Wspieranie należy zacząć od zidentyfikowania problemu i potrzeb dziecka oraz od uznania tego, na co mamy wpływ, a czego nie możemy kontrolować. Gdy dzieci odczuwają trudne emocje związane z pandemią, ważne jest, aby je znormalizować, czyli po prostu uznać.

Zainteresowały mnie strategie, które może promować nauczyciel, aby wzmacniać samokontrolę ucznia. Polecam artykuł Stephena Merrill na temat wzmocnienia funkcji wykonawczej u nastolatków.

Jak sobie radzę na co dzień? Rok 2020 bez wątpienia sprawił, że częściej zadajemy sobie to pytanie. Covidowa rzeczywistość, wiele niewiadomych i poczucie zagrożenia utrudnia nam funkcjonowanie.

Nauczanie zdalne jest szczególnie trudne z małymi dziećmi. Dzieci przede wszystkim tęsknią za swoimi przyjaciółmi i za wzajemnym kontaktem. Uczenie się jest procesem społecznym, a małe dzieci uczą się, bawiąc się, obserwując i aktywnie angażując się w interakcje z rówieśnikami. Przebywanie razem z innymi dziećmi jest bardzo ważne dla uczenia się, rozwoju i dobrego samopoczucia małych dzieci. Amerykańska Akademia Pediatrii wzywa, aby starać się o jak najszybszy powrót dzieci do szkoły. Twierdzi, że ryzyko izolacji społecznej może konkurować z ryzykiem samego koronawirusa (Kaymenetz, 2020).

Sporo dzieje się w naszym świecie… Pędzimy w jakimś nieznanym kierunku… Każdy z nas gubi się w natłoku myśli, działań i obowiązków… To powoduje frustrację, a czasami budzi w nas gniew, który wyzwala agresję. Jak radzić sobie z emocjami, które nas przytłaczają?

Informacje napływające zewsząd mogą mnie rujnować ale mogą mnie budować. Czego się uczę w dobie pandemii? Każdego dnia rozmyślam, jakie wnioski wyciągam osobiście z tych wszystkich sytuacji i z tych niepewności, które są już pewnikiem w naszym świecie?

Niespełna rok temu opublikowałem na blogu artykuł „Pozwólcie swoim dzieciom mrużyć oczy!”. Wezwałem w nim do ograniczenia wszechogarniającej rodzicielskiej opieki i pozwolenia dzieciom (choćby tylko czasami) na przeżywanie dyskomfortu w zwykłych, codziennych sytuacjach. Bezpośrednim powodem mojego apelu było konkretne zdarzenie, ale wypłynął on z wieloletniego doświadczenia pracy w STO na Bemowie, z uczniami w zdecydowanej większości otoczonymi ogromną troską swoich rodziców. Dzisiaj powracam do tego tematu.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...
Pełna zgoda, pozostaje zadanie dla szkół: przestać czynić w oczach uczniów naukę wstrętną i niepotrz...
Podstawowy problem: te egzaminy NIE MAJĄ SENSU. Przez osiem lat podstawówki i cztery lata liceum ucz...
Kowalski napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Jedna z rzeczy która bardzo mnie rozbawiła to: "umożliwienie anonimowej formy kontaktu uczniów szkoł...
Ppp napisał/a komentarz do Wyjaśnij swoje rozumowanie
Ważniejsze by było stosowanie tych zasad na klasówkach - by pojedynczy błąd rachunkowy pod koniec za...
Zawsze odkąd pracuję w szkole, a zwłaszcza w ostatnich latach, najbardziej bolało mnie i boli, po pr...
Danuta napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Szkoła zaczyna być postrzegana jako pole walki i opresji. A myślałam, że jest to miejsce, gdzie nauc...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie