Jakiś czas temu zaproponowałyśmy Państwu współpracę w projekcie „Na logikę”, który został zatwierdzony przez narodowe Biuro eTwinning. Oprócz platformy programu nasz projekt edukacyjny ,,Na logikę” ma swój blog. Dlaczego? W trakcie realizacji zadań projektowych będzie można tam znaleźć wiele informacji na temat jego założeń oraz relacje ze wszystkich kreatywnych, edukacyjnych działań, które zadzieją się w bieżącym roku szkolnym.

Rodzice aktywni w szkole to temat na niejedną książkę lub badania naukowe. Sieć pełna jest natomiast historii o tych niedobrych dyrektorach i nauczycielach oraz o tych niedobrych rodzicach. Zazwyczaj są to opisy skrajnych przypadków szkolnych, chętnie nagłaśniane przez mniej lub bardziej poważne media lub tabloidy, byle tylko przyciągnąć uwagę czytelników. Natomiast o tej codziennej, nudnej, niełatwej współpracy raczej nikt nie napisze, bo to mało ciekawe (dla czytelnika). Ale właśnie o tej codzienności relacji powinniśmy rozmawiać, bo partnerstwo szkoły i rodziców wydaje się być kluczowe choćby dla lepszych osiągnięć uczniów.

Początek roku obfituje w przesyłane na różnych formach i grupach nauczycielskich prośby o podzielenie się arkuszami diagnozującymi poziom uczniowskiej wiedzy. W takich sytuacjach budzi się we mnie pytanie: czy wszystko musimy zamknąć w testy i tabelki?

O kompetencjach przyszłości w kontekście edukacji szkolnej napisano i mówiono już wiele. Co jakiś czas pojawiają się nowe opracowania eksperckie i nowe propozycje. Nauczyciele na pewno o niektórych słyszeli, choćby tym opracowanym przez instytucje europejskie (kompetencje kluczowe). Pytanie, czy na pewno ucząc młodych ludzi staramy się patrzeć w przyszłość.

...czyli o sercu z kamienia i bezduszności z rozsądku. Ledwo co zaczął się rok szkolny, a już internet puchnie od barwnych opisów relacji rodziców ze szkołami ich dzieci. I nie są to sielankowe obrazy.

…w życiu społecznym można by osiągnąć ład, uniknąć błędów, nieporozumień, oskarżeń, zatargów, wykroczeń, wykolejeń, walk i łez, gdyby wiadome było, gdzie czyje miejsce […].

„Wielu ekspertów zajmujących się pedagogiką twierdzi, że szkoły powinny przestawić się na uczenie „czterech K” – krytycznego myślenia, komunikacji, kooperacji i kreatywności. Ujmując to szerzej, szkoły powinny kłaść mniejszy nacisk na umiejętności techniczne, a silniej akcentować uniwersalne umiejętności życiowe. Najważniejsza będzie zdolność radzenia sobie ze zmianą, uczenia się nowych rzeczy i zachowywania równowagi psychicznej w nieznanych sytuacjach. Aby nadążać za tempem świata w 2050 roku, trzeba będzie nie tylko tworzyć nowe pomysły i produkty, lecz także, a może przede wszystkim, raz po raz tworzyć na nowo samego siebie” (Noah Harari).

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie