Uczniowie i studenci dorastają już w świecie pełnym filmów wideo. Jest to medium, które jest mocno zakorzenione w ich naturalnym środowisku i z którym czują się komfortowo. Czy w epoce You Tube, możemy sprawić, że proces uczenia w szkole będzie bardziej angażujący i fascynujący poprzez włączenie filmów wideo do zajęć lekcyjnych?

Wall Street Institute, jedna z globalnych sieci szkół angielskiego, postanowił wykorzystać szanse, jakie stwarza Internet w nauczaniu języków obcych i uruchomił dla swoich 380 tysięcy studentów z kilkudziesięciu krajów dedykowany portal społecznościowy „The Village”. W ten sposób jego kursanci otrzymali możliwość korzystania z narzędzi edukacyjnych przez całą dobę.
Wyniki badań naukowych coraz lepiej wyjaśniają, w jaki sposób wybrane technologie edukacyjne wykorzystywane podczas zajęć, wpływają na rozwój uczniów. Projekty badawcze prowadzone przez trzy amerykańskie uniwersytety dowiodły, że dobrze zintegrowana technologia pozwala im na rozwijanie ważnych umiejętności społecznych.
Brak umiejętności czyni człowieka wyjątkowo bezradnym w życiu. Umiejętności to jest to, co najbardziej przejawia się i daje owoce na co dzień w życiu zawodowym, osobistym, publicznym. Sama wiedza to stanowczo zbyt mało, wiedza nie uruchomiona w umiejętnościach – nie zdaje się na nic. Zresztą wiedza nigdy nie ma charakteru ostatecznego.
Ponad stu nauczycieli gimnazjalnych z całej Polski otrzymało wczoraj dyplomy ukończenia rocznego kursu e-learningowego, uczącego wykorzystania nowoczesnych narzędzi informatycznych w edukacji. Kurs jest częścią programu Edukacja z Internetem TP dla Nauczycieli, organizowanego przez Fundację Grupy TP i Centrum Edukacji Obywatelskiej.
Duża część uczniów wyrasta w naturalnej „symbiozie” z komputerem i światami wirtualnymi. Wielu oczekuje, że szkoła będzie rozwijała takie ich umiejętności jak tworzenie podcastów, przygotowywanie filmów do YouTube, tworzenie animacji multimedialnych pod kątem stron internetowych, czy wykorzystanie telefonów i innych urządzeń mobilnych jako narzędzi edukacji.
Europejski projekt "Dziadkowie i Wnuki" (Grandparents & Grandsons, G&G) ma na celu zniwelowanie technologicznej przepaści. Ludzie starsi muszą podążać za „modelem faustowskim” – to, co winno nimi kierować to żądza wiedzy i zdobywania nowych doświadczeń. A kto, jeśli nie młodsi, lepiej przeprowadzi ich przez meandry wirtualnej rzeczywistości?

