szkół. Ale ich wykorzystanie edukacyjne okazuje się być dużo trudniejsze niż ich zakup (państwo "łoży" na tzw. unowocześnienie edukacji w szkołach, ale co potem z tym sprzętem to już nie problem ministra). Okazuje się, że wymyślenie, do czego mogą posłużyć często naprawdę jest niełatwym zadaniem i w konsekwencji po pierwszym hurra-zachwycie i masowym drukowaniu wszystkiego co przyszło do głowy, stają w kącie bezczynne. Czy drukarka 3D w ogóle ma sens w szkołach?

Dysleksja to nie choroba, którą można wyleczyć. Dyslektykiem jest się na całe życie. Dlatego tak ważne jest dla nauczyciela, aby dobrać odpowiednie metody i formy pracy, które ułatwią uczniom z dysleksją zdobywanie wiedzy i rozwijanie umiejętności.

W tym wpisie zajmiemy się dość rozpowszechniającym się zjawiskiem wypalenia zawodowego. Zaczerpniemy informacje z edukacji w USA i przytoczymy badania na ten temat. Badania nie są polskie, ale prawdopodobnie podobnie wypadłyby także u nas.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie