Kiedy uczestniczy się w wydarzeniach w rodzaju INSPIR@CJI, albo mocno angażuje się w swoją działalność profesjonalną, łatwo można ulec złudzeniu, że oświata publiczna w naszym kraju (i nie tylko) wygląda zupełnie inaczej niż w rzeczywistości. Z kolei, gdy ktoś się z tą rzeczywistością boleśnie zderzy, w sposób nieunikniony zaczyna się zastanawiać, dlaczego zdecydowana większość szkół wciąż działa tak, jakby teoretycznie dobrze już ugruntowane, nowsze trendy pedagogiczne w ogóle ich nie dotyczyły. Jest z nimi tak, jak z Prosiaczkiem szukanym przez Misia Puchatka – im bardziej się do szkół zagląda, tym bardziej ich tam nie ma.
Co myśli i czuje współczesny ojciec?
We wszystkich badaniach Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, w których pojawia się pytanie o to, kto jest wsparciem dla dzieci i młodzieży w Polsce, wynik jest bardzo podobny: na pierwszym miejscu młodzi ludzie wskazują matkę, następnie kolegów lub przyjaciół, a dopiero na trzecim miejscu tatę. Tymczasem polscy ojcowie są coraz bardziej świadomi i chcą angażować się w wychowanie dzieci oraz rozwój relacji z dzieckiem i rodziną. Jednak potrzebują do tego odpowiedniego wsparcia. W nowym raporcie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Tata”, którego pierwsza edycja miała miejsce w 2014 r., przyglądamy się najważniejszym zmianom w świadomości ojców po ośmiu latach.
Rysnotka jako informacja zwrotna z wykładu
Notowanie wizualne staje się coraz powszechniejsze na konferencjach. Jest nie tylko wzbogaceniem konferencji i przygotowaniem dla uczestników swoistego "abstraktu" lecz i formą informacji zwrotnej dla prelegenta. W niniejszym wpisie zamieszczam dwie notatki wizualne (sketchnotki, myślografie) Agaty Baj i Joanny Komorek, wykonane w czasie konferencji INSPIR@CJE 2022. Jedno wystąpienie a dwa różne spojrzenia.
Samodzielność ucznia, samodzielność szkoły
Wciąż mówimy o nauczaniu: praca "nauczyciela", metody "nauczania", zdalne "nauczanie"... Im bardziej zagłębiam się w tajniki edukacji, tym wyraźniej dostrzegam, jak błędne jest takie podejście. Nie jesteśmy w stanie nikogo "nauczyć"; możemy jedynie stworzyć warunki do uczenia się, wyjaśnić coś, żeby pomóc zrozumieć. Aby się nauczyć, każdy musi włożyć w to własne zaangażowanie.
Twarde niekompetencje
Kiedy czyta się i słucha o osiągnięciach fińskiej oświaty (tych rzeczywistych, a nie wyobrażonych i zmitologizowanych), albo o funkcjonowaniu szkół demokratycznych w Izraelu, nieodparcie pojawia się pragnienie wykupienia odpowiedniej licencji. Przecież, żeby u nas było równie fajnie jak u nich, wystarczy wysłać tępych nauczycieli na odpowiedni dokształt z miękkich kompetencji, nieoceniania i niezadawania prac domowych! Tak przynajmniej wynika ze światłych zaleceń żyjących z ludzkiej naiwności (oraz ignorancji i niedokształcenia) kołczów, trenerów i pedagogicznych ekspertów od wszystkiego.
Motywowanie uczniów sprawnościami
Pewien czas temu zaproponowaliśmy szkołom sposób oceniania, który nazwaliśmy SOK – sprawnościowy OK. Jest on inspirowany harcerstwem i przydzielanymi sprawnościami. Wiemy, że takie sprawności motywują harcerzy, więc pewnie też mogą motywować uczniów. Dziś już mamy wiele przykładów wykorzystania SOKu w ocenianiu uczniów naszych szkół.
Projekty uczniowskie
"Proszę Pani, a kiedy następny projekt?"; "Takie projekty, to ja chętnie."; "Gdyby w szkole były same takie zajęcia, to by było super."; "Proszę Pani, czy mogę dołączyć do projektu?"; "Czy my jutro się spotykamy? Ale jak to?! Dlaczego dopiero za tydzień?" - tego typu wypowiedzi słyszę dość często. I przyznam szczerze, że miło się ich słucha. Przede wszystkim uskrzydlają. Sprawiają, że chce mi się myślami wybiegać w przyszłość i realizując jedno, myśleć o kolejnym. A co w nich urzeka i zachwyca dzieciaki oraz młodzież? Sprawczość. Możliwość współdecydowania, wpływania na efekt końcowy. Samodzielność - pracy, ale i odkrywania.


