Z jakiego świata najwięcej informacji czerpią młodzi ludzie? Ze świata memów... Oczywiście to spore uproszczenie, ale przyznajcie, że jest w nim nieco prawdy. Dlaczego więc nie sięgnąć po to medium podczas omawiania lektur?

Marzy mi się świat bez kar i nagród, bez punktowych systemów wychowawczych oraz słoneczek i chmurek. Jak już wiele osób miało okazję przekonać się „na własnej skórze”, skutki uboczne tych metod są bardziej obciążające niż przypuszczano. Stąd coraz więcej edukatorów, rodziców poszukuje innych możliwości w placówkach edukacyjnych. Warto spróbować nowych podejść i nowych narzędzi.

Czy przedmioty mające uczyć dzieci nowych, ważnych umiejętności spełniają swoje funkcje? Czy dobra pomoc naukowa wystarczy, by poprowadzić świetne zajęcia? Czy nauczyciel dysponujący wyłącznie słowami, kredą i tablicą ma szansę głęboko zainteresować uczniów przedmiotem, którego uczy? Czy edukatorów wkrótce zastąpią roboty? Czy popełnianie błędów jest pożyteczne? Między innymi na takie pytania starali się odpowiedzieć prelegenci i uczestnicy konferencji naukowej „Przygody umysłu 2019” (Learning Adventures), która zakończyła się wczoraj w CN Kopernik w Warszawie.

Za nami pewien etap. Materiał omówiony, praca kontrolna zapowiedziana. Dobrze by było jednak zrobić powtórzenie. Nie tylko po to, by wskazać uczniom, na czym nam zależy, by widzieli. Również po to, by zorientować się, ile młodzi ludzie już potrafią. Jak tego dokonać, żeby obie strony były zadowolone?

Jak wykorzystać doświadczenia z projektu Erasmus+ "On air together!" do nauki języka obcego? Zaproponuję kilka pomysłów do wykorzystania na zajęciach językowych - szkolny projekt radiowy kryje w sobie ogromny potencjał możliwości.

W Warszawie w Centrum Nauki Kopernik po raz kolejny spotkali się opiekunowie Klubów Młodego Odkrywcy działający już w ponad 700 miejscach w Polsce i zagranicą. Tworzenie trwałej społeczności, opartej na współpracy dzieci, młodzieży, rodziców, nauczycieli z lokalnymi partnerami (mentorzy naukowi, aktywiści edukacyjni, działacze samorządowi) to pierwszy krok do budowania świadomości idei społeczeństwa obywatelskiego. U podstaw musi być przestrzeń do samodzielnego myślenia i działania.

Porażki mogą być bardzo pomocne w uczeniu się. I w kształtowaniu empatii. Bo zapomina wół jak cielęciem buł[1]. Niedawno miałem okazję poczuć się jak student. Poniosłem porażkę, ale czegoś się nauczyłem. Czyli jednak sukces.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie