Często słyszymy, że kreatywność, to kompetencja przyszłości. Rzeczywiście, umiejętności nieszablonowego myślenia czy skuteczne generowanie a następnie wdrażanie oryginalnych i sensownych rozwiązań są warte wspierania. Wprawdzie wielu z nas sądzi, że wszystkie dzieci są kreatywne i wystarczy nie tłumić ich potencjału – co szkoła czasem, intencjonalnie bądź nie, czyni. Według tego spojrzenia, „wystarczy nie szkodzić”, a twórcze myślenie dzieci będzie rozkwitało. Inna perspektywa zakłada, że kompetencje twórcze da się rozwijać przez systematyczne, dobrze przemyślane i mądrze realizowane działania, najczęściej o charakterze treningowym.

Są takie dni, kiedy, mimo swoich liberalnych przekonań, cieszę się, że nie muszę codziennie sprawdzać, jak podmiot edukacji rozumie tytułowe credo gospodarki rynkowej. Podejrzewam, że co najmniej kilka już razy w „karierze” zostałbym dosłownym jego rozumieniem zweryfikowany negatywnie i pewnie trochę by trwało, zanim znalazłbym odpowiednią dla siebie niszę. Zakładając oczywiście, że nisza taka w ogóle istnieje i nie jest jedynie moim wyobrażeniem. I, że wcześniej by mi się nie znudziło albo po prostu nie dostałbym zawału. Najprawdopodobniej poprzestałbym na pracy poza szkołą, naprawiając to, co ona, tak czy inaczej, musi zepsuć. No cóż, rynek… Kto powiedział, że jestem na nim potrzebny?

Minęły dwa miesiące od rozpoczęcia roku szkolnego. Wielu nauczycieli stara się zintegrować ze sobą uczniów, wśród których są także uchodźcy z Ukrainy. Jak mocno ingerować w ten proces? Co zrobić, aby ułatwić budowanie relacji uczniom ukraińskim i polskim?

Jeśli spytamy, jak wygląda idealna lekcja, większość osób w swoim wyobrażeniu ma zupełną ciszę oraz uczniów i nauczycieli trzymających w ryzach przeżywanie i wyrażanie emocji. Ważną i cenioną cechą uczniów jest samokontrola. W wielu szkołach idealny czy też wzorowy uczeń ma być spokojny, opanowany, nie okazywać praktycznie żadnych emocji – ekspresja radości w postaci okrzyków czy podskoków jest równie niemile widziana, jak podniesiony głos czy trzaskanie drzwiami jako wyrazy agresji. Promowana jest pełna samokontrola, która de facto jest tłumieniem, negowaniem, wypieraniem swoich emocji.

Podstawowym warunkiem odczuwania radości jest dobry kontakt z innymi nauczycielami, dyrektorami i edukatorami. Samotność bardzo obniża radość z pracy w szkole. Sytuacja w naszej oświacie nie jest optymistyczna, więc skłaniamy się raczej do narzekania niż do radosnych refleksji. Nauczyciele czują się atakowani, źle opisywani w mediach i mediach społecznościowych, a często też obciążani za coś, co jest poza ich kontrolą. Doświadczenie nauczania zdalnego oraz kryzys uchodźczy w wyniku wojny na Ukrainie jeszcze pogorszyły nasze nastawienie.

Dzisiaj wypada jedno ze starszych edukacyjnych „świąt” - Światowy Dzień Oszczędzania. Sytuacja jaka jest – chyba wyraźnie widzimy. Już dawno nie mieliśmy do czynienia z nawarstwieniem się tak wielu kryzysów na raz. Warto przyjrzeć się zasobom finansowym Polaków - czy są jakieś powody do optymizmu? Czy rosnące ceny wymuszają zmianę zachowań, czy chętniej sięgamy po różne porady dotyczące sposobów oszczędzania? Jaka jest świadomość sposobów ochrony portfela przed skutkami inflacji?

Jest to nowoczesny podręcznik, który się czyta ze smartfonem w ręku. Bo podręcznik od książki różni się tym, że się go studiuje, czyli czyta i sprawdza, powtarza, wdraża i kolejny raz się próbuje. A dlaczego ze smartfonem? Bo znajdują się liczne odesłania do materiałów dostępnych w internecie, np. nagrania wideo. Taki wygodny hipertekst. Na stronie można kliknąć w link, ale jak "kliknąć" w papierowej książce? Na przykład z wykorzystaniem QR kodów i smartfonu. A co, jeśli wolelibyśmy obejrzeć i sprawdzić na laptopie? Nic trudnego, podane są skrócone linki, które łatwo wpisać do przeglądarki.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie