Niewiele łączy polskich nauczycieli bardziej niż ich niezadowolenie z wysokości zarobków. Dodajmy od razu, że słuszne. Sytuacja, w której minimalne wynagrodzenie osoby z wyższym wykształceniem, rozpoczynającej pracę, od lat toczy rozpaczliwy pojedynek z ustawową płacą minimalną, nie tylko urąga godności tego zawodu, ale przede wszystkim odstrasza od niego młodych, którzy mogliby z czasem zastąpić starsze pokolenie i pociągnąć polską edukację w przyszłość.

Człowiek od zarania dziejów poszukuje sensu w otaczającym go chaosie, tworząc narracje mające oswoić lęk przed niewiadomą. W współczesnym świecie relacja między rozumem a iluzją przybrała jednak specyficzną, wypaczoną formę. Obserwujemy dziś osobliwy dramat, w którym wiara nie dotyczy już sfery sacrum, lecz przybiera postać denializmu – zorganizowanego odrzucenia ustaleń naukowych. To ludowa wiara, gdzie każdy może być prorokiem. Może ta sprawczość tak kusi? Szeregi antyszczepionkowców, zwolenników teorii spiskowych czy osób kwestionujących kryzys klimatyczny nie poszukują prawdy, lecz dogmatu dającego poczucie złudnej kontroli.

Wraz z początkiem roku szkolnego wracają problemy, o których w kontekście edukacji mówi się znacznie rzadziej niż o podstawie programowej, wynagrodzeniach nauczycieli czy wynikach uczniów. Chodzi o warunki, w których każdego dnia odbywa się nauka i nauczanie. Aż 8 na 10 nauczycieli twierdzi, że hałas panujący w szkołach powoduje u nich stres, zmęczenie i bóle głowy, a 83% upatruje w nim przyczynę zwiększonej pobudliwości i agresji uczniów. Do tego dochodzą problemy z przegrzanymi i dusznymi salami lekcyjnymi, złym oświetleniem i barierami utrudniającymi funkcjonowanie osobom z niepełnosprawnościami. Ogólnopolskie badanie „Co widać, słychać ii czuć w polskiej szkole?” ujawnia, jak naprawdę wygląda codzienność w polskich budynkach edukacyjnych.

Jeszcze dekadę/dwie temu mogło się wydawać, że nadchodzą złote czasy dla edukacji – dzięki technologii zyskaliśmy praktycznie nieograniczone możliwości uczenia się, wszędzie, wszystkiego, w każdym wieku i o każdej porze. Ale to nowe Oświecenie jednak nie nadeszło. Totalne zanurzenie dzieci i młodzieży w nieedukacyjnym cyfrowym świecie social mediów, a ostatnio i narastający regres poznawczy dzięki narzędziom AI oraz zupełnie powszechna i codzienna w sieci dezinformacja – skłaniają raczej do myślenia, że powracają tzw. wieki ciemne. Coś się niedobrego dzieje z edukacją w krajach zachodnich i jeśli po PISA 2022 nie byliśmy tego pewni, teraz po opublikowanych wynikach PISA 2025 – możemy chyba poważnie myśleć o kryzysie edukacji w Europie i Ameryce oraz jego skutkach.

W ostatnich tygodniach pojawiło się kilka ważnych publikacji, które pokazują, że rozmowa o sztucznej inteligencji w edukacji dojrzewa. W badaniach coraz rzadziej zadaje się pytanie, czy AI bardziej pomaga, czy szkodzi. Coraz bardziej interesuje nas to, kiedy AI wspiera ludzkie myślenie, a kiedy zaczyna je zastępować.

Przyznanie się do błędu lub niewiedzy to rzadkość w obecnych czasach. Zdecydowanie lepiej jest być nieomylnym. Nawet sztuczna inteligencja nie przyznaje się, że czegoś nie wie lub że dała błędne wskazówki. Czy przyznawanie się do błędu opłaca się?

Przeprowadzone ostatnio przez zespół uczonych z Uniwersytetu Warszawskiego „Ogólnopolskie badanie na temat ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela”[1] wykazało, że 50% badanych doświadcza wysokiego lub bardzo wysokiego poziomu stresu, a tylko mniej niż jedna piąta uznaje poziom obciążenia za niski. W efekcie, 72% respondentów nie wyklucza odejścia z zawodu, z czego jedna trzecia aktywnie się do tego szykuje.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do O wierze, niewierze i denialiźmie
Albert Einstein popełnił jedną błędną konstatację jakoby robienie jednej i tej samej rzeczy więcej a...
Pójście do biblioteki i zawracanie głowy jej pracownikom (sobie też), wertowanie ciężkich i opasłych...
Ten dobry wynik w matematyce dla naszego kraju jest tym bardziej znaczący że dopiero od szesnastu la...
WSZYSTKIE opisane problemy istniały już dawniej, przez wynalezieniem AI. Jak się nie rozumiało, to s...
Jan napisał/a komentarz do „Nie wiem” – buduje zaufanie
Więcej autorytetu u uczniów traci się gdy się pomyliło i się nie miało odwagi przed nimi do tego prz...
Ppp napisał/a komentarz do „Nie wiem” – buduje zaufanie
Problemem jest ocenianie. Błąd jest rzeczną normalną i powinien być akceptowany, a przyznanie się do...
Anna Kuryłek napisał/a komentarz do Zmieniajmy szkołę, a nie nauczycieli!
Bardzo mądre uwagi :)
Gość napisał/a komentarz do Zmieniajmy szkołę, a nie nauczycieli!
Nareszcie padają postulaty aby zmienić, a tak naprawdę poprawić i uczynić dla nauczycieli lżejszymi,...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie