Gdy patrzymy na wykresy rozkładu wyników, widzimy rażące błędy w konstrukcji egzaminów. Jeśli chcemy, aby egzaminy realnie służyły celom diagnostycznym i rekrutacyjnym, muszą one różnicować uczniów. Ci realnie słabsi, mniej uzdolnieni w danym kierunku, powinni otrzymać zadania, którym potrafią sprostać i nazbierać trochę punktów (jak najmniej powinno być zdających zdołowanych wynikiem bliskim zeru). Ale też ci najzdolniejsi, mający największą wiedzę, powinni móc się wykazać i odróżnić od reszty, czyli egzamin powinien zawierać też pytania dla najbardziej zaawansowanych.
Zadłużenie poznawcze, czyli co ryzykujemy ucząc się z AI i jak temu zapobiegać
W najnowszym artykule Against Brain Damage Ethan Mollick, autor bloga One Useful Thing, ostrzega przed niekontrolowanym wykorzystaniem sztucznej inteligencji w edukacji. Jego teza jest radykalna, ale trafna. Jeśli pozwolimy uczniom korzystać z AI bez refleksji, mogą utracić zdolność samodzielnego myślenia. Uczenie się stanie się jedynie iluzją procesu poznawczego. Praca stworzona przy udziale AI może sprawiać wrażenie oryginalnej, choć trudno określić, kto jest jej rzeczywistym odbiorcą? Uczeń, nauczyciel czy może tylko algorytmiczny system.
Autyzm cyfrowy – choroba przyszłych pokoleń?
Najnowsze badania pokazują, że już 1-2 godziny biernego oglądania telewizji mogą wpływać na rozwój dziecka. Nadmierne korzystanie z urządzeń cyfrowych – zwłaszcza przez dzieci do 3. roku życia – może z kolei prowadzić do objawów przypominających spektrum autyzmu. Jak do tego dochodzi i co możemy zrobić, by temu zapobiec?
Raportem w płot
Przyznaję, że mam raczej krytyczny stosunek do wszelkiego rodzaju badań i ankiet, diagnozujących polską oświatę i jej podmiot. Nie inaczej jest w przypadku Raportu o stanie edukacji językowej 2025[1], firmowanego przez National Geographic Learning Polska. Tym razem nie mam zastrzeżeń merytorycznych – mój brak entuzjazmu wynika raczej z faktu, że taki raport mógłby równie dobrze powstać 30, 10, 5 lat temu, gdyż podobne mu diagnozy wielokrotnie się już ukazywały i niemal nic w tym czasie w „badanym” przedmiocie nie drgnęło.
Szkoła jako przestrzeń budowania osobistej marki ucznia
Koniec roku szkolnego to czas podsumowań, refleksji i zaproszenie do wspólnego wyobrażania sobie szkoły, która nie boi się zmian, bo rozumie, że jej prawdziwa misja zaczyna się tam, gdzie kończy się rutyna. Szkoły, która otwiera na człowieka – z jego potencjałem, historią i marzeniami. W czasie wakacji warto zatrzymać się na chwilę i zadać sobie pytanie, jakiej szkoły naprawdę chcemy? Jakiej edukacji potrzebują nasze dzieci i nasze społeczności?
Matury 2025 - komentarze ekspertów
Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosiła wyniki tegorocznych matur, możemy zatem przyjrzeć się, przed jakimi wyzwaniami stawali zdający egzamin. 80 proc. uczniów zaliczyło egzamin dojrzałości, 13 proc. ma prawo do poprawki, a 7 proc. nie zdało. Wyniki tegorocznych matur skomentowali eksperci i ekspertki Szkoły Edukacji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Uniwersytetu Warszawskiego.
Projekczyciel, czyli o edukacji dobrze i źle zaprojektowanej
Będzie o edukacji. Ale zacznę od projektowania w architekturze. Błędy w architekturze są statyczne (nie ruszają się, nie przemieszczają się, są ciągle w tym samym miejscu) i przez to łatwe do zauważenia. Błędy w edukacji są bardziej ulotne, bo dotyczą procesu. Skutki widać, lecz trudniej dostrzec przyczynę. Podobnie jak z anegdotą: czy lepiej być głupim czy brudnym? Głupim - bo nie widać. A jak nie widać, to nie ma? I nie wywiera złych skutków? Podobnie i ten wpis dotyczy przede wszystkim tego co, nie widać gołym okiem, choć na początek będą zdjęcia z błędów architektonicznych.


